<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Bitwa o Chile</title>
	<atom:link href="http://alterkino.org/bitwa-o-chile/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alterkino.org/bitwa-o-chile</link>
	<description>kino ludzi myślących</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 22:27:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: quasimodo81</title>
		<link>http://alterkino.org/bitwa-o-chile/comment-page-1#comment-3479</link>
		<dc:creator>quasimodo81</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 20:54:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alterkino.org/?p=551#comment-3479</guid>
		<description>Ja mam rocznik statystyczny z 74 roku i jest tam poświęcony artykuł o zamachu z 11 września 73 roku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam rocznik statystyczny z 74 roku i jest tam poświęcony artykuł o zamachu z 11 września 73 roku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bitwa o Chile na Alterkino.org &#171; ANARCHIPELAG &#8211; blog środowisk wolnościowych</title>
		<link>http://alterkino.org/bitwa-o-chile/comment-page-1#comment-2555</link>
		<dc:creator>Bitwa o Chile na Alterkino.org &#171; ANARCHIPELAG &#8211; blog środowisk wolnościowych</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 20:36:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alterkino.org/?p=551#comment-2555</guid>
		<description>[...] Więcej info + film do ściągnięcia na alterkino.org [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Więcej info + film do ściągnięcia na alterkino.org [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wojt</title>
		<link>http://alterkino.org/bitwa-o-chile/comment-page-1#comment-2199</link>
		<dc:creator>wojt</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 15:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alterkino.org/?p=551#comment-2199</guid>
		<description>Literówka. Wybacz. Z pozostałą częścią Twojego postu raczej się zgadzam, bo powtarzasz to co napisałem wcześniej w tym wątku:

1. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) kończyło się autorytaryzmem.
Ja: &quot;realizacja szczytnych idei socjalizmu wszędzie wyglądała bardzo podobnie: autorytaryzm, a w porywach totalitaryzm&quot;

Ty: &quot;jeśli chodzi o system polityczny w Ghanie to był raczej autorytarny&quot;


2. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) prowadziło do uzależnienia od ZSRR.
Ja: &quot;niewydolna gospodarka, militaryzacja – w rezultacie uzależnienie od ZSRR&quot;

Ty: &quot;co do pomocy ZSRR to w warunkach zimnej wojny jeśli jakiś kraj zrywał z anglosaskimi i zachodnimi patronami naturalną koleją rzeczy szukał wsparcia u przeciwnej strony&quot;

3. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) skutkowało pozbawieniem zwykłych ludzi wolności politycznej i ekonomicznej.
Ja: &quot;Sytemy te koncentrowały władzę w ramach ‘demokratyzmu centralistycznego’ (autorytaryzm, totalitaryzm), gdzie formalym suwerenem […] był ‘lud pracujący’, materialnie zaś władzę sprawowała monopartia, pod kierukiem jakiegoś despoty (np. Mao, Stalin, Bierut, Żiwkow, Castro, Nkrumah, Pol Pot) […]&quot;

Ty: &quot;w Ghanie […] silna władza centralna […] raczej nie sprzyjała utrzymywaniu demokracji parlamentarnej i pluralizmu politycznego&quot;

Nie rozumiem w takim razie o co toczy się spór, bo najwyraźniej od początku podzielasz moje poglądy w tej sprawie, lub też przyswoiłeś je w toku dyskusji. Podejrzewam jedynie, że różnimy się w ocenie faktów. Otóż ja uważam, że w ówczesnych czasach przystępowanie do grupy państw socjalistycznych było poważnym błędem: 1) wynikającym z celowych, cynicznych kalkulacji rewolucjonistów pragnących maksimum władzy, 2) wynikającym z naiwności i/lub niewiedzy, że wybór ten przyniesie totalitaryzm (ew. autorytaryzm), imitacyjną (fałszywą) modernizację itp. Po drugie jestem zdecydowanym przeciwnikiem wielkich, odgórnych projektów inicjowanych przez samozwańczych liderów, którym do głowy nie przyjdzie konsultacja ze społeczeństwem (typowy autorytaryzm, a w twardszej wersji totalitaryzm).

