Jill’s film
Film ten powstał w celu upamiętnienia śmierci Jill Phipps, która zginęła podczas próby powstrzymania eksportu żywych cieląt, przed lotniskiem w Coventry 1 lutego 1995r.
Film nie jest żadną formą podsumowania jej życia, jest to po prostu kilka urywków z jej życia i refleksji zebranych razem przez rodzinę i przyjaciół. Twórca dokumentu, dla którego Jill była dobrą przyjaciółką, zrobił ten film, aby przybliżyć ludziom piękną i odważną kobietę, wraz z ogólnym przeglądem kampanii, w których brała udział.
Jill od najmłodszych lat swojego życia kochała zwierzęta. Jako nastolatka zainteresowała się punkiem i poznawała niesprawiedliwość systemu. W latach osiemdziesiątych należała do ‘sojuszu punk-reggae’, który między innymi miał przeciwdziałać szerzącym się nastrojom rasistowskim. Jill nigdy nie zatraciła miłości do ludzi i zwierząt, dlatego była wyczulona na wszelką niesprawiedliwość i starała się zmieniać rzeczywistość. Była aktywistką, która chciała przeciwdziałać cierpieniu i śmierci zwierząt. Współtworzyła ruch na rzecz wolności zwierząt, którego nasiona współczucia wyrosły na globalne zjawisko.
Nancy Phipps (matka Jill) opowiada o przejściu rodziny na wegetarianizm, przybliża udział córki na swojej pierwszej demonstracji. Poznajemy różne akcje i wydarzenia, w których Jill brała udział.
Film przybliża również różne rodzaje wykorzystywania zwierząt, okrucieństwo, jakie człowiek zadaje zazwyczaj bezbronnym istotom. Ukazuje także ruch Animal Liberation Front – ludzi, którzy są gotowi ryzykować swoją wolność i życie w walce o wolność zwierząt. Phipps zginęła będąc młodą matką, aktywistką i weganką…
„Jill oddała swoje życie i chce abyśmy kontynuowali to, co robiła”
Film z polskimi napisami (spakowane z filmem).
/?php bloginfo('name'); ?>


















rob napisał(a) dnia 27 sty o godz. 21:27
zespol LA AFERRA zrobil utwor poswiecony jej i jej walce o lepszy swiat!!!
sober napisał(a) dnia 27 sty o godz. 23:43
Widziałem ten na pokazie w Szczecinie. Bardzo poruszający. Serdecznie Wam go polecam!
CJ Warlock napisał(a) dnia 29 sty o godz. 03:57
Świetny film! Polecam każdemu. Naprawdę bardzo wzruszający. Szacunek dla twórcy oraz oczywiście dla Jill. Jak widać, mordercy zwierząt nie powstrzymają się nawet przed mordowaniem ludzi. Viva la vegan revolution!
Paweł napisał(a) dnia 29 sty o godz. 16:28
Akurat w najbliższy poniedziałek minie 15 lat od tego smutnego zdarzenia…
fu napisał(a) dnia 29 sty o godz. 20:25
Próbowałem ściągnąć film 3 razy. Za każdym razem w tym samym momencie przerywa się ściąganie. Spróbujcie coś z tym zrobić. Pozdrawiam
sober napisał(a) dnia 29 sty o godz. 20:27
U mnie ściąga normalnie. Postaram się zrobić mirror jeszcze dziś. Stay tuned.
sober napisał(a) dnia 29 sty o godz. 23:53
Słowo się rzekło. ;) http://www.multiupload.com/GF0B6IIV3K
LovelyAngel napisał(a) dnia 15 lut o godz. 19:11
Dzięki wielkie za film!
FurryGang napisał(a) dnia 01 wrz o godz. 23:10
Piekna kobieta, wielkia wrazliwosc i dobre serce. Wielki szacunek dla Jej Mamy, ktora poszla za nia, wspierala ja i tak samo bohatersko dziala(la) w obronie katowanych zwierzat.
Pamietajcie …Love is liberation!