Kamienna cisza

Kamienna cisza Rok produkcji: 2007
Czas trwania: 50 min
Scenariusz, reżyseria i produkcja: Krzysztof Kopczyński

25-letnia kobieta posądzona o cudzołóstwo, została zabita w wiosce Spingul w wysokich górach na północy Afganistanu. Informacja, która obiegła cały świat 23 kwietnia 2005 roku, stała się zaczątkiem tej opowieści.

Dokument przedstawia historię dwojga kochanków oczami świadków, rekonstruując tragiczne zdarzenie. Autor filmu próbuje odpowiedzieć, co wydarzyło się w dniu śmierci Aminy. Amina została zabita w okolicznościach przytaczanych w różnych wersjach. W śledztwie broni się tezy, że powodem śmierci był atak serca. Główni bohaterowie filmu prezentują całkowicie różne podejścia do zdarzenia. Film pokazuje jak trudno jest zrozumieć osobie z zewnątrz hierarchię wartości Muzułmanina. Świat, w którym nic nie jest bardziej bezwartościowe niż życie ludzkie.

Film „Kamienna cisza” otrzymał w kwietniu 2007 roku nagrodę „Sky is the Limit”, przyznaną za produkcję w kategorii „Work in progress” na Międzynarodowym Festiwalu Filmu Dokumentalnego w Chicago. W listopadzie 2007 przyznano filmowi Nagrodę Jury Ekumenicznego na 50. Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku.

1_35.jpg (46 KB) 2_8.jpg (40 KB) 3_3.jpg (27 KB) 4_9.jpg (46 KB)

Pobierz:
http://www.megaupload.com/?d=2PNWCH35

    « Pobierz film wygodnie »
    używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »

    Komentarze

    • Stoner napisał(a) dnia 08 sty o godz. 21:54

      Skoro mają takie zasady w Afganistanie to chyba ich sprawa.

    • pablo napisał(a) dnia 09 sty o godz. 12:05

      ten dokument był w typ1 chyba 6stycznia. Co do filmu bardzo dobry i warto obejrzeć..Polecam

    • Tomasso napisał(a) dnia 10 sty o godz. 04:44

      Stoner, wiem że łatwiej jest odwracać oczy od łamania praw człowieka i wszelkich problemów społecznych, które NIE wystepują blisko nas.

    • Stoner napisał(a) dnia 13 sty o godz. 08:44

      Ja nie odwracam oczu. Wręcz przeciwnie. Za to Ty chyba reglamentujesz prawa człowieka. Czemu Ukraińcy w czasie Wielkiego Głodu, ofiary UB, NKWD (i innych (nie)ciekawych czerownych "instytucji") lub inne ofiary komunizmu NIGDY nie zostały przez Ciebie wspomniane. Czemu nie wspomniecie o Timurze Wschodnim, albo o Palestyńczykach, tylko się spuszczacie na temat jakiejś tam ladacznicy, która wg prawa swojego własnego plemienia była ukarana za swój czyn. Czy kierujesz się tutaj powiedzeniem Stalina że:Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka"? Lepiej tam wprowadzić porządek socjalistyczny wybijając kilka milionów ludzi? Cenię Was ogólnie za stronkę, fajne często filmy dajecie, ale nie lubię tej jednostronności, która mimo wszystko tutaj się przebija i stąd moja krytyka.

    • Tomasso napisał(a) dnia 13 sty o godz. 22:54

      *** inne ofiary komunizmu NIGDY nie zostały przez Ciebie wspomniane. *** Ponieważ teraz rozmawiamy na inny temat. Trzymaj się więc tematu: łamania praw człowieka w Afganistanie. *** Czemu nie wspomniecie o Timurze Wschodnim, albo o Palestyńczykach *** O Palestynczykach wystawialismy juz filmy. O Timurze Wschodnim możliwe, że niebawem udostępnimy. *** Czy kierujesz się tutaj powiedzeniem Stalina że:Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka. *** Jakbyś uważniej oglądał dokumenty oraz obczajał tematykę filmów, zauważyłbyś szerszy kontekst społeczny, nie tylko indywidualistyczny. Co ciekawe, ukazałeś ignorancję w cyniczny sposób wobec problemu w tym temacie, co znaczy że z Twoim pojmowaniem sprawiedliwości w imię podwójnych standardów jest coś nie tak. Błednie również wnioskujesz, jakoby wolnościowa lewica chce/chciałaby wprowadzić zmiany za pomocą terroru, oraz morderstw. Obudź się.

