Japońscy bezdomni
Japonia, 2010, 49 min.
reżyser: K.M.Lo
język: polski lektor
Były menedżer śpi na ławce w parku, ex-dyrektor buduje sobie domek z kartonowych pudeł. Takich jak oni jest więcej. Jeszcze do niedawna stanowili prawdziwą siłę napędową japońskiej gospodarki. Dzisiaj tworzą nową osobliwą kastę wykluczonych. Kastę bezdomnych.
Japonia, druga ekonomiczna siła świata i najbogatszy kraj Azji, stopniowo popada w recesję. Czołowe firmy poddają się koniecznej restrukturyzacji, zwalniając coraz większe liczby pracowników. Utrata pracy jest dla zwalnianych szokiem tym większym, że żyli oni dotąd w przekonaniu, że określoną posadę będą sprawować do końca zawodowej kariery. Na bruk trafiają zazwyczaj czterdziestolatkowie – kawalerowie, bezdzietni… Jeszcze innych wyrzekają się rodziny zawstydzone nagłą pauperyzacją. Dokument „Japońscy bezdomni” przedstawia specyficzny świat, w jakim żyją zubożali, rzuceni na ulicę Japończycy. Kiedy władza ignoruje ich problemy, organizują swoje życie na obrzeżach niezwykle bogatego do niedawna społeczeństwa.
Czytaj dalej »
Ostatnia rozmowa przed egzekucją
Kraj: USA
Rok produkcji: 2011
Czas trwania: 65 minut
Te wstrząsające rozmowy ogląda co tydzień około 40 milionów ludzi. W Chinach aż 55 rodzajów przestępstw zagrożonych jest karą śmierci. Egzekucji, których co roku w Chinach są tysiące, dokonuje się w dwojaki sposób: poprzez rozstrzelanie lub wstrzyknięcie śmiertelnej substancji. Państwo natomiast zupełnie nie wstydzi się tej metody zaprowadzania sprawiedliwości tłumacząc, że taki jest chiński system wartości, by zbrodnia została ukarana i to najlepiej w przestrzeni publicznej.
Jak podaje Amnesty International, wiele państw stosuje karę śmierci, jako wygodną drogę pozbycia się problematycznych osób i pokazania, że władze twardo traktują przestępców. Kara ostateczna jest często wykonywana po nieuczciwym procesie, w oparciu o przyznanie się do winy uzyskane podczas tortur, w stosunku do politycznych przeciwników, ludzi ubogich, mniejszości rasowych, etnicznych czy religijnych. Zdarza się, że kara śmierci jest stosowana wobec osób niepełnoletnich lub o znacznym opóźnieniu umysłowym.
Czytaj dalej »
Jądro wieczności
Dania/Finlandia/Szwecja/Włochy, 2010, 75 min
reżyseria: Michael Madsen
język: polskie napisy / polski lektor
Onkalo to fińskie słowo oznaczające „jaskinię”. To zarazem nazwa składowiska odpadów radioaktywnych wewnątrz systemu podziemnych tuneli, wykutych w litej skale na głębokości 400 metrów pod poziomem morza. Toksyczny materiał ma tam pozostać aż do momentu, gdy przestanie być niebezpieczny. Onkalo musi więc przetrwać 100 tysięcy lat.
Pomysł stworzenia podziemnego składowiska odpadów pojawił się już w latach 50. ubiegłego wieku, jednak pracę nad jego realizacją rozpoczęto dopiero przed 7 laty. Do Onkalo mają trafić odpady z elektrowni jądrowej na wyspie Olkiluoto, jednego z dwóch tego typu zakładów działających obecnie w Finlandii. Kiedy nietypowe „wysypisko” zapełni się, zostanie zamknięte na wieki. „Onkalo nie jest po prostu składowiskiem odpadów. To zupełnie nowy dla nas fenomen” - przekonuje reżyser filmu „Jądro ciemności”, pochodzący z Danii MICHAEL MADSEN.
Czytaj dalej »
Globalny stek
Francja, 2010, 54 min.
reżyser: Anthony Orliange
język: polski lektor
Aby sprostać globalnemu zapotrzebowaniu na mięso, do roku 2050 jego produkcja zdąży się zwiększyć dwukrotnie. Niemożliwe jest jednak, by dziewięć miliardów ludzi mogło dzielić Ziemię z 36 miliardami zwierząt rzeźnych.
Już teraz 70% terenów rolniczych na świecie wykorzystuje się jako pastwiska i uprawy paszy. Przemysł ten ma także dalece negatywny wpływ na środowisko – hodowla bydła wytwarza 18% gazów cieplarnianych, emitowanych do atmosfery. Czy Ziemia jest w stanie przetrwać w obliczu coraz większego popytu na mięso wśród wciąż liczniejszej ludzkości?
