Defilada
Produkcja: Polska
Rok produkcji: 1989
Realizacja: Andrzej Fidyk
Język: Polski lektor
„Defilada” ukazuje Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną w momencie obchodów 40. rocznicy jej istnienia. Uroczystości zbiegły się w czasie z olimpiadą w Seulu. Władze komunistyczne postawiły sobie za cel zorganizowanie święta narodowego tak, by siłą wyrazu i rozmachem przyćmiło światowe święto sportu. Z jakim rezultatem?
O tym właśnie opowiada film Andrzeja Fidyka. Autor dokumentuje przebieg uroczystości, niezliczoną masę ludzi ubóstwiających swojego wodza, oraz filmuje to, co chcieli pokazać Koreańczycy. Nie zamieszcza własnych komentarzy. Pozwala, by obraz mówił sam za siebie. Właśnie ta powściągliwość wydaje się być siłą filmu: same fakty kreują wrażenia odbiorcy. Ci ludzie wierzą w sens tego co robią, autentyczną czcią otaczają swego wielkiego przywódcę. Zdaniem Krzysztofa Kalukina, operatora filmu „Problem polega na tym, że oni są kompletnie odcięci od świata. Telewizja nie pokazuje niczego, co dzieje się na świecie z wyjątkiem krajów, z którymi Korea jest zaprzyjaźniona. Oni wierzą, że u nich jest najlepiej. Wychować takie społeczeństwo, to wielka sztuka”.
Z ekranu tchnie magia siły, dyscypliny, tłumu. Dla Europejczyka jest to również swojski obraz, z tą różnicą, że to co widzi na ekranie, ogląda jak relikt, ocenia poprzez pryzmat zmian, jakie zaszły w ostatnich latach w środkowo-wschodniej Europie. Niezależnie od położenia geograficznego, totalitaryzm ma wszędzie tę samą twarz.”
używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »
/?php bloginfo('name'); ?>



















Bamboo napisał(a) dnia 26 cze o godz. 21:29
Ech widzilam ten film juz kilka razy. Faktycznie komentarz do niego byłby nad zwyczaj zbędny..
komunista napisał(a) dnia 04 lip o godz. 22:42
proponuję sequel o kulcie JP2 w Polsce
joszi napisał(a) dnia 01 sie o godz. 23:01
jakos tak ogladajac ten straszny dokument po glowie chodzil mi oto ten tekst Zakonu:
POCHÓD
To jest święty dzień majowego święta
Wielki pochód oszukanych tłumów
Zniewoleni lekiem przed sankcjami
Niosą hasła w które nie wierzą
Dumna armia kroczy za nimi
Demonstrując swoją broń i swoja siłę
Masy czołgów armat karabinów
To jest wielki dzień pokoju
A ten człowiek stojący tam na górze
Mówi do nich zwykłymi frazesami
Cos tam mówi do nich o wolności
Że on walczył i wojna jest za nami
To jest święty dzień majowego święta
Wielki pochód ogłupiałych tłumów
Milicjanci dziś nie maja broni
Można śmiać się nie będą strzelać
Aloha Hawaii napisał(a) dnia 04 sie o godz. 21:20
Ciekawe co porabia Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Koreańskiej.