    • Stoner napisał(a) dnia 14 sty o godz. 20:47

      "Trzymaj się więc tematu: łamania praw człowieka w Afganistanie." Wiem, że odeszłem od tematu. Mam tego pełną świadomość. Jednak brzmi to trochę jak cenzura, bo gdziekolwiek na tej stronie bym to napisał, możesz mi zarzucić odejście od tematu, a przecież jest to tylko zwykły komentarz a nie dysputa polityczna na najwyższym szczeblu. "Jakbyś uważniej oglądał dokumenty oraz obczajał tematykę filmów, zauważyłbyś szerszy kontekst społeczny, nie tylko indywidualistyczny." Oglądam filmy dość dokładnie i po kilka razy, czasem kilkadziesiąt jak mi się podobają (Korporacja, Fabryka Konsensusu, Przekręt w Enronie). To że mogę to nieco inaczej odbierać, to chyba nie koniecznie zaraz oznacza że wasz pogląd jest jedynie słuszny (jak w Gazecie Wyborczej?? – oni też autora o odmiennych poglądach lub innym zdaniu na dany temat atakują ad persona). Zarzuciłeś mi ignorancje i piszesz coś o podwójnych standardach. Ja Ci tylko napiszę w odpowiedzi że powód światowego zainteresowania Afganistanem jest zupełnie inny i gdyby nie to, pewnie mało kto by się nim interesował. Jest wiele innych państw, w których różnice kulturowe mogą nas szokować, ale to nie powód żeby zaraz włazić im w butach i mówić im co mają robić. Ich racje są inne, a sposób w jaki łamanie ich praw jest karane to ich sprawa, nie nasza. A jeszcze dodam o podwójnych standardach i terrorze – na tej stronce są filmy, o których (gdyby nie wasza jedynie słuszna interpretacja oczywiście) można by było powiedzieć że nawołują albo aprobują działania z użyciem przemocy i terroru, więc nie wiem o co ci chodzi. Ja rozumiem że być może anarchiści to tacy inni niereligijni chrześcijanie i na zło odpowiadają dobrem, albo łamanie swoich praw wynagradzają całusami, ale widziałem na filmach sceny, które raczej zaprzeczają takiej postawie, a komentarze sprawiały wrażenie pełnej aprobaty. Czyżby hipokryzja? ;)

    • Tomasso napisał(a) dnia 15 sty o godz. 14:01

      1. Nie uważamy, że nasze poglądy są jedynie słuszne. Oczekujemy merytorycznej dyskusji z osobami, która mają odmienne podejście do różnych kwestii społecznych, politycznych, ekonomicznych. 2. Nie zaatakowałem Cie ad-persona, lecz oceniłem Twoją wypowiedz nt.problemu praw człowieka. 3. Zgadzam się, że jest obecnie większe ciśnienie na temat Afganistanu, co nie znaczy, że wogóle nie było (przykładem jest działalność Amnesty International). Nie doszukujemy się kontekstu powiązań gier politycznych, lecz skupiamy się – mimo wszystko – na elementarnych prawach człowieka. 4. Przedstawiamy problemy społeczne z różnych części świata i w zasadzie nigdy (nie wiem jak Ty), nie zgadzamy się na łamanie praw człowieka w każdym zakątku świata, czy to będzie Republika Bananowa, czy Zachód. Nie usprawiedliwia tego żadne prawo, nawet te które wypływa z kultury honoru i lokalnej protekcji. 5. Wystawiliśmy filmy, które ukazują historyczne ruchy bezposredniej (z użyciem przemocy) kontestacji władzy politycznej oraz ekonomicznej, lecz nie znaczy to, że nawołujemy do jej stosowania. Jest to pewna lekcja historii i z takiego założenia wyszliśmy udostępniając je na naszym portalu. 6. Wierzysz w pokojową rewolucję? Jedna z celnych uwag: chętnie korzystamy z efektów tej czy innej rewolucji, ale brzydzimy się jej mrocznymi stronami. To jest mało uczciwe. To jest postawa pacyfisty, który jest zwykłym hipokrytą i woli żeby walczył, czy bronił go kto inny, bo on jest \”pokojowy\”. Świata nie da się zmienić w białych rękawiczkach.

    • n0e napisał(a) dnia 15 sty o godz. 14:17

      stoner poruszyl tu istotny problem. czy ingerowanie w zasady pewnej grupy, ktora jest ustalila, nie jest naruszaniem ich wolnosci? zalozmy teoretycznie, ze jest grupa faszystow. czy nie powinni miec mozliwosci wybrania sposrod siebie fuhrera, ktory despotycznie by nimi rzadzil? czy wolnosc nie oznacza mozliwosci wybrania swojego wodza, jesli sie tego chce? co do pkt.6 wypowiedzi kolegi tomasso jest to niezla bajka. wiara w rewolucje jest taka sama jak wiara w boga czy latajacego potwora spaghetti – jest to po prostu WIARA, nie majaca zadnych przeslanek ze doprowadzi to do zmian. spogladajac racjonalnie na dotychczasowe rewolucje widzimy, ze prowadzily do zaklamania podstawowych idei i powrotu starego porzadku rzeczy. czlowiek nie jest przystosowany do rewolucji. czlowiek jest przystosowany do EWOLUCJI. polecam poczytac troche o neurobiologii…

    • BabilonDaBandit napisał(a) dnia 21 sty o godz. 19:14

      Film przede wszystkim przedstawiał sytuację, o której było głośno na całym świecie, z perspektywy ludzi bezpośrednio zainteresowanych tym co się wydarzyło, z miejsca nam krajobrazowo obcego. Ludzi, których środowisko społeczne jest zgoła odmienne od naszego. Ten film w zasadzie nie ocenia, po prostu przedstawia. Każdy ma szansę wyciągnąć własne wnioski w tym temacie. Wiadomo, że miłość rządzi się swoimi prawami. A tam… prawa istnieją tylko w jednym wymiarze, w wymiarze Koranu. I tak bym to widział, o! I tyle…

    • JA napisał(a) dnia 21 kwi o godz. 05:21

      n0e: tam się kończy czyjaś wolność, gdzie zaczyna niewola dla kogoś innego – sorry, ale to bzdura do kwadratu: mam ochotę i walę swoją połowicę w łeb, bo taka jest moja rodzinna tradycja? cywilizowany świat to taki, gdzie nikt nikomu nie skacze po plecach, a nie stosunki jaskinowców

    • Kornelia napisał(a) dnia 18 kwi o godz. 00:20

      Prawo Koranu (Szariat) nie mowia o ty, ze nalezy zabijac kobiete za cudzolostwo…to raczej prawo zyczajowe, ktore obowiazuje w danym panstwie, a nawet regionie czy wsi…ludziom wydaje sie, ze opieraja sie na Koranie, bo, albo go nie czytali (co nie jest dziwne, bo wielu to analfabeci), albo znaja tylko jedna interpretacje, ktora nie jest zgodna, z interpretacja glownego znawcy Koranu…Napisalam to poniewaz mysle, ze wiele osob mylnie obwinia za wszystko Koran i sama religie…to, ze Muzulmanie czesto mylnie interpretuja Koran albo twierdza, ze robia cos wg Koranu wynika z braku wyksztalcenia, krotkotrwalosci religii na danym terenie, alb niecheci poznania innej wersji…poza tym dla wszystkich najzawniejsze jest brwo zwyczajowe.

    Manifest

    Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, poniewaź obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

    Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

    Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".