Podziemne państwo kobiet

Podziemne państwo kobiet to obraz polskiej rzeczywistości, w której ustawa antyaborcyjna funkcjonuje tylko na papierze. Osiem kobiet, które dokonały nielegalnej aborcji, zdecydowało się na pierwszą w Polsce publiczną opowieść o swoim doświadczeniu.

W Polsce od 1993 roku obowiązuje ustawa antyaborcyjna, na mocy której przerywanie ciąży z przyczyn społecznych jest zakazane. Tymczasem liczba aborcji dokonywanych w Polsce nielegalnie jest szacowana nawet na 200 tysięcy rocznie. Dostęp do bezpiecznego zabiegu przerwania ciąży jest w dużej mierze kwestią pieniędzy.

Mimo tak częstych nielegalnych zabiegów przerywania ciąży nie rodzi się w Polsce ruch dążący do zmiany prawa. Autorki filmu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje, cofając się do rzeczywistości z początków lat 90. i odsłaniając bezsilność ruchu obywatelskiego wobec politycznych targów. O komentarze zwracają się do czołowych działaczek ruchu pro-choice, reprezentantek różnych generacji: Kazimiery Szczuki, Katarzyny Bratkowskiej, Ewy Dąbrowskiej-Szulc, Marii Jaszczuk, Kingi Jelińskiej, Rebeki Gomperts, Wandy Nowickiej i Małgorzaty Tarasiewicz.

Podziemne państwo kobiet ma stać się słyszalnym głosem za prawem kobiet do podejmowania decyzji o swoim życiu. Liczymy na otwarcie publicznej debaty, w czasie której wyłoni się ruch obywatelski działający na rzecz zmiany ustawy. Film powstał przy wsparciu Fundacji MamaCash.
http://podziemnepanstwokobiet.pl/

download

    « Pobierz film wygodnie »
    używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »

    Komentarze

    • Michał napisał(a) dnia 05 kwi o godz. 18:40

      „(…) ma stać się słyszalnym głosem za prawem kobiet do podejmowania decyzji o swoim życiu.”
      WTF? Kobiety te podejmują trudną decyzję w głównej mierze o życiu ich dziecka. Osobiście strasznie denerwuje mnie postawa mówiąca kobietom, że „wszystko co jest w moim brzuchu jest moje i już” skoro powszechnie wiadomo, iż nosi ona w sobie odrębną istotę ludzką.
      Nie podoba mi się również sam „opis” filmu jawnie stojący za poglądami aborcyjnymi i nawołujący do zmiany przepisów. Opis powinien być bezstronny, nie narzucający poglądów autora/autorki.

    • Adamo napisał(a) dnia 05 kwi o godz. 21:21

      Michał – Jak będziesz w ciąży to wróć, wtedy porozmawiamy. Pozdrawiam

    • lewicowiec1917 napisał(a) dnia 06 kwi o godz. 00:32

      Lewica zawsze powinna stać po stronie uciemiężonych i najsłabszych a także bronić życia i sprawiedliwości.
      Ja uważam siebie za radykalnego lewicowca ale nie wiem jak można zabić własne dziecko i nie rozumiem tego poparcia dla aborcji?
      NOP czy jakieś inne faszystowskie kurewki rozrzucały ulotki że to Hitler pierwszy wprowadził aborcję czy coś takiego.
      Lewica tylko się tym kompromituje :/

    • Antoni napisał(a) dnia 06 kwi o godz. 02:28

      Michał najprawdopodobniej jest płci męskiej i raczej nie zapowiada sie na to żeby był w ciąży, więc nie zbywaj go takim tekstem. Druga sprawa, zwykle przestraszeni „ojcowie” namawiają swoje partnerki na usunięcie ciąży, więc nie stawiaj tak sprawy, jakby on będąc mężczyzną chciał zmuszać kobiety do porodu – zwykle bywa odwrotnie. Poza tym jak się nadziewasz na sztosa to musisz sobie chyba zdawać sprawę drogi/a Adamo że z tego może wyjść trzecia osoba. Pytanie polega na tym czy ta osoba ma prawo do życia. Niektórzy uważają że to jeszcze nie człowiek, może żaba albo kaczka, ale człowiekiem będzie dopiero jak się urodzi. takie czary mary, lelum polelum, bum cyk tarara i pojawia się poczwara. Skoro takie dziecko w brzuchu jest bezużyteczne, co możemy powiedzieć o mamie. Może w ogóle załatwić mamę razem z dzieciem. zrobimy 200 procent normy?

