Globalne ocieplenie – wielkie oszustwo
reżyseria: Martin Durkin
rok produkcji: 2007
język: polskie napisy
The Great Global Warming Swindle (pol. Globalne ocieplenie – wielkie oszustwo) jest filmem dokumentalnym i rzedstawia argumenty przeciwko konsensusowi naukowemu na temat antropogenicznego wpływu na klimat ziemi, zwłaszcza wzrostu dwutlenku węgla w atmosferze. Po raz pierwszy wyemitowany był 8 marca 2007 r. przez brytyjską stację telewizyjną Channel 4 a jego tytuł odnosi się do innego filmu dokumentalnego o brytyjskim zespole punk rockowym Sex Pistols zatytułowanego The Great Rock ‘n’ Roll Swindle. Dokument spotkał się z krytyką wielu organizacji naukowych i indywidualnych naukowców, wliczając dwóch naukowców udzielających się w filmie.
Film opiera się na przesłance, że obecny stan wiedzy na temat zmian klimatu jest problematyczny i że naukowcy oraz media mają zbyt wiele do stracenia, aby w sposób uczciwy dyskutować i badać zmiany klimatu. Zaprzecza, że zmiany klimatu wywołane są działalnością ludzi i twierdzi, że zgodność naukowców związana jest z finansowym wsparciem badań, uważanych za niezwykle ważne. Krytykowane są też zachodnie ruchy ekologiczne, które zdaniem autorów propagują energię słoneczną lub wiatrową zamiast paliw kopalnych (węgiel czy ropa naftowa), przyczyniając się do zacofania przemysłowego w Afryce.
W dokumencie wykorzystano wywiady z Patrickiem Moore – założycielem ruchu Greenpeace, Richarderm Lindzenem, profesorem meteorologii w Massachusetts Institute of Technology; Patrickiem Michaelsem, profesorem nauk o otoczeniu w University of Virginia; Nigelem Carderem, byłym edytorem czasopisma New Scientist; Johnem Christy, profesorem i dyrektorem Earth System Science Center w Uniwersytecie w Alabamie; Paulem Reiterem z Instytutu Pasteura, oraz Carlem Wunschem, profesorem oceanografii w Massachusetts Institute of Technology.
http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Great_Global_Warming_Swindle
/?php bloginfo('name'); ?>













miko napisał(a) dnia 14 lip o godz. 03:30
Alterkino.org! Dziekuje Wam za to, że tworzycie ten wspaniały serwis. Brawo! Już nie żałuję, że nie mam TV a co za tym idzie Planete. Mam dostęp do netu u mamy i wystarczy :) Pozdrowienia dla wszystkich oglądaczy!
mgriks napisał(a) dnia 17 lip o godz. 21:07
Komu może zależeć by ludzie nie wierzyli w zmiany klimatu ? Paliwowym multikorporacjom takim jak shell, bp, texaco itp. Kiedyś nawet obiecali wielką nagrodę naukowcom, którzy udowodnią, że zmiany klimatyczne nie istnieją. Mi trudno jest nie uwierzyć ludziom z krajów równikowych, którzy zmiany klimatu przeżywają na własnej skurze ( a raczej nie przeżywają, bo mnóstwo z nich umiera )i których spotkałem osobiście. Ten film robi dużo złego. Szczerze się zawiodłem, że takie coś znalazło miejsce w ALterkinie.
Claude mOnet napisał(a) dnia 17 lip o godz. 21:34
Zauważcie, że film nie mówi, iż nie ma globalnego ocieplenia, ale że niekoniecznie człowiek ma tak duży wpływ jak się mówi. Ciekawa pozycja, szczególnie wobec paniki jaką sieje Al Gore, a dzięki niej tysiące nierobów zarabiają ciężkie miliony $ z podatków (np. z wyżej opodatkowanej energii).
alterkinomaniak napisał(a) dnia 19 lip o godz. 00:41
@mgriks, troszkę obiektywizmu nikomu nie zaszkodzi. I tak jak powiedział kolega wyżej: "film nie mówi, iż nie ma globalnego ocieplenia, ale że niekoniecznie człowiek ma tak duży wpływ jak się mówi."