Dokument „Globalny stek” to opowieść o współczesnym przemyśle mięsnym. Jego twórcy przemierzyli świat, udając się m.in. do USA, gdzie inwentarz faszerowany jest hormonami wzrostu, do Brazylii, w której puszcza amazońska coraz bardziej ustępuje miejsca pastwiskom dla setek milionów sztuk bydła, na farmy świń we francuskiej Bretonii, zatruwające okolice toksycznymi azotami czy wreszcie do zachodniej Afryki, gdzie chów przemysłowy drobiu pogłębił jeszcze katastrofalną biedę w regionie. To intrygujące śledztwo ujawnia widzom wstrząsające konsekwencje globalnego mięsożerstwa XXI wieku.
Czytaj dalej »
Prawdziwy koszt truskawki
Francja, 2009, 52 min.
reżyser: Béatrice Limare
język: polski lektor
Już w lutym europejskie supermarkety zasypane zostają słynnymi hiszpańskimi truskawkami. Smak tych dorodnych i lśniących owoców nie dorównuje w żaden sposób ich wyglądowi, ale dystrybutorzy nie mają prawa narzekać – produkt od lat sprzedaje się znakomicie.
Wyhodowana w Kalifornii, a masowo uprawiana w hiszpańskiej Andaluzji, truskawka dostępna jest w całej Europie nawet zimą. Ma swoich krytyków, widzących w niej sztuczny, nienaturalny, czy wręcz szkodliwy produkt. Jej obrońcy tymczasem to ci, którzy… zarabiają na jej sprzedaży. Od niedawna hiszpańskie truskawki znalazły zresztą godnego konkurenta. Owoce z Maroka cieszą się dłużej słońcem, choć nadal mają więcej problemów z dotarciem na europejskie rynki. Czy dojdzie do wielkiej konfrontacji?
Czytaj dalej »
Tokijscy freeterzy
Francja, 2010, 48 min.
reżyser: Marc Petitjean
język: polski lektor
Słabe zarobki i zła sytuacja gospodarcza zmuszają Japończyków do sypiania w darmowych lokalach otwartych całą dobę.
W Japonii, ponad 4 miliony ludzi, z których większość posiada dyplomy, pracuje na niskich stanowiskach. Są to w większości osoby poszkodowane przez kryzys gospodarczy, niepotrafiące się dostosować do nowych warunków pracy nałożonych przez pracodawców. Niektórzy freetersi, ponieważ nie zarabiają wystarczająco, by opłacić rachunki, muszą spać w kafejkach internetowych otwartych 24/7. Nazywani są „internetowymi uchodźcami”.
Film skupia się na nowej kategorii pracowników, którzy odmawiają zaakceptowania gospodarczego status quo.
Czytaj dalej »
Wpuszczeni w korek
„Wpuszczeni w korek” (ang. Taken For a Ride) to film dokumentalny z 1996 roku ukazujący historię zniszczenia sieci tramwajowych w dużych miastach USA i związanych z tym konsekwencji społeczno-gospodarczych. Strategia lobby autostradowego była genialnie prosta – zniszczenie transportu publicznego przełoży się na wzrost liczby sprzedawanych samochodów. Kiepski transport publiczny to więcej samochodów osobowych, więcej samochodów to więcej korków, więcej korków to konieczność budowania nowych dróg, nowe drogi ułatwiają poruszanie się nowych aut, które z kolei generują nowe korki… Koło zysków obraca się samo.
„Wpuszczeni w korek” to historia o tym jak doszło do tego co jest obecnie: dlaczego tkwienie w korku wydaje się być czymś naturalnym, dlaczego amerykański transport publiczny jest najgorszy w uprzemysłowionym świecie i dlaczego autostrady tną serca naszych miast. To historia o tym jak samochód i lobby autostradowe zmieniło kształt Ameryki.
Czytaj dalej »
Spisek żarówkowy – nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności
Czy macie w domu odziedziczoną po dziadkach maszynę do szycia, która nadal działa? Czy z drugiej strony macie wrażenie, że większość współczesnych produktów psuje się tuż po upłynięciu terminu gwarancji? Czy dopuszczacie myśl, że być może żyjemy w świecie zaprojektowanej awaryjności?
Jeśli dopuszczacie taką możliwość z pewnością zainteresuje was film francusko-hiszpańskiej koprodukcji, pod tytułem „Spisek Żarówkowy – nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności”. Ponad 50-minutowy materiał ujawnia zmowę producentów żarówek, która miała miejsce na początku XX wieku; producenci odkryli wówczas, że wytwarzanie supertrwałych produktów, zwyczajnie nie leży w ich interesie. W ten sposób z ponad 3 tysięcy godzin świecenia w momencie technologicznego rozkwitu żarówki bardzo szybko ograniczono jej trwałość do zaledwie 1000 godzin. Wszystko w wyniku zmowy producentów. Twórcy filmu docierają do dokumentów jasno stwierdzających istnienie żarówkowego kartelu.
Czytaj dalej »
Księżyc to Żyd
kraj: Polska
reżyseria: Michał Tkaczyński
rok produkcji: 2011
czas trwania: 44 minuty
Przemiana skinheada, rasisty i agresywnego pseudokibica w ortodoksyjnego Żyda wydaje się szalonym pomysłem, jednak podobna metamorfoza była udziałem Pawła Bramsona, bohatera dokumentu „Księżyc to Żyd”. Mężczyzna zamienił stadion na synagogę, a nienawiść na filozoficzną refleksję.