    • MEDeah napisał(a) dnia 06 kwi o godz. 15:23

      Michał, z tego co wiem „opis”, który ci się nie podoba, napisały same autorki.
      obejrzeć w zaciszu domu jak najbardziej polecam a jeszcze bardziej namawiam do wybrania się na któryś z pokazów filmu i wzięcie udziału w po pokazowej dyskusji.
      jest to film szczególnie dla mnie ważny, jestem pierwszą dziewczyną z trailera. pozdrawiam
      med

    • Agata napisał(a) dnia 06 kwi o godz. 17:20

      Michale, mężczyzna nigdy nie zrozumie ciąży tak jak kobiety. Sama nie poddałabym się aborcji, chociaż kto wie gdybym była nie w tym miejscu i nie w tym czasie, w innej ciąży. Ja urodziłam zdrowe dziecko, które powstało w miłości-takie dzieci powinny się rodzić. Jednak nie zawsze mimo związku dwojga ludzi, dziecko w łonie jest szczęściem- podam tu jeden z przykładów: co jeśli chodzi o historię kobiety, gdy jej mąż nagle wraca do domu, pijany…i gwałci ją brutalnie…z gwałtu ciąża… w tym momencie jestem za decyzją kobiety, jak i w innych sytuacjach.

      Pozdrawiam,
      Agata

    • Kortina napisał(a) dnia 06 kwi o godz. 23:14

      niedorozwinięty płód to NIE dziecko – tak tylko przypominam…

    • czart666 napisał(a) dnia 07 kwi o godz. 02:51

      hoi!
      chyba nigdy nie przezywales decyzji czy dziecko przyjdzie na ten „super” przez nas zbudowany swiat,tak mi sie zdaje.zostaw ta decyzje kobiecie ,bo to ona do konca swych dni bedzie ponosic konsekwencje.

    • Hesław napisał(a) dnia 08 kwi o godz. 23:53

      @Michał

      Musisz się pogodzić z faktem, że na tej stronie nie znajdziesz filmów bezstronnych, nie denerwujących, nie narzucających jakichś poglądów… poza tym, po co ci bezstronny opis filmu, skoro sam film jest dla ciebie stronniczy? Mnie z kolei „strasznie denerwują” mężczyźni próbujący zarządzać brzuchem kobiety i jej biologią, bo do złudzenia przypominają księży uczących bezpiecznego seksu. „Powszechnie wiadomo” jedynie tyle, że w ciele kobiety rozwija się płód ludzki, a dyskusje nad „człowieczeństwem płodu” nie rozwiążą problemu niechcianych ciąż. Kościelne dogmaty na temat aborcji nie interesują mnie ani trochę, ponieważ jestem póki co obywatelem świeckiego (a nie wyznaniowego) państwa i mam swoje zdanie w tej kwestii. Świetnie, że kobiety biorą sprawy we własne ręce. Gorąco je popieram.

      @lewicowiec1917

      … jeszcze wielu rzeczy nie rozumiesz… a z pewnością nie pojmujesz tego, że lewicowcem nie jesteś i nigdy nie będziesz. Z korzyścią dla lewicy.

      @Antoni

      Twoje przemyślenia (ich język i styl) oscylują gdzieś w pobliżu Rydzyka i Leppera. I z przykrością muszę Ci wyznać, że nie jest to powód do dumy. 200% żenady, gratuluję.

    • Partyzant napisał(a) dnia 09 kwi o godz. 00:16

      Dziwny jest ten świat

      Kościół głosi że dziecko nieślubne jest grzechem i ten sam kościół głosi że nie wolno usuwać tego dziecka. Dziwne może się wydawać że kobieta zamożna chce usunąć zdrowe dziecko tylko z powodów estetycznych lub żeby jej nie przeszkadzało w karierze, no tak ale to jej decyzja. Tak samo dziwne może być to że kobieta chce urodzić za wszelką cenę chociaż wie że urodzi się niepełnosprawne dziecko, cóż też jej decyzja tylko czemu potem wszyscy podatnicy muszą takie dziecko utrzymywać a nie są to małe pieniądze.

      Ciekawe ile byłoby aborcji jakby świat akceptował każde dziecko, jakby by nie było tych wszystkich problemów finansowych, problemów w pracy i szukaniu pracy.