miko napisał(a) dnia 22 lip o godz. 18:47
Ekonazizm to ideologia XXI wieku dla wszystkich, którzy w swoim życiu potrzebują wroga. Tym razem tym wrogiem jest cała ludzkość. Opamiętajcie się, ludzie! Krzewienie wiary w takie bzdury jak globalne ocieplenie spowodowane przez człowieka może w konsekwencji doprowadzić do tragedii na nieznaną dotąd skalę. Plan ekonazistów zakłada zlikwidowanie większości ludności na świecie. @mgriks – ciekawe czy obejrzałeś ten film? Jakie masz argumenty potwierdzające tezę, że człowiek wpływa na zmiany klimatu?
Aeq napisał(a) dnia 23 lip o godz. 16:39
@alterkinomaniak – nie istnieje coś takiego jak obiektywizm, zawsze wypowiadasz się z pozycji jakiejś ideologi. Teraz naszym horyzontem jest liberalny kapitalizm. To co wydaje się znaturalizowane, niewidoczne, nieideologiczne to właśnie czysta forma ideologi tzw. tło, które świadczy o jej działaniu. Objawia się m.innymi tym iz jest niewidoczne a my wtedy jesteśmy ideologami w praktyce nie teorii.
alterkinomaniak napisał(a) dnia 24 lip o godz. 03:22
Mi chodziło o obiektywizm na alterkino.org w sensie różnorodności teorii na temat globalnego ocieplenia. ;)
Marinho napisał(a) dnia 28 lip o godz. 22:24
No ja od dziś żegnam się z Planete, w TV kablowej nikt klienta nie pyta o zdanie, nie sądzę żeby chodziło o niską oglądalność….
adam napisał(a) dnia 29 lip o godz. 00:00
youtube.com/watch?v=RO4aH5ZSb_o&feature=related
Opinie na temat stanu ziemi naukowcow i filozofow.
Polecam.
tiiki napisał(a) dnia 30 lip o godz. 20:31
na moich studiach (międzywydziałowa ochrona środowiska) spotykałem się z różnymi poglądami na tą sprawę i za wszystkimi stały porządne argumenty. A tak jak można dobrze zarabiać na handlu paliwami kopalnymi, tak samo niezły biznes kręci się na handlu emisjami i technologiami służącymi redukcji emisji CO2. Więc warto poznać obydwie strony medalu.
ilona napisał(a) dnia 11 sie o godz. 22:55
film daje dużo do myślenia, jeżeli to prawda (jak by nie patrzeć mają mocne dowody) to mamy prane mózgi na każdym kroku, czasami się zastanawiam czy istnieje coś takiego jak prawda podawana przez media. Oglądałam dużo filmów na ten temat i tam mieli dowody na wpływ działalności człowieka na globalne ocieplenie. Nawet jeżeli jest prawdą, że człowiek ma mały tudzież znikomy udział w globalnym ociepleniu, to tak czy inaczej wielkie miasta, metropolie są w strasznym stanie, chodzi mi o problemy ludzi z oddychaniem, często nad takimi miastami unosza się ciemne chmury, wszedzie jest pełno pyłu (uniemożliwienie przedostania się promieni słonecznych), kwaśnie deszcze, które niszczą glebe również w miastach, we wioskach oddalonych od cenrtum. Uważam, że człowiek jeżeli nie wplywa na zmianę globalnej temperatury to napewno przyczynia sie do gobalnego zanieczyszczenia, czym sam utrudnia i przy okazji niszczy sobie i ogólnie rozumianemu środowisku życie
Racjonalista napisał(a) dnia 14 wrz o godz. 23:59
Nie lubie byc robiony w ch**a.. a ten film stara się jak może własnie tak mnie zrobic. Jest fałszywy, pełen półprawd, dane naukowe są wybiórcze a niektóre nieaktualne, wywiady są monatowane tak, aby ich treszc podciagnac pod swoja teorie. Jestem tym filmem zbulwersowany! Ktos skutecznie stara sie wyprac ludziom mozgi. Udział człowieka w procesie zmian klimatu jest oczywisty i bardzo łatwo go udowodnic drogą naukową, co doskonale robi np. Marcin Popkiewicz z portalu Ziemia na rozdrożu (polecam). Ten film jest dla naiwnych ludzi, wykorzystuje on proste schematy manipulacyjne. zresztą jeśli ktoś jest zainteresowany tematem i ma cho odrobinę inteligencji nie da się zwiesc tym argumentom, ktore wydawac by sie mogly przekonujace.
Racjonalista napisał(a) dnia 15 wrz o godz. 00:12
miko <- nie uważasz że do katastrofy na skalę globalną doprowadzą nie ekolodzy, ale dalsze eksploatowanie paliw kopalnych? nie wiem czy wiesz, ale ziemia znajduję się właśnie na tzw. Oil Peak, co oznacza że paliwa kopalne sie kończą, nawet jeśli ich nie wyczerpiemy do końca to znaczne zmniejszenie ich wydobycia oraz trudnosci zwiazane z eksploatacją trudniej dostepnych zrodel beda w skutkach katastrofalne.
A jeśli dojdzie do tego chaos związany ze zmianami klimatu, które z całym szacunkiem, są faktem który podważają ludzie zacofani, czeka nas kryzys który zmieni oblicze tego swiata w sposob ktorego ludzkosc jeszcze nie zna.
Ale nie dziwie ze sa tacy ktorzy ciagle twardo przecza, że zmiany klimatu są i to spowodowane dzialalnoscia czlowieka, tak jak byli tacy ktorzy twierdzili ze ziemia jest plaska.
To nie jest problem dla przyszłych pkolen, naszych dzieci, tego doswiadczymy juz my sami.
Racjonalista napisał(a) dnia 15 wrz o godz. 00:14
I jeszcze jedno! AlterKino strasznie straciło w moich oczach ze ten film jest tutaj. nie jest ani troche ‘alter’, to raczej glos tych ktorzy staraja sie abysmy nie byli ‘alter’.
sober napisał(a) dnia 03 paź o godz. 17:09
Klimat od zawsze się zmieniał, nawet jak nas jeszcze tutaj nie było. Globalne ocieplenie powodowane przez człowieka, to zwykła ściema. Jeśli rzeczywiście powodujemy ocieplenie klimatu poprzez emisję gazów cieplarnianych, to dlaczego wciąż nie inwestuje się w prawdziwie ekologiczne technologie? A ropa, z tego co wiem, to kończy się już od kilkunastu lat i coś się skończyć nie może.
gaja napisał(a) dnia 11 lis o godz. 00:23
myślę że warto poznać także i takie spojrzenie na ten temat.
film zrealizowany dla brytyjskiej telewizji publicznej za czasów pana blair’a (myślę że to może rozjaśnić trochę w postrzeganiu filmu). ten film nawet nie jest przedstawieniem jakiejś myśli, tylko zbiciem róznych powszechnie głoszonych tez. bardzo mnie śmieszy pomysł tego, że globalne ocieplenie „jest sprawką” pani margaret thatcher.
osobiście, nadal szukam własnego poglądu na temat globalnego ocieplenia. przeczytałam już tyle odmiennych teorii, że nie wiem co myśleć.
mgriks napisał(a) dnia 02 sty o godz. 22:31
Zmieńmy klimat na lepsze w nowym roku. Nie dajmy się nabrać na „Globalne Ocieplenie.Globalny Szwindel” – Odezwa noworoczna.
Sylwester to wspaniały dzień na zmiany na lepsze. Wielu z nas z nowym rokiem postanawia porzucić stare nawyki, nałogi, przekonania i ogólnie poprawić siebie =/i swe życie. Korzystam więc z tej energii pozytywnych zmian i życzę Wam wszystkim zmiany klimatu na lepsze =/i siły w obalaniu kapitalizmu. Życzę Wam wszystkim obalania takich bajek jak przedstawionych w filmie „Globalny Szwindel” o tym, że globalne ocieplenie nie istnieje albo, iż człowiek nie ma na to żadnego wpływu. Do napisania tego artykułu zmusza mnie fakt tak częstego pojawiania się wypowiedzi typu „globalnego ocieplenia nie ma, człowiek nie ma na nie wpływu, to wymysł kapitalistyczny itp.” pod prawie każdym artykułem, wiadomością dotyczącą jakiejkolwiek działalności na temat zmian klimatycznych. Ten artykuł jest między innymi odpowiedzią na wszelkie tego typu komentarze. Zacznijmy może od oceny skali zjawiska. Na zachodzie, gdzie mieszkam NIKT już nie neguje zmian klimatu, a raczej na pewno nikt z kręgów aktywistycznych. Negujący zmiany klimatu są tutaj marginesem takim jak wierzący w UFO czy też negujący holokaust. Każdy może wierzyć w co chce jeśli jednak prowadzi to do krzywych i złych postaw może spodziewać się radykalnej reakcji, którą postaram się tutaj wyrazić.
Zaangażowanie antykapitalistów można zobaczyć w mobilizacji przeciwko konferencji klimatycznej COP 15 podczas którego przez ulice Kopenhagi przeszła stu tysięczna demonstracja pod hasłem „Zmiany klimatu wymagają zmiany systemu” („System change not climate change”). Udział wziął w niej około tysięczny czarny blok, później niefortunnie aresztowany. Widać to też w zaangażowaniu aktywistów w te protesty. To co doświadczyłem w Kopenhadze to narodziny silnego ruchu ekologicznego, który jako główny ratunek dla naszej planety (czyli dla nas wszystkich) widzi w obaleniu systemu kapitalistycznego. Potencjał tego ruchu jest tak duży jak nigdy przedtem. Nic dziwnego skoro zagrożenie naszej planety oraz skutki zmian klimatycznych nigdy nie były aż tak wyraźne. Nigdy przedtem ruch antykapitalistyczny nie miał aż takiego potencjału. Nigdy też ruch ekologiczny nie był aż tak radykalny. Nic dziwnego skoro coraz więcej osób przekonuje się, że zmiany klimatyczne dotyczą nas wszystkich. Globalne ocieplenie to już nie tylko kwestia ekologiczna, to już nie tylko kwestia anty kapiatlistyczna, to już nie tylko kwestia praw człowieka =/i praw pracownika =/i praw kobiet, to już nie tylko kwestia militaryzmu i pokoju, to już nie tylko kwestia migracji, rasizmu i zamykania granic, to już nie tylko kwestia odnawialnych źródeł energii i fałszywych rozwiązań jak energetyka jądrowa cz też „czysty” węgiel, to już nie tylko kwestia wycinki lasów tropikalnych i upraw GMO, to już nie tylko kwestia wegetarianizmu i praw zwierząt, to już nie tylko kwestia tych biednych krajów południa, których zmiany klimatu już teraz doświadczają najbardziej, choć to nie one są za nie odpowidzialne, to już nie tylko kwestia głodu i bezdomności, to już nie tylko kwestia zwiększonych represji, kontroli i inwigilacji, to już nie tylko kwestia zanieczyszczeń powietrza ziemi i wody, to już nie tylko kwestia wyginięcia gatunków, to już nie tylko kwestia multikorporacji i wykorzystywania dzieci,to już nie tylko kwestia braku wody pitnej czy ziemi do uprawy, to już nie tylko kwestia wyzysku. To już nie tylko kwestia przyszłych pokoleń =/i naszych dzieci. To już nie tylko kwestia życia i śmierci. TO KWESTIA NAS WSZYSTKICH, WSZYSTKIEGO I CAŁEJ NASZEJ PLANETY.
Dlatego bieg historii, przyszłe pokolenia, nasze dzieci i już dzisiejsze ofiary, wszyscy razem wymagają od ludzkości, nas wszystkich i każdego z osobna porzucenia tego co nas różni, a skupieniu się na tym co nas powinno łączyć tzn. na ratowaniu naszej planety, naszego wspólnego domu. Mamy ją tylko jedną i to właśnie teraz jest chwila, której nie możemy przegapić. Jest jedna rzecz, której się nauczyłem w Kopenhadze. Zmiany na indywidualnym poziomie nie wystarczą. Oczywiście są one potrzebne, bo to przecież od nas powinniśmy zacząć zmieniać świat i bardzo trudno jest np. walczyć o prawa zwierząt jedząc w Mc Donaldzie czy walczyć o wolność od systemu zniewalając się alkoholem i podpierając ten system z drugiej strony itp.
Destrukcja Ziemi, nierówności międzyludzkie i zagrożenie przyszłości nas wszystkich są problemami globalnymi i wymagają globalnych rozwiązań, które mogą nastąpić tylko i wyłącznie przez obalenie kapitalizmu =/i systemu wyzysku i konsumpcji . Nie tylko w nas, nie tylko lokalnie i nie tylko globalnie lecz na wszelkie z wymienionych sposobów. To właśnie system kapitalistyczny =/i chciwość bogatych jest odpowiedzialna za zniszczenie naszej planety, wyzysk i całe zło tego świata. Nie możemy liczyć, że Ci, którzy dla swych własnych, brudnych ineteresów wpakowali nas w ten i inne kryzysy nagle przestaną być chciwi i zrezygnują ze swych zysków. Niestety tak się nie stanie, bo chciwość to jeden z najgorszych narkotyków. Im więcej masz tym więcej chcesz. Do tego szkodzi wszystkim, a nie tylko narkomanowi.
Intencje „zielonego” kapitalizmu można trafnie określić hasłem: „Green capitalism = green wash”. Widać to po fałszywych rozwiązaniach jakie się nam próbuje sprzedać: handel emisjami, energetyka jądrowa, „czysty”węgiel, „bio” paliwa, GMO, „ekologiczne” mięso, „naturalne” futra, konferencje klimatyczne, puste obietnice i wiele, wiele innych. Te kłamstwa mają jedynie tyle wspólnego z ekologią, że w imię „zielonego” kapitalizmu kontynuują często jeszcze gorszą destrukcję planety oraz mydlą ludziom oczy, dając jakże złudne wrażenie, że politycy, korporacje i biznesmeni się o nas troszczą i mają wszystko pod kontrolą. Nie kupujmy kłamstw, które nas powstrzymują przed podjęciem właściwych kroków. Nie od dziś politycy w każdy podstępny sposób mamią nas obietnicami i kłamstwami, które mają za zadanie jedno: utrzymać naszą bierność, byśmy nie wyłamywali się z systemu kupowania, pracowania, wyrzucania, zatruwania, nie myślenia, umierania… Nie od dziś wiadomo, że politycy, media, policja, naukowcy najczęściej są w rękach najbogatszych, którzy to najczęściej chcą być jeszcze bardziej bogaci. Dlatego nie wierzmy we wszystko co oni piszą lub nam pokazują. Tak jak kiedyś firmy tytoniowe płaciły miliony naukowcom za udowodnienie nieszkodliwości palenia tak też np. Shell parę lat temu ogłosił wielką nagrodę dla naukowców, którzy obalą fakt globalnego ocieplenia. Zrobią wszystko byśmy nie robili nic albo byśmy uwierzyli, że nic się nie da zrobić, nie mamy na nic wpływu, nie zmienimy nic (skąd my to znamy ?). Ludźmi pozbawionymi nadziei łatwiej się manipuluje, bo pozostają oni bierni. Dlatego proszę Was. Spójrzcie ponad kłamstwa. Swoimi oczami. Nie moimi. Odpowiedzcie sobie na pytania:
„Komu zależy na tym by ludzie nie wierzyli w ocieplenie klimatu i ludzki wpływ na nie ?”
„Czy fałszywe rozwiązania sprzedawane mi przez polityków i korporacje mogą mnie powstrzymywać od domagania się i wprowadzania tych prawdziwych rozwiązań ?”
„ Czy zmiany klimatyczne dotyczą także mnie i moich bliskich ?”
„Czy nie jest czas by wziąć los we własne ręce ?”
„Czy tak poważna kwestia jak przyszłość moich dzieci jest warta pozostawienia w rękach polityków ? Czy nie zawiedli mnie wcześniej ? Czy jeszcze raz mogę im zaufać? Zaryzykować ?”
Kto ma oczy niech widzi !
Ja postaram się opisać, to co ja dostrzegam. Nie w telewizorze jednak w moim własnym życiu.
Anomalia pogodowe każdego roku. Mróz i śnieg w październiku, a w maju muszę nosić rękawiczki. Kiedyś w Polsce mieliśmy jedną, dwie powodzie na stulecie. Teraz mamy je prawie co roku. W Holandii rząd planuje budowę tam by uchronić się przed podniesieniem poziomu wody. Na ostatnim szczycie Nato głównie obradowano jak wzmocnić granicę by uchronić bogatą północ przed uchodźcami klimatycznymi. W Indiach planują ogromny mur by odgrodzić się od migrantów z Bangladeszu. Ten mały kraj stał się symbolem niesprawiedliwości klimatycznej. W ostatnim roku był on nękany powodziami kilkanaście razy. Wystawa zdjęć miejsc, których już nie długo może nie być, a wśród nich Wenecja, Kopenhaga i Amsterdam dały mi dużo do myślenia. Rozmowy twarzą w twarz z aktywistami, którzy nie mieli by powodów, by mnie okłamywać o problemach klimatycznych jakie doświadczają ludzie z Południa już dziś zrodziły we mnie solidarność. To wszystko, te wszystkie kwestie oraz troska o moją córkę sprawia, że zrobię wszystko dla przyszłości nas wszystkich, dla teraźniejszości tych co cierpią obecnie. Uważam, że filmy typu „Globalny szwindel” wyrządzają jeszcze więcej zła niż negacja holokaustu. W te drugie wierzą jedynie pustogłowi debile, a na negację wpływu ludzkiego na zmiany klimatyczne nabiera się dużo jakby się zdawało się otwartych i myślących ludzi. Co do obiektywności przedstawiania „alternatywnych” punktów widzenia, to uważam propagowanie bierności (bo tę ten film przekazuje)za nie tylko nie alternatywne lecz za konserwatywne, a wręcz wsteczne. Na zakończenie chciałbym też zaznaczyć, że zmiany klimatu jako te najbardziej bliskie wzięły pod swój „parasol”całą pozostałą destrukcje naszej planety, a więc zanieczyszczenie powietrza, wody, ziemi, wyginięcie gatunków, wylesianie, wykańczanie się surowców, kwaśne deszcze itp. Wszystkie te czynniki wzajemnie na siebie wpływają. Nie powinniśmy zapominać o żadnym z nich w naszej walce o Ziemię. Dobro naszej planety dotyczy nas wszystkich. Także policjanci, politycy, biznesmeni itp. mają dzieci i może się w końcu okazać, że niektórzy z nich także się kiedyś szczerze zatroszczą o ich przyszłość. Tego im wszystkim życzymy. Co zauważyłem podczas COP 15 to, że nadchodzi także czas dokonywania wyborów, po której stronie chcemy stać. Po stronie fałszywych rozwiązań czy też prawdziwych zmian na lepsze ? Ten wybór będziemy musieli podjąć my wszyscy i każdy z osobna. Przed tym wyborem stoi teraz wiele NGO-sów, które starały się „wyprosić” ich zdaniem jakąś lepszą niż gorszą decyzję. COP 15 pokazał jak mało się liczy głos proszenia w obradach gdzie pieniądz, władza, korporacje i najbogatsi mają najwięcej do powiedzenia. Brak miejsca dla takich NGO-sów jak Friend Of The Earth(nie wpuszczeni na obrady), Greenpeace(niektórzy z członków zaaresztowani do dziś) przy jednoczesnej akceptacji tych co współpracują w „Green Wash” np. WWF tworzący wraz z Monstanto termin „odpowiedzialnej soi” dla odmiany GMO mówi sam za siebie. Mam nadzieję, że tego typu sytuację będą sprzyjały radykalizacji tych co szczerzy, a jak nie to uwidocznieniu ich hipokryzji ( jak w przypadku WWF).
Wspaniałej przyszłości. Tego Wam wszystkim życzymy. Nie zapominajmy, że największe zwycięstwo to te, które osiągamy po podjęciu każdej akcji, każdego dobrego wyboru bez względu na jego konsekwencje. To zwycięstwo nad naszym życiem. Jak najwięcej zwycięstw w nowym roku.
Fragment książki „Życie Aktywisty”
Artykuł ten sympatyzuje z działalnością takich grup jak Climate Justice Action, Climate Justice Now, System Change Not Climate Change aktywnymi podczas protestów COP 15
Marek Griks autor „Losu Buntownika”, współredaktor stron http://www.positi.blogspot.com, członek Spirit Of Squatters Collective i radia Awakening/Polonia Aktywna
catbury napisał(a) dnia 11 sty o godz. 21:47
Cudne argumenty czytam powyżej. Dowód na anomalię pogodową – „Mróz i śnieg w październiku, a w maju muszę nosić rękawiczki.” To paradne! A kto jest winien, że wspaniałe zielone pastwiska, na których pasły się kiedyś gigantyczne stada mamutów, zalało morze Pólnocne?! Czyja wredna działalność zaowocowała podniesieniem się poziomu mórz o ok. 90 metrów i co za tym idzie odcięciem Azji od Ameryki?! A przecież już tam byli ludzie, bo przedarli się, zanim powstała cieśnina Beringa! W maju zawsze były przymrozki. Na poczatku XVII wieku tak wielkie, że spowodowały w Rosji zamieszki, bo oskarżano o nie znienawidzonego Dymitra Samozwańca. O zamarzaniu Bałtyku (właśnie sie zaczyna) nie warto nawet wspominać, bo ciągle ktoś pisze o małej epoce lodowcowej w tamtych latach. Wszystkie wytwory IPCC są tyle warte, co prognozy innego wspaniałego gremium profesorów, zwanego Klubem Rzymskim. Mam przypominać, że nie sprawdziła się ANI JEDNA! Według osławionego raportu „Granice rozwoju” od 25 lat są wyczerpane pokłady kopalin takich jak ropa naftowa i węgiel kamienny.
I jeszcze jedno : „Uważam, że filmy typu „Globalny szwindel” wyrządzają jeszcze więcej zła niż negacja holokaustu.” Otóż ja uważam, że aktualnie podejmowane działania, skierowane na wydawanie jakichś gigantycznych sum na ograniczenie emisji CO2, zamiast je przeznaczyć np. na walke z malarią albo poprawę zaopatrzenia w wodę głodującym Afrykanom, kiedyś w przyszłości zostaną „docenione”. Zakończą się mianowicie jakimś gigantycznym procesem, porównalnym z norymberskim, w czasie którego ekonaziści zostaną przykładnie osądzeni, ukarani i na zawsze wykluczeni z społeczności ludzkiej.
mgriks napisał(a) dnia 24 sty o godz. 21:43
To, że anomalia pogodowe mamy teraz co roku każdy widzi, a to, że kiedyś zdarzały się bardzo rzadko niektórzy tak jak Ty znają z historii. Podałeś przykłady z XVII wieku, które potwierdzają jak bardzo rzadko zdarzały sie kiedyś.
Co do propagandy to kto jej używa to chyba widać po słowie „ekonaziści”, które nie wiem dokładnie co ma oznaczać, bo moja wypowiedź jest nawołująca do klimatycznej sprawiedliwości dla krajów biedniejszych, a nazizm opiera się na dbaniu tylko o własne państwo. Już bardziej bliższe porównanie widzę do nazizmu w postawie tych, którzy chcą bronić konsumpcyjnego trybu życia północy i w tym celu nawet prowadzą wojny o ropę w Iraku etc. Ktoś kiedyś powiedział, że destrukcja planety, którą zagrożone są nasze dzieci to największa eksterminacja ludzkości,która może się stać rzeczywistością jeśli nie zmienimy naszych konsumpcyjnych nawyków i kapitalistycznego systemu już teraz. 300.000 ludzi umarło już z powodów ocieplenia (FAKT). Są to ludzie z krajów biednych, często z Afryki i często właśnie z braku wody, suszy spowodowanej zmianami klimatycznymi. Nie są to ludzie, którzy ocieplenie klimatu powodują jednak to oni najbardziej cierpią i najbardziej są zagrożeni. Główny wpływ na destrukcję planety ma nad konsumpcja i system kapitalistyczny. Logicznie myśląc bzdurą się wydaje by dla handlu emisjami (które zresztą jest tylko kolejnym fałszywym rozwiązaniem i skończy się bardzo szybko kiedy tylko ludzie się o tym przekonają i go odrzucą) kapitaliści zarabiający na ropie, węglu, mięsie, samochodach, plastiku, gmo i całym konsumpcyjnym biznesie nagle chcieli z tego zrezygnować i stworzyli globalne ocieplenie. Raczej by bronić swoich interesów chociaż trochę zrobili film „globalny szwindel” , który jest wielkim oszustwem. Dlatego także chcą stworzyć coś co nam będzie mydlić oczy, a mianowicie „zielony kapitalizm”. Na szczęście te ich kłamstwa nie przejdą i nie przechodzą na dłuższą metę bo ludzkość musi sięgnąć po prawdziwe rozwiązania, które będą opierały się na klimatycznej sprawiedliwości tak by to nie biedni musieli płacić za zanieczyszczenia bogatych.
Na zakończenie chciałbym jeszcze przypomnieć, że ocieplenie klimatu jest tylko jednym z wielu zagrożeń spowodowanych przez człowieka (głównie system kapiatlistyczny i nad konsumpcję ) i z którymi ludzkość musi sobie poradzić. Jedne zawierają się w drugich i wzajemnie na siebie wpływają by wymienić kilka to głód światowy, wojny, wylesianie, brak wody i innych surowców, przykłady można niestety mnożyć…
Przy okazji dodaję inny komentarz, który napisałem do dyskusji do tego tekstu na stronach anarchista.org
Nigdy nie chciałem się”wypowiadać autorytatywnie” i nie będę chciał.(szczególnie na stronach anarchistycznych :)
Świat na szczęście tak został stworzony, że różnimy się od siebie. Tyczy się to także w kwestiach wypowiedzi, przekazu itp. Jedni lubią walić prosto z serca (Ja się staram w ten sposób),drudzy wolą jak Ty”operować faktami, liczbami, wynikami badań za pomocą cyfr”. Tych drugich odsyłam na fora naukowców, których 99% zgadza się, że zmiany klimatyczne spowodowane są przez człowieka i to przez człowieka mogą być zatrzymane. Mam nadzieję że xxx nie będzie miał problemu ( a jeśli to służę pomocą) ze znalezieniem ich i prowadzeniem dyskusji za pomocą liczb. Może xxx lubi oddawać życie w ręcę ludzi z „nie lichą wiedzą” niech mi jednak nie zabrania mówić to co ja uważam i doświadczam w sposób taki jaki mi się podoba i jaki potrafię. Równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że politykę to powinniśmy pozostawić politykom itp.
Jeśli każdy będzie tak myślał to nie dziwne potem, że by wkręcić śrubkę trzeba będzie wzywać specjalistę, a zmiany klimatyczne, destrukcję planety i ich naprawianie lepiej zostawmy „specjalistom” , którzy się na tym znają. Nie dziwne, że wychowani w ten sposób ludzie później wierzą w jakikolwiek „Green wash” i „globalny szwindel” etc.
Ja na szczęście bardziej wierzę aktywistom z Afryki, którzy w twarz opowiadają mi o umierających ludziach z powodu suszy spowodowanej globalnym ociepleniem niż tzw „naukowcom” w „Globalnym Szwindlu”.
Kłaniam się też i powodzenia w dyskusjach z naukowcami;)
Krzysiek napisał(a) dnia 02 lut o godz. 16:55
Kwestia sporna! http://www.agronews.com.pl/pl/0,157,6293,globalne_skandale_kontra_globalne_teorie_klimatyczne.html
adekator napisał(a) dnia 07 lut o godz. 16:33
link nie działa.. możecie wrzucić jeszcze raz? czy dopadła was ustawa o zniewolonym internecie?
sober napisał(a) dnia 07 lut o godz. 18:34
Można obejrzeć on-line http://www.youtube.com/view_play_list?p=59332D7CCCFCBAD5