Occupation 101
kraj: USA/Palestyna
Rok produkcji: 2007
Reżyseria: Sufyan Omeish i Abdallah Omeish
Czas trwania: 85 minuty
Język: Polskie napisy (wbudowane w film)
Prowokujący i dający do myślenia film dokumentalny badający historyczne i obecne przyczyny konfliktu Izraelsko-Palestyńskiego. W przeciwieństwie do innych produkcji tego typu, film przedstawia wszechstronną analizę faktów i ukrytych prawd jakie otaczają niekończące się kontrowersje oraz obala wiele przestarzałych mitów czy nieporozumień.
Film ukazuje również szczegóły życia pod dyktaturą wojskową Izraela, rolę Stanów Zjednoczonych w konflikcie, oraz główną przeszkodę stojącą na drodze do trwałego i wiarygodnego pokoju. Korzenie konfliktu są wyjaśniane z pierwszej ręki, oparte na własnych doświadczeniach przez naczelnych uczonych Środkowego Wschodu, aktywistów, dziennikarzy, przywódców religijnych oraz pracowników fundacji humanitarnych – których głosy były, aż nader często tłumione oraz pomijane w mediach głównego nurtu.
Film pokazuje szeroki zakres tematów – które zawierają między innymi – pierwszą falę żydowskiej emigracji z Europy w latach ’80, napięcia z 1920r., wojnę 1948r. oraz 1967r., pierwszą Intifadę w 1987r., Proces Pokojowy w Oslo, ekspansję osadniczą Izraela, rolę USA w drugiej Intifadzie w 2000, separację i wycofanie się z Gazy, a także bolesne dla serca opisy ofiar tej tragedii.
używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »
/?php bloginfo('name'); ?>



















Adam napisał(a) dnia 24 sie o godz. 09:40
Dziękuję za film, właśnie go pobieram. Dobrze, że jest w czym wybierać. :)
tk napisał(a) dnia 24 sie o godz. 12:24
nie ma to jak bezstronny film hehhheh- noham Chomsky jako bezstronny autorytet, powinni zrobić film o koptach w egipcie albo assyryjczykach w iraku jak ich traktują muzułmanie od kilkuset lat jakoś zachód i muzułmanie na świecie zbytni sie ich losem nie przejmuje mimo że też są prześladowani. w konflikcie tym oprócz nakby , było też wypędzenie 800 tys zydów z krajów muzułmańskich jakoś nikt o tym nie wspomina
hooltaj napisał(a) dnia 26 sie o godz. 02:03
tk – To że Chomsky jest zadeklarowanym anarchistą wcale nie powinno go dyskredytować jako bezstronnego autorytetu a wręcz przeciwnie, ta idea z założenia ma służyć prawdzie jaka by ona nie była, gdyż tylko społeczeństwo w pełni świadome tego co się dzieje wokół, może być prawdziwie wolne. Dlatego też Chomsky nie ma żadnego interesu w tym by zatajać, bądź fałszować jakiekolwiek fakty (w przeciwieństwie do zwolenników hierarchicznych struktur społecznych, którzy mogą w interesie władzy zatajać, bądź fałszować pewne informacje). Poza tym, wśród ludzi, którzy nie są zaślepieni antyanarchistyczną propagandą, Chomsky jest znany z wyjątkowo wnikliwych i kontrowersyjnych analiz, które mimo iż narobiły mu wielu wrogów, wyrobiły mu renomę nieprzejednanego sługi prawdy. Dowodów na to jest bez liku a jego przeciwnicy zazwyczaj nawet nie mięli książki Chomskiego w rękach i bazują tylko na opiniach tendencyjnych pismaków, którzy również „nie zhańbili się” przeczytaniem książek tego wybitnego człowieka (najwyżej po łebkach, wyciągając zdania wyjęte z kontekstu), co wcale nie przeszkadza im „odsądzać go od czci i wiary”.
A jako że Chomsky jest z Żydem ma pełne prawo wypowiadać się w kwestiach, które dotyczą jego pobratymców.
tk napisał(a) dnia 26 sie o godz. 14:53
parząc z anarchistycznego punktu widzenia na ten konflikt powinno sie popierać państwu Izrael hehhehe, który mimo bardzo dużej ilość wad zapewnia o wiele większą swobodę jednostki niż np. rządzona przez Hamas Gaza gdzie wprowadzono prawo szari które w sposób radykalny podporządkowuje życie jednostki prawu religijnemu (np.ograniczając prawa kobiet,a homoseksualistów skazuje na śmierć), nawet w Izraelu którego znaczną cześć stanowi podobni popaprańcy religijni, nie ma takiego przełozenia przepisów religijnych na prawa jednostek. np nawet w tym zmilitaryzowanym izraelu prawa kobiet są przestrzegane nie mówiąc o homoseksualistach- to twym kraju odbyła sie jedyna na bliskim wschodzie parada miłości, czy byłby ktoś chętny je zrobić w gazie ???llub na zachodnim brzegu
hooltaj napisał(a) dnia 26 sie o godz. 23:13
Mniejsze zło to też zło, a rządowi izraelskiemu bynajmniej nie chodzi o dobro Palestyńczyków i niesienie im kaganka oświaty. Wręcz przeciwnie ich działania są nakierowane na zniszczenie kultury i oświaty w Palestynie, tak by ich wróg (Palestyńczycy) był upodlony, ogłupiony i zdesperowany na tyle by popierać „terrorystów” z Hamasu, bo dzięki temu wojska izraelskie mają pretekst do interwencji i zagarniania coraz większych połaci ziem palestyńskich.
Polecam książkę pt Interwencje napisaną przez Noama Chomskiego, traktującą m.in. o tym konflikcie:
http://www.anarchista.org/node/369
Okupacja 101 – film « Wolna Palestyna napisał(a) dnia 27 sie o godz. 15:51
[...] Film można również pobrać tutaj [...]
tk napisał(a) dnia 27 sie o godz. 22:40
jest na tej stronce ciekawy film pt. „dziecko, śmierć i prawda” pokazujący że nie wszystko jest takie proste jak przedstawiają to tutaj Palestyńczycy i obie strony nie stronią od okrutnych i kontrowersyjnych sposobów walki by uzyskać przychylność zachodniej opinii publicznej.
p.s.(o wypedzęniu 800 tyś żydów z krajów arabskich po 1948 nikt w tym filmie nawet nie wspomniał a to oni głownie zamieszkali porzucone przez Palestyńczyków wioski)
hooltaj napisał(a) dnia 30 sie o godz. 14:19
Oczywiście że świat nie jest czarno biały i nikt tak nie twierdzi. Ten film jest jedynie odpowiedzią na asymetryczne komunikaty mainstreamowych mediów, ale nikt nie twierdzi, żeby tylko na jego podstawie kształtować swój światopogląd.
Jest jednak faktem, że to rząd izraelski w tym konflikcie dyktuje warunki a przez to jak traktuje Palestyńczyków, zupełnie naturalnym jest powstanie zjawiska tzw. „terroryzmu”, czyli używając ludzkiej nomenklatury a nie nowomowy, po prostu partyzantki walczącej z okupantem dostępnymi dla siebie metodami.
A żeby tego było mało, to z psychologicznego punktu widzenia umacnianie się ekstremizmu religijnego wśród Palestyńczyków jest również wynikiem beznadziejnej sytuacji w jakiej się znaleźli, gdyż przestali oni wierzyć w sprawiedliwość na tym świecie i jedynym mechanizmem obronnym jaki może podtrzymać ich poczucie godności jest wiara w boską sprawiedliwość.
Reasumując, zanim zaczniesz kogoś namawiać do obiektywizmu, wpierw sam spójrz na sprawę obiektywnie. Ja przez lata walczyłem i walczę nadal z rasizmem we wszelkich postaciach (w tym z antysemityzmem) i początkowo odruchowo trzymałem stronę Izraela w tym konflikcie (głównie ze względu na to, że nie znałem dokładnie historii a jedynie wiedziałem o holokauście i prześladowaniach żydów). Jednak przy dokładnym i obiektywnym prześledzeniu sprawy zostałem zmuszony do zweryfikowania swoich zapatrywań na tą sprawę.
Tobie również radzę spojrzeć na sprawę obiektywnie…
tk napisał(a) dnia 31 sie o godz. 04:44
ja znam historie tego konfliktu i mimo tego żydzi wyżadzili wiele krzywdy Palestyńczykom popieram izrael (kiedyś nie było tego państwa a i tak wszyscy mieli pretensje do żydów ze nie maja własnego i potajemnie żądza światem, jak je już maja to duzó ludzi ma pretensje do nich że je mają), czyli jakby powiedzieć i tak dupa z tyłu i tak, dzieki Izraelowi maja sie przynajmniej gdzie podziać jak zaczyna ich wyżynać
patrząc na przekaz medialny i alternatywny w internecie i w innych mediach, moim zdaniem konflikt Izraela i z arabami (w szczególności z Palestyńczykami) jest silnie nad reprezentowany- ileż to mamy filmów artykułów w mainstreamie jak i w alternatywnych mediach (wychodzi na to że albo od groma mamy na świecie anty i filosemitów albo wszyscy sa tak religijni ze obchodzi ich Jerozolima, preciez to jest raptem 30 tyś km2 i 10-20 mln osób w porównaniu do świata to nie wiele ). Patrząc na straty w ludziach to
w samym sao paulo w brazyli lub meksyku więcej ludzi umiera w wyniku walk gangów i nikt tak sie tym nie podnieca, nie mówiąc juz np.o Darfurze gdzie o wiele więcej ludzi cierpi i umiera z głodu. mówi ci coś Sachara zachodnia tam też wygoniono miejscowa ludność, Front Polisario walczy o niepodległość od 40 lat, okupant zbudował wielki mur zabierając ziemie miejscowym i jakoś żadnych dziennikarzy nie ma ,media mainstremowe ani alternatywne się tym nie interesują (możne dlatego że muzułmanie robią to muzułmanom więc nikt nie ma interesu w tym żeby to ujawniać albo że się prezentuje i dobiera odpowiednie tylko te konflikty które pasują do konkretnej wizji ideologicznej,religijnej, gospodarczej wizji świata a inne które nie pasują pomija sie sie milczeniem np. timor wschodni, irian raya -papua, maoisci w indiach, zimbabwe. podstawowym kryterium doboru wydaje mi sie I). Popatrz nawet na ta stronę ile jest filmów o Palestyńczykach i Żydach a ile o innych konfliktach, nagłownych portalach i telewizjach jest tak samo czy ludzie ginący w Darfurze,sacharze zachodniej, Zimbabwe , tureckim Kurdystanie, Papui czy wyspach salomona są mniej warci od tych pieprzonych Żydów i Palestyńczyków – a moze chodzi o to że trzeba mieć odpowiedni konflikt do podparcia swojej ideologii a ten pasuje wielu stronom by go wykorzystać jako podparcie swojej ideologi czy religii-syjonistom , liberałom , anarchistom, lewicowcom, prawicowcom religijnym fanatykom wszelkiej maści, tym którzy chcą podnieść ceny ropy, piewcom islamskiego panowania nad światem kazdemu – co jeszcze bardziej zaognia ten konflikt . Jest to przypadłość wielu organizacji politycznych że wybierają odpowiednie konflikty i w odpowiedni sposób je przedstawiają. Np ja uważam ze anarchiści i lewica popierają Palestyńczyków dlatego ze chca dowalić liberalnemu kapitalistycznemu establishmentowi, radio maryjna popiera arabów bo chce dowalić w ten sposób wyborczej i lewicowym żydom,amerykańska prawica chrześcijańska popiera żydów bo wieża że bez nich nie nastąpi dzień sądu, wolnościowcy popierają zydów bo chcą zgnoić przy okazji muzułmanśkich fanatyków u siebie w krajach, immamowie i państwa muzułmańskie popierają palestyńczyków bo chca odwrócić uwagę mieszkańców od tego jak do bani jest w ich własnych krajach . kązda z tych
tk napisał(a) dnia 31 sie o godz. 05:01
grup politycznych ma własny interes i tak szczerze mówiąc to nie obchodzi ich ani los żydów ani arabów
p.s.
gdyby tyle uwagi i kasy której sie poświęca na ten konflikt przeznaczyć na rozwiązanie innych świat byłby o wiele lepszym miejscem , a tak izrael/palestyn służą poletko starcia różnorakich idei kosztem miejscowej ludności – najśmieszniejsze jest to że metody stosowane prze obie strony sa takie same od lat 100 tylko zmieniają sie strony które ich używają ( terroryzm mieliśmy Irgun- mamy Hamas, mieliśmy Exodus-mamy flotylle wolności ,
mieliśmy Brytyjczyków walka z terrorem mamy Izrael, jednym słowem ta sama szopka od przynajmniej 80 lat
p.s.1 sorki składnie
hooltaj napisał(a) dnia 31 sie o godz. 11:57
Oj stary, nie wiem, czy należysz do hasbary i ktoś ci płaci za taką paplaninę, ale to się kupy nie trzyma a przedstawione przez ciebie alternatywy są tak nierealne, że się w głowie nie mieści.
Np twierdzisz że media są po stronie Palestyńczyków i za dużo uwagi poświęcają tej sprawie, tym czasem wszelkie obiektywne badania wykazują, że za drastyczny spadek zaufania względem arabów po 11 września 2001 odpowiadają właśnie media, które niemal bezkrytycznie przyjmowały komunikaty z Waszyngtonu, którego pupilkiem jest Izrael. Po tych wydarzeniach postawy antyislamskie drastycznie wzrosły co znacząco wzmocniło środowiska neofaszystowskie w tzw zachodnim świecie, dając im oręż propagandowy do ręki. Dlatego właśnie środowiska niezależne wzięły się za informowanie świata o tym co się tam właściwie dzieje. A asymetrię w przekazach medialnych stwierdzają nie tylko badacze, Arabowie i ich sympatycy, ale nawet niektórzy Izraelczycy! Obejrzyj sobie np. film „anarchiści przeciwko murowi” w którym młodzi Izraelczycy próbują walczyć z okupacją Palestyny,
A wracając do twojego twierdzenia, że gdyby świat nie zwracał na ten konflikt tyle uwagi, to byłby o wiele lepszym miejscem… hmmm….. więc analogicznie dzięki temu że w Rosji skutecznie ucisza się dziennikarzy (łącznie z mordowaniem ich) mówiących o zbrodniarz popełnianych przez wojsko rosyjskie w Czeczenii, świat jest lepszym miejscem??? Czy dzięki temu, że świat milczał w czasie gdy hitler dochodził do władzy – świat stał się lepszym miejscem. Czy może naprawdę wydaje ci się, że ta kasa, którą przeznacza sie na relacjonowanie tego konfliktu zapewne trafiłaby do głodujących dzieci w afryce a tak to jest marnowana, by zaprzątać ludziom głowy bzdurami?
Fakt ten konflikt jest przykry, bardzo trudny do rozstrzygnięcia, a niektóre działania stron wydają się być nawet głupawe i bezmyślnie okrutne, nic jednak nie dzieje się bez przyczyny, a argumenty siły moim zdaniem są dobre dla reżimów faszystowskich. Nie po to jesteśmy ludźmi, mamy rozum i potrafimy rozmawiać, żeby rozwiązywać spory mordując tych, z którymi się nie zgadzamy. A wbrew powszechnie panującej opinii to strona palestyńska jest dużo bardziej otwarta na rozmowy i domagają się tego, czego domagałby się każdy na ich miejscu: wyprowadzenia obcych wojsk z terenów na których mieszkali od pokoleń.
tk napisał(a) dnia 01 wrz o godz. 02:52
przedstawię to jescze raz :
1) nie należę do hasbary -(nie wiedziałem co to jest- sprawdziłem na google,człowiek całe zycie sie uczy :-),
2)media mainstremowe sa za izraelem, a alternatywne za palestyną przy czym obie grupy sa bezkrytycze swoich poglądach i skrzętnie ukrywają niewygodne dla strony która popierają fakty, ja staram sie wyrobić własny pogląd a nie ulegać nachalnej propagandzie jednej czy drugiej strony,
3)nie chodzi o to by swiat nie zwracał uwagi na ten konflikt ale by były zachowane własciwe proporcje, a w tej chwili tak nie jest(moze powinni więcej zwracać uwagi na np. na Czeczenie, Darfur, Sahara zachodnią, irian raya więcej istnień ludzkich by w ten sposób wyratowano mniejszym kosztem i to jest dla mnie podstawowe kryterium
4)wydaje mi sie ze zagraniczne grupy polityczne które popierają obie strony wykorzystują je i same specjalnie zaogniają konflikt by osiągnąć swoje cele-nie zwracając uwagi na miejscowych(nie maja interesu w jego zakończeniu)
5)nie ma obiektywnych badań – badania sie robi pod tych którzy je zlecają
6)nie chodzi o głodujące dzieci ale o milony ludzi których wyrzuca sie z domów,głodzi i morduje systematyczne od dziesiątków lat i ani mainstremowa media ani alterntywne sie tym nie przejmują bo nie leża blisko światowych złóż ropy ( co wpływa na jej cenę) czy kanału sueskiego, miejsca świętego dla trzech monoteistycznych religii
7) cały świat nie milczał jak hitler dochodził do władzy – nie ZSSR strasznie sie wzburzał a pożniej też go poparł , nie ma to jak hipokryzja ,
8) w tej chwili też jest podobnie mamy totalitaryzm korporacyjny walczący z totalitarnym fundamentalizmem religijnym a na teren walki wybrali sobie bliski wschód(palestyne/izrael) , oba z tych ustrojów ograniczają prawa jednostki ,a alternatywne media występują w roli pożytecznych idiotów(bez wyrobienia sobie własnej opinii). Przypomnij sobie co zrobili z lewicą (komunistami, socjalistami), która pomogła obalić szacha ajatolachowie w iranie w 1979. nawet szach ich tak nie wyżynał jak fundamentaliści
9) chrześcijanie, bahaici też mieszkają od pokoleń nawet dłużej w egipcie, iraku,libanie, palestynie i jakoś ci których popierasz nie mają oporów przed mordowaniem ich i przymusowa konwersją w imie walki o wolnośc od zachodniej i syjonistycznej okupacji
10)arabowie sami odowiadaja za swoj wizerunek (jakoś jak przed wtc paletstyńczycy uprawiali teroryzm nikt nie wiązał tego z religią), po prostu muzułmanie zaczęli narzucać swoj styl życia ludziom innych religii w krajach zachodnich i wprowadzać prawo sharii w swoich dzielnicach , jeżeli opór przed takimi działaniami nazywasz faszyzmen to brak mi słów (wiesz ja jakoś nie popieram obcinania głow, oblewania kwasem kobiet i kamienowania w imie honoru ), hamas podobne zagrywki stosuje w gazie wobec Palestyńczyków , był ostatnio na necie gdzieś raport na temat łamania praw człowieka przez władze palestyńskie wobec Palestyńczyków.