    • Wiślanka napisał(a) dnia 09 kwi o godz. 13:48

      Właśnie ta dyskusja pokazuje jak bardzo film jest potrzebny.
      Kobiety i tak prędzej czy później dostaną prawo do dysponowania i decydowania o swym losie/ciele/życiu. Ja tego nie dożyję, ale wierzę głęboko, że tak kiedyś będzie.
      Musi być.

    • sałata ona napisał(a) dnia 09 kwi o godz. 15:16

      aborcja to zabójstwo, matka która zabija swe dziecko to morderczyni! Biedna skrzywdzona do końca życia MORDERCZYNII !!!

      Tu NIE CHODZI O TO JAKIE JEST PRAWO PAŃSTWOWE, ALE JAKIE JEST SUMIENIE KAŻDEJ KOBIETY, jeśli decydujesz się na aborcję MORDUJESZ! I to trzeba wyraźnie powiedzieć!

    • Wiślanka napisał(a) dnia 09 kwi o godz. 16:27

      Nikt tu nie pisze, że aborcja jest czymś cudownym. Każdy zdrowomyślący człowiek wie jakie to musi być straszne, bolesne, traumatyczne i naznaczające dalszą przyszłość. Oceny moralne nie są tu chyba potrzebne. To wybór i sumienie każdej jednostki. To ona będzie musiała przez to przejść, a później z tym żyć. I bez naszych oskarżeń nie będzie jej lekko.

    • Antoni napisał(a) dnia 10 kwi o godz. 02:38

      @Heslaw

      Ja pojechałem może i ostro, bo uważam że temat nie jest taki łatwy jak się to pewnym osobom zdaje. Ty pojechałeś ad persona i jak dla mnie to już styka.

    • Hesław napisał(a) dnia 10 kwi o godz. 13:36

      Sorry Antoni, przesadziłem. Lewicowca1917 też przepraszam.

    • Hesław napisał(a) dnia 10 kwi o godz. 22:50

      ad personam

    • Wiślanka napisał(a) dnia 12 kwi o godz. 11:44

      złośliwy jak zawsze ;)

    • Antoni napisał(a) dnia 12 kwi o godz. 15:40

      Myślę, że ludzie powinni być odpowiedzialni za swoje czyny i nie przerzucać tego na inne osoby (choćby to był niechciany płód). Miałem tę wątpliwą przyjemność oglądać zdjęcia usuniętych ciąż i wydaje mi się że w takim stadium nie powinno się robić tego „zabiegu” (w Wielkiej Brytanii nawet do 24 tygodnia). Jeśli już kobieta ma niechcianą ciążę, alternatywą może być przecież urodzenie dziecka, darowanie mu życia i oddanie w dobre ręce.
      9 miesięcy życia zmarnowane? Może i tak, ale po pierwsze, ciąża jest konsekwencją swoich własnych zachowań , a dwa, że to poświęcenie uratuje życie ich dzieci.

      PS
      Oczywiście ad personam. Dziękuję za poprawienie i również przepraszam.

    • Wiślanka napisał(a) dnia 12 kwi o godz. 16:48

      Łatwo się mówi kiedy to nie Ty musisz ponieść te konsekwencje. W teorii wszystko wygląda ładnie, ale to naprawdę nie jest tylko „9 miesięcy życia zmarnowane”.
      Gdyby wszyscy ponosili odpowiedzialność za swoje czyny niepotrzebne byłyby więzienia itd., ale chyba nie mamy się co łudzić, bo tak się nigdy nie stanie. Nie można też nikogo zmuszać do „ponoszenia odpowiedzialności”, a już tym bardziej do poświęceń.

    • Gintoki napisał(a) dnia 12 kwi o godz. 17:11

      Wolnoć Tomku w swoim domku? No chyba nie bardzo. Życie zaczyna się od poczęcia chyba, że medycyna poszłaby na tyle do przodu, że ze 100% pewnością dałoby się stwierdzić czy z zygoty powstanie dziecko i urodzi się czy też może coś pójdzie nie tak i zginie. Dokonując aborcji odbiera się dziecku szansę na poznanie życia, a wszystko to z egoistycznych pobudek. Każda kobieta zgadzająca się na aborcję ma lub miała matkę, która jednak była w stanie wytrzymać te 9 miechów, odwdzięczenie się tym samym jest nie tylko w dobrym guście, ale wręcz obligatoryjne.
      Aborcja z racjonalnego punktu widzenia jest nielogiczna, żyjemy w państwie, w którym społeczeństwo się starzeje, jest niż demograficzny, zabijając dziecko niejednokrotnie kobieta czyni się bezpłodną co jeszcze bardziej pogłębia problem.
      Poza tym tak jak pisał Antoni, trzeba było nie robić dzieci jeśli chiało się go później pozbyć. Śmierdzi mi to morderstwem z premedytacją.

