Bunt. Sprawa Litwinienki
produkcja: Rosja, Wielka Brytania
reżyseria Andrei Nekrasov
rok produkcji: 2007
czas trwania: 113 minut
język: polski lektor
Film dokumentalny Andrieja Niekrasowa będący poważną krytyką władz Rosji. Głównym motywem jest rozmowa z byłym agentem FSB Aleksandrem Litwinienko. Premiera odbyła się w Polsce, 31 sierpnia 2007 roku choć film prezentowany był też na Festiwalu w Cannes.
W filmie omawiany jest system działania władzy rosyjskiej wedle relacji Litwinienki i innych rozmówców Niekrasowa. Omawia się nie tylko kontrowersje pierwszej i drugiej wojny czeczeńskiej, ale także formułuje się niezwykłej wagi zarzut udziału rządu rosyjskiego w organizowaniu zamachów terrorystycznych (hipotetyczny jest tu także Atak terrorystyczny na szkołę w Biesłanie), mordowaniu niewygodnych dla państwa osób nie tylko w kraju, ale i za granicą. Niekrasow dowodzi też fałszerstw i handlu narkotykami przez prezydenta Władimira Putina.Oprócz rozmów z Litwinienką Niekrasow przytacza swoje rozmowy między innymi z Anną Politkowską (mało donośnie określaną jako ofiara władzy rosyjskiej, choć w filmie Niekrasowa ukazana tylko jako jeden z wielu przykładów)i André Glucksmanem (filozof francuski krytykujący nieuzasadniony aplauz państw zachodnich przy spotkaniach z Putinem, a także samą władzę Putina). Zarzuty dotąd nie znalazły odpowiedzi władz rosyjskich.
Pobierz:
http://www.mediafire.com/?uxmybx2i1xb
http://www.mediafire.com/?mz5lmtc0hiw
http://www.mediafire.com/?hkeeyyytxnd
http://www.mediafire.com/?x5ntukys1yo
/?php bloginfo('name'); ?>
















himbarimba napisał(a) dnia 16 kwi o godz. 00:32
pierwszy nie dziala?
Tomasso napisał(a) dnia 18 kwi o godz. 03:16
Nie ma takiej opcji. Wszystkie części działają. Zanim ktoś napisze komentarz pod kątem technicznym, niech najpierw spróbuje pobrać dany plik kilka razy, albo przynajmniej dwa razy.
himbarimba napisał(a) dnia 12 maj o godz. 04:35
Probowalem pewnie z 9898 razy ale teraz rzeczywiscie wydaje sie dwac sie zassac :)
sober napisał(a) dnia 29 wrz o godz. 10:20
Heh… miałem wysłać ten film, a tu patrzę, że ktoś już mój upload wygrzebał był i wstawił. Bardzo mi miło. :)