Tymczasem z Twojego postu wynika, że ludziom potrzeba samozwańczych liderów, którzy pokażą i nakażą jak żyć. Te wynikające z nakazów socjalistycznych (komunistycznych) despotów &quot;ograniczenia&quot; służą jak pieszesz: &quot;wzmocnieniu niezależności politycznej i gospodarczej oraz militarnej, zerwania z resztkami kolonializmu, przeprowadzaniu postępowych reform społecznych i ekonomicznych&quot;. 

Dziwi mnie niepomiernie jak można budować niezależność polityczną i gospodarczą w warunkach autorytarnego zniewolenia. Powiedzmy otwarcie kto w takim układzie jest wolny, a kto jest nawozem ludzkości. Wolne są elity (pochylający się z troską nad losem biednych mas socjaliści/komuniści), natomiast zwykli ludzie pod hasłami &quot;postępowych reform&quot; i budowy &quot;poczucia więzi obywateli z nowym państwem&quot; kolejny raz pozbawiani są wolności politycznej i ekonomicznej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Literówka. Wybacz. Z pozostałą częścią Twojego postu raczej się zgadzam, bo powtarzasz to co napisałem wcześniej w tym wątku:</p>
<p>1. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) kończyło się autorytaryzmem.<br />
Ja: &#8222;realizacja szczytnych idei socjalizmu wszędzie wyglądała bardzo podobnie: autorytaryzm, a w porywach totalitaryzm&#8221;</p>
<p>Ty: &#8222;jeśli chodzi o system polityczny w Ghanie to był raczej autorytarny&#8221;</p>
<p>2. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) prowadziło do uzależnienia od ZSRR.<br />
Ja: &#8222;niewydolna gospodarka, militaryzacja – w rezultacie uzależnienie od ZSRR&#8221;</p>
<p>Ty: &#8222;co do pomocy ZSRR to w warunkach zimnej wojny jeśli jakiś kraj zrywał z anglosaskimi i zachodnimi patronami naturalną koleją rzeczy szukał wsparcia u przeciwnej strony&#8221;</p>
<p>3. Wprowadzenie demokracji robotniczej (socjalizmu) skutkowało pozbawieniem zwykłych ludzi wolności politycznej i ekonomicznej.<br />
Ja: &#8222;Sytemy te koncentrowały władzę w ramach ‘demokratyzmu centralistycznego’ (autorytaryzm, totalitaryzm), gdzie formalym suwerenem […] był ‘lud pracujący’, materialnie zaś władzę sprawowała monopartia, pod kierukiem jakiegoś despoty (np. Mao, Stalin, Bierut, Żiwkow, Castro, Nkrumah, Pol Pot) […]&#8221;</p>
<p>Ty: &#8222;w Ghanie […] silna władza centralna […] raczej nie sprzyjała utrzymywaniu demokracji parlamentarnej i pluralizmu politycznego&#8221;</p>
<p>Nie rozumiem w takim razie o co toczy się spór, bo najwyraźniej od początku podzielasz moje poglądy w tej sprawie, lub też przyswoiłeś je w toku dyskusji. Podejrzewam jedynie, że różnimy się w ocenie faktów. Otóż ja uważam, że w ówczesnych czasach przystępowanie do grupy państw socjalistycznych było poważnym błędem: 1) wynikającym z celowych, cynicznych kalkulacji rewolucjonistów pragnących maksimum władzy, 2) wynikającym z naiwności i/lub niewiedzy, że wybór ten przyniesie totalitaryzm (ew. autorytaryzm), imitacyjną (fałszywą) modernizację itp. Po drugie jestem zdecydowanym przeciwnikiem wielkich, odgórnych projektów inicjowanych przez samozwańczych liderów, którym do głowy nie przyjdzie konsultacja ze społeczeństwem (typowy autorytaryzm, a w twardszej wersji totalitaryzm).</p>