    • Wiślanka napisał(a) dnia 13 kwi o godz. 12:54

      Idąc Twoim tokiem rozumowania antykoncepcja też jest moralnie wątpliwa. Mylę się?

    • MEDeah napisał(a) dnia 13 kwi o godz. 14:43

      niektórzy tutaj nieźle pierdolą, zobaczcie sobie najpierw film a okaże się, że nie wszystkie kobiety w nim występujące mówią o tym co zrobiły w sensie” pozbyłam się płodu” czy tam „usunęłam to” są i takie, które mówią o dziecku, jest jedna, która mówi o tym, ze wcześniej myślała, że nie mogłaby tego zrobić.
      okazuje się, że nie ważne co kobieta myśli, że robi dokonując aborcji, ważne, że robi, że tak zdecydowała i ważne jest to, że musi to robić poza prawem…
      wiele lat debaty nad tym czy i kiedy pojawia się w brzuchu dziecko okazuje się niepotrzebna polemiką w świetle, kiedy i te co mówią dziecko i te co mówią płód, dokonują aborcji. jesteśmy zatem postawieni przed faktem dokonanym.

    • Bronka napisał(a) dnia 13 kwi o godz. 22:57

      http://img130.imageshack.us/i/maoamiga1cz.jpg/ :) według mnie wszystko na temat

    • Hesław napisał(a) dnia 14 kwi o godz. 00:24

      Nic nowego, Bronka. Kościół przez lata zdążył nas już z takimi zdjęciami „oswoić” strasząc nimi z tablic ogłoszeń parafialnych. Ale to cały czas jest odwracanie się od faktu: aborcje były, są i będą, w każdym wypadku jest to dla kobiety osobisty dramat, w filmie występuje 8 kobiet, które już przez to przeszły… Pytanie brzmi: Dlaczego w większości krajów Unii (i świata) można legalnie przerywać ciążę ze względów społecznych, a u nas nie? Gdzie byli przez ostatnie 17 lat nasi panowie politycy. Może dali się zahibernować w kruchcie z Twoimi zdjęciami?

    • zdrapka napisał(a) dnia 17 kwi o godz. 23:38

      Kochani, plod to nie dziecko a aborcja nie jest morderstwem!
      Kazda kobieta powinna miec prawo wyboru a panow prosze o niekompromitowanie sie wypowiedziami w tej dyskusji!

    • bronkA napisał(a) dnia 18 kwi o godz. 21:45

      a czy według ciebie płód powiedzmy w 6 miesiącu nie ma nic z człowieka i jest to po prostu jakaś rzecz biologiczna czy coś w tym rodzaju?

    • locos napisał(a) dnia 19 kwi o godz. 22:45

      ” Dlaczego w większości krajów Unii (i świata) można legalnie przerywać ciążę ze względów społecznych, a u nas nie? ”
      Odpowiedz jest prosta jak drut – otóż dlatego, że nasi doktorzy wolą brać za zabieg 2-4 tysiące niż robić to podczas dyżuru w miejskim szpitalu w ramach podpisanego kontraktu. Generalnie to powinni składać przysięgę hipokryty myślę…

    • yustyna napisał(a) dnia 13 maj o godz. 19:16

      w Polsce kobieta NIE MA PRAWA SAMA ZADECYDOWAĆ (oczywiście w majestacie prawa) o swojej ciąży i o swoim dziecku – musimy rodzic… No tak aborcja jest zakazana, ale i tak jest to kwesta pieniędzy..a faceci nigdy nas nie zrozumieją to fakt…

    • ddd3 napisał(a) dnia 21 maj o godz. 12:47

      http://astromaria.wordpress.com/aborcja-a-biblia/

    • Evve napisał(a) dnia 02 cze o godz. 01:22

      Nie rozumiem, nie mieści mi się w głowie jak – zwłaszcza mówię (piszę) do kobiet ktore mają już dziecko – jak można chociaż dopuścić w myślach aborcję. Najbardziej niewinne i bezsilne istotki, dzieci. