Jeden procent
Reżyseria: Jamie Johnson
Rok produkcji: 2006
Język: polski lektor
Film dokumentalny ukazujący mechanizmy i ludzi, którzy zaliczają się do jednego procenta najbogatszych obywateli świata i którzy skupili w swoich rękach wieloprocentowe aktywa gospodarki ogólnoświatowej.
Nie jest łatwo nakręcić film o tych osobach, wejść w ich kręgi i pokazać ich codzienne życie czy prowadzone interesy. Udało się to synowi i potomkowi korporacji Johnson & Johnson ponieważ Jamie siedzi w środku wydarzeń i mniej lub bardziej oficjalnie nakręcił ten interesujący dokument. Przeprowadził wywiad m.in. z Miltonem Friedmanem, ekonomistą, odpowiedzialnym za strukturalne przystosowanie światowych gospodarek pod neoliberalny fundamentalizm rynkowy.
Tematem filmu jest cała kasta superbogaczy, która wzrosła na całym świecie w ciągu minionych trzech dekad. To właśnie ta grupa reprezentująca najwyżej kilka procent ziemskiej populacji skorzystała na deregulacjach, liberalizacjach i prywatyzacjach ery neoliberalnej. To jej dochody rosły gwałtownie zawsze wtedy, gdy wielkie korporacje zamrażały płace, zwalniały pracowników i delokalizowały produkcję do krajów, w których prawa i organizacje pracownicze nie istnieją.
Jak wynika z filmu, dziś 1% najbogatszych zgarnia 40% bogactwa kraju. Miarą globalnych nierówności jest fakt, że 435 rodzin dysponuje obecnie zasobami przekraczającymi dochody biedniejszej połowy ludzkości.
/?php bloginfo('name'); ?>

















Kozik napisał(a) dnia 06 lis o godz. 00:15
Tym, którzy uważają, że całkowita liberalizacja rynku jest czymś zdrowym, proponuję ten artykulik:
http : // www . knf.gov.pl/Images/KNF%20fixing%2021.11.2008_tcm20-9403.pdf
(proszę usunąć spacje)
Zaledwie 40mln USD wystarczy do zdestabilizowania polskiej giełdy. Ciekawe, ile było potrzebne do zaistnienia czarnego wtorku.
Z drugiej strony bezmyślne regulowanie rynku może działać na szkodę społeczeństwa.
Całe zamieszanie z gwarancjami rządowymi dla banków zaczęło się po skoku na kasę banku Northeren Rock w Wielkiej Brytanii(udziela kredytów hipotecznych) – ktoś rozpuślił plotę, że bank nie ma pieniędzy na wypłaty depozytów. Oczywiście, kiedy klienci zgłosili się w ilosci nieprzewidzianej statystyką, stało się to prawdą-przecież tak działa każdy bank. Rząd uratował nieszczęsnych klientów, a wraz z nimi – utrwalił cały system bankowy. I wszyscy będziemy spłacać kredyty długo i szczęśliwie.
Proszę o poprawienie, jeśli gdzieś się pomyliłem/coś zmyśliłem.
gobinu napisał(a) dnia 06 lis o godz. 23:01
Fajnie, fajnie ale koleś przegrywa jeżeli chodzi o gadkę o gospodarce. Powtarza tylko w kółko, “nierówności społeczne”.
igk napisał(a) dnia 08 lis o godz. 20:11
Link do pobierania nie działa, czy jest dostępny jakiś alternatywny ?
Tomasso napisał(a) dnia 08 lis o godz. 20:24
Link działa. Do wyboru 9 serwerów
Bralu napisał(a) dnia 09 lis o godz. 14:06
Troche jak narzekania młodocianego idealisty chcącego własną klatą naprawić świat. Całość dosyć chaotyczna. Jeżeli można by coś konkretnie powiedzieć o wynikach pracy Johnsona to tyle że “szkoda że świat jest niedoskonały”. Przede wszystkim kompletna porażką jest kluczowa rozmowa z kluczową postacią – Friedmanem. Nasz bohater nie dość że kompletnie się nie przygotował to chyba nie wiedział na co się porywa a “degustacja” friedmana była łatwa do przewidzenia. W efekcie jeżeli wogóle można mówić o puencie to brzmi mniej więcej tak: “no tak, świat jest zły ale tak musi być” a najsłuszniejsze są właśnie poglądy libertariańsko-kapitalistyczne.
josef napisał(a) dnia 12 lis o godz. 14:04
Zgadzam się w pełni z większością wypowiedzi. Film jest nawet dobrze zrealizowany od strony technicznej. Niestety gość się nie za bardzo przyłożył do swego projektu. Wydaje mi się że niektórzy z nas, zrobiliby lepszy dokument mając takie możliwości jak młody J. (kontakty personalne, itp)…