Nie chodzi mi oto by popierać jedna czy druga stronę, ale wydaje mi się że często lewica jest bezkrytyczna wobec arabów(Palestyńczyków) i zawsze ich usprawiedliwia zwalając wszystko na żydów (np. to nie żydzi zdefraudowali międzynarodową pomoc dla uchodźców)
T@NK napisał(a) dnia 07 wrz o godz. 00:18
Nie do końca chodzi o popieranie drogi kolego, Izrael jako państwo współpracuje i tworzy strefy wpływów w tamtym regionie świata przy pewnym współudziale USA… Źródeł konfliktu jest wiele i raczej nie ma sensu o niech tu pisać i dyskutować bo można książkę napisać. Jak to się mawia „nie ma dymu bez ognia” i na pewno jedni jak i drudzy sobie nieco nasrali, ale z lekka wydaje mi się, że ataki odwetowe narodu wybranego, jaki i niedawne zatrzymanie paru statków z pomocą humanitarną (a przy okazji zabicie paru osób) wywołują akty terrorystyczne. Jeżeli już przy tym jesteśmy to „akty terrorystyczne” jest to zwykła wojna partyzancka dla jednej strony nie dysponującej konwencjonalną armią jak druga strona konfliktu(to samo było w Polsce w IIwś). Wracając do tematu – obie strony nie do końca chcą porozumienia, ale jeżeli ta silniejsza nie ma ochoty wyciągnąć ręki i dalej prowadzi politykę zaborczą… wniosek jest dla mnie jasny. Nie popieram tego konfliktu, tak jak i wszystkich innych na świecie. Aż do momentu gdy będzie istniała jakakolwiek władza (niezależnie czy to będzie władza polityczna czy religijna), wojny będą trwały nadal, kiedy ludzie ślepo będą zapatrzeni w święte obrazy autorytetu, wojny będą trwały nadal, do momenty aż ludzkość nie nauczy się żyć w strukturach kooperatywnych pozbawionych jakiegokolwiek przymusu, wojny będą trwały nadal.
sasha napisał(a) dnia 07 wrz o godz. 12:11
I znowu to idiotyczne porównanie sytuacji w Polsce w czasie II WŚ z terroryzmem!
Człowieku – weź się ogarnij. Jest zasadnicza różnica między atakowaniem np. posterunków wojskowych, patroli policyjnych, instalacji o charakterze militarnym, czy nawet zamachami na funkcjonariuszy aparatu służb bezpieczeństwa – a wysadzaniem autobusu lub kawiarni ze zwykłymi obywatelami. Być może dla ciebie AK-owcy to zwykli bandyci i zaplute karły reakcji – podobnych do ciebie było więcej, a jednak i tak my uważamy ich za bohaterów.
Rozbawił mnie też pogląd, w myśl którego Izrael ma dbać o dobro Arabów i nieść im kaganek oświaty – dobre! Zwróćmy się może do Niemców, by sfinansowali nasz deficyt budżetowy – im też powinno na tym zależeć, i niech nie zapomną o oświacie!
Drogie dziecko, państwo ma dbać o los, o pomyślność i bezpieczeństwo SWOICH obywateli, i życzyłbym sobie, by nasz rząd dbał o nas tak jak rząd Izraela dba o Izraelczyków.
T@NK napisał(a) dnia 12 wrz o godz. 11:00
A ilu cywilów partyzanci zamordowali w II wś? Ile ukradli? Poczytaj a będziesz wiedział, że to nie było takie piękne i romantyczne było jak się w szkole pokazuje… co do Izraela, państwo które powstało po ponad 2000 lat i zaczęło wypierać ludzi innej wiary… no cóż… masz swoje poglądy i proszę bardzo, znajdź sedno problemu i zastanów się skąd dokładnie się wziął ten konflikt. Tak jak napisałem w powyższym poście w ostatnich zdaniach…
Pzdr
„ABC okupacji / Occupation 101″ – z cyklu „Globalne Południe” (9.05.2011) « Przestrzeń Inicjatyw Twórczych TEKTURA napisał(a) dnia 03 maj o godz. 18:19
[...] http://alterkino.org/occupation-101 [...]