<p>Tymczasem z Twojego postu wynika, że ludziom potrzeba samozwańczych liderów, którzy pokażą i nakażą jak żyć. Te wynikające z nakazów socjalistycznych (komunistycznych) despotów &#8222;ograniczenia&#8221; służą jak pieszesz: &#8222;wzmocnieniu niezależności politycznej i gospodarczej oraz militarnej, zerwania z resztkami kolonializmu, przeprowadzaniu postępowych reform społecznych i ekonomicznych&#8221;. </p>
<p>Dziwi mnie niepomiernie jak można budować niezależność polityczną i gospodarczą w warunkach autorytarnego zniewolenia. Powiedzmy otwarcie kto w takim układzie jest wolny, a kto jest nawozem ludzkości. Wolne są elity (pochylający się z troską nad losem biednych mas socjaliści/komuniści), natomiast zwykli ludzie pod hasłami &#8222;postępowych reform&#8221; i budowy &#8222;poczucia więzi obywateli z nowym państwem&#8221; kolejny raz pozbawiani są wolności politycznej i ekonomicznej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bronson</title>
		<link>http://alterkino.org/bitwa-o-chile/comment-page-1#comment-2198</link>
		<dc:creator>bronson</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 14:37:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alterkino.org/?p=551#comment-2198</guid>
		<description>Nie &quot;Krumah&quot; tylko Kwame Nkrumah to po pierwsze a po drugie jeśli chodzi o system polityczny w Ghanie to był raczej autorytarny i silna władza centralna w warunkach afrykańskich ze szczególnym uwzględnieniem trybalizmu i głębokiego zacofania oraz zakusów metropolii na odzyskanie dawnych wpływów (neokolonializm) raczej nie sprzyjała utrzymywaniu demokracji parlamentarnej i pluralizmu politycznego. Te ograniczenia służyły nie tylko tam wzmocnieniu niezależności politycznej i gospodarczej oraz militarnej, zerwania z resztkami kolonializmu, przeprowadzaniu postępowych reform społecznych i ekonomicznych oraz budowie poczucia więzi obywateli z nowym państwem. Afryka postkolonialna to nie Europa Wschodnia. Podobnie należy oceniać rządy Castro na Kubie. Co do pomocy ZSRR to w warunkach zimnej wojny jeśli jakiś kraj zrywał z anglosaskimi i zachodnimi patronami naturalną koleją rzeczy szukał wsparcia u przeciwnej strony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie &#8222;Krumah&#8221; tylko Kwame Nkrumah to po pierwsze a po drugie jeśli chodzi o system polityczny w Ghanie to był raczej autorytarny i silna władza centralna w warunkach afrykańskich ze szczególnym uwzględnieniem trybalizmu i głębokiego zacofania oraz zakusów metropolii na odzyskanie dawnych wpływów (neokolonializm) raczej nie sprzyjała utrzymywaniu demokracji parlamentarnej i pluralizmu politycznego. Te ograniczenia służyły nie tylko tam wzmocnieniu niezależności politycznej i gospodarczej oraz militarnej, zerwania z resztkami kolonializmu, przeprowadzaniu postępowych reform społecznych i ekonomicznych oraz budowie poczucia więzi obywateli z nowym państwem. Afryka postkolonialna to nie Europa Wschodnia. Podobnie należy oceniać rządy Castro na Kubie. Co do pomocy ZSRR to w warunkach zimnej wojny jeśli jakiś kraj zrywał z anglosaskimi i zachodnimi patronami naturalną koleją rzeczy szukał wsparcia u przeciwnej strony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using disk: enhanced
Object Caching 0/0 objects using disk: basic

Served from: alterkino.org @ 2012-02-09 18:51:19 -->
