Food Not Bombs w Poznaniu
Jedzenie Zamiast Bomb jest to ogólnoświatowa inicjatywa rozdawania bezpłatnych wegetariańskich posiłków potrzebującym. Pierwszą akcję zorganizowali w 1980 roku amerykańscy aktywiści protestujący przeciwko zbrojeniom atomowym. Oprócz wymiaru praktycznego jakim jest niesienie pomocy, akcja ma wymiar symboliczny. Zwraca uwagę na problem głodu i niedożywienia, które ma miejsce w każdym zakątku Ziemi, nawet w krajach najbogatszych. Problem głodu nie wynika z niedoborów żywności na świecie, a z polityki bogatych państw, które wolą olbrzymie nakłady finansowe przeznaczać na zbrojenie swoich armii. Tymczasem na poprawę sytuacji bytowej najbiedniejszych przeznacza się coraz mniej.
Statystycznie suma pieniędzy wydana w ciągu tygodnia na zbrojenia jest równa kosztom wyżywienia głodujących ludzi na całym świecie przez okres jednego roku. W obliczu trwającej wojny w Iraku, Afganistanie… nasza akcja ma na celu zwrócenie uwagi na problem biedy i niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych przez znaczną część naszego społeczeństwa oraz ludność na całym świecie.
Akcja „Jedzenie Zamiast Bomb” od początku towarzyszy kampaniom prowadzonym przez Poznańską Koalicję Antywojenną.
http://rozbrat.org/fnb
/?php bloginfo('name'); ?>














Ula napisał(a) dnia 27 kwi o godz. 15:17
A z którego roku jest to film? Bo sądząc po wyglądzie bohaterów, którzy bardzo się zmienili, to musi mieć kilka ładnych lat?
Poza tym filmik króciutki, a szkoda, fajnie jakby powstało coś dłuższego i bardziej współczesnego z relacjami np. z posiłków przygotowywanych również przy okazji różnych demonstracji itd.
nightmare napisał(a) dnia 27 kwi o godz. 19:26
http://www.kde.edu.pl/page.php/1/0/show/176
Skoro filmik został uhonorowany na jakimś przeglądzie na początku 2006, to pewnie powstawał w sezonie zimowym 2005/2006. Ale mogę się mylić, to tylko moja dedukcja.
vvv napisał(a) dnia 05 maj o godz. 22:05
zna ktos nazwe piosenki/zespolu z konca 16 minuty?
nightmare napisał(a) dnia 07 maj o godz. 09:20
Gdybyś obejrzał/-a do końca, to byś wiedział/-a. 18:20. Stoi wyraźnie. Dezerter – Co oni nam dają…
g napisał(a) dnia 24 maj o godz. 01:22
Rozbrat powinien przygarnąć tych bezdomnych pod „swój” dach i postawić co najmniej jedno winko dziennie. Takie akcje polegające na dokarmianiu żuli powodują, że utwierdzają tych ludzi w przekonaniu, że wszystko gra. Większość bezdomnych to zwyczajne obiboki i pijaczki i to że lądują na ulicy jest wielce sprawiedliwe. Nikt nie dostaje mieszkania i jedzenia za darmo wszyscy muszą na to zapracować! Na ścianie w rozbracie widziałem plakat „własność to kradzież” , czy należy rozumieć przez to, że jeżeli ktoś idzie do pracy i zarobi jakieś pieniądze zostaje automatycznie złodziejem? Przecież to jest zwykła dziecinada!