Paweł należał kiedyś do subkultury skinheadów i nienawidził wszystkich obcych – Żydów, czarnych, Cyganów, a nawet bezdomnych. Jako pseudokibic warszawskiej Legii, na każdym meczu był jedną z najgłośniejszych osób na słynnej „Żylecie”, trybunie zajmowanej przez najbardziej zdeklarowanych fanów stołecznego klubu. Udział w pełnych przemocy „ustawkach”, bójki i agresja były jego codziennością do czasu, gdy dowiedział się o swoich żydowskich korzeniach. Mógł odrzucić prawdę niewygodną dla wyznawcy „białej siły” lub pogodzić się z nią i poddać duchowej przemianie. Wybrał to drugie. Od tego momentu częściej niż na stadionie Legii, można go było zastać w synagodze. Wyzbył się także nienawiści i jak sam dziś przyznaje chciałby całkiem wyeliminować to słowo ze słownika swoich dzieci.
Czytaj dalej »
Barbie z Damaszku
kraj: Dania
rok produkcji: 2008
reżyser: Diana El Jeiroudi
język: polski lektor
O ile małe dziewczynki w Europie i Ameryce marzą o lalce Barbie, o tyle w Syrii obiektem ich westchnień jest Fulla. Została wprowadzona na rynek w 2003 roku – dokładnie wtedy, gdy w Arabii Saudyjskiej zakazano sprzedaży Barbie. Jak tłumaczą jej producenci, Fulla to Barbie orientalna. Choć z wyglądu obie lalki niewiele się różnią, to pod względem „charakteru” dzieli je przepaść. W reklamach Fulla jest przedstawiana jako istota uległa, religijna i hołdująca tradycyjnym wartościom. Słowem, idealna muzułmanka. Jednak, z której strony by na to nie patrzeć, jest ona substytutem amerykańskiego produktu.
Mamy tu analogię do ogólnej sytuacji Syrii. Teoretycznie kraj znajduje się w strefie wpływów zachodnich (od północy graniczy z Turcją, od wschodu z okupowanym przez USA Irakiem, od południa z prozachodnim Izraelem), ale na co dzień coraz wyraźniej daje się tam zauważyć oznaki rosnącego fundamentalizmu. Nie pozostaje to bez wpływu na losy żyjących w Syrii kobiet. Ich coraz bardziej komplikującą się sytuację możemy prześledzić na przykładzie Manal, młodej matki, która próbuje pogodzić obowiązki gospodyni domowej z rosnącą chęcią powrotu do zawodu. Jak przyznaje – praca to dla niej wolność. Pytanie tylko, czy samo jej pragnienie wystarczy, by zrealizowała swoje plany. Jak się okazuje, nawet w najbliższym otoczeniu kobiety znajdą się przeciwnicy jej dążeń.
Czytaj dalej »
Tajne armie NATO
W latach 90. ubiegłego stulecia wyszły na jaw dowody wskazujące, że za wieloma zamachami przypisywanymi wcześniej ekstremistom, w rzeczywistości stały tajne jednostki NATO. W programie poznamy kulisy operacji pod kryptonimem „Gladio”.
„Armie” działały w Europie Zachodniej w czasie tzw. „zimnej wojny”, a cała operacja zostala ujawniona w sierpniu 1990 roku we Włoszech, kiedy to premier tego kraju Giulio Andreotti potwierdził ich istnienie przed komisją senacką badającą terroryzm. Jak się później okazało, serie zamachów bombowych, zabójstw czy nawet masakr w krajach europejskich, którym autorstwo przypisywano bojówkom lewicowym były de facto wykonywane przez osoby powiązane ze strukturami wywiadu wojskowego USA. Afera wyszła na jaw przy okazji przesłuchań w sądzie w srawie terroryzmu gdy sędzia Felice Casson zaczął się dokładniej bojówkom prawicowym.
W jednym przypadku, w 1972 roku, bomba podlożona w samochodzie zabiła trzech Carabinieri. Winę początkowo przypisywano Czerwonym Brygadom, jednak okazało się, że zamachu dokonał Vincenzo Vinciguerra – skrajnie prawicowy fanatyk. W 1984 roku podczas procesu ujawnil on, że włoskie służby specjalne stały za zleceniem tego zamachu. Z zeznań wynikało, że we Włoszech istnieją tajne siły specjalne, równolegle do służb wojskowych, które się składają zarówno z cywili jak i wojskowych, a ich zadaniem jest przeciwstawienie się Sowietom oraz organizowanie ruchu oporu na terenie Włoch w przypadku inwazji wojsk sowieckich. Vinciguerra dodał też, że wszystkie zamachy i masakry dokonane przez te grupy miały na celu zastraszenie opinii publicznej, która w reakcji na terror miała się zwrócić do rządu o działania specjalne w celu poprawy bezpieczeństwa, a to z kolei wprowadziłoby represje wobec lewicy.
Czytaj dalej »
/?php bloginfo('name'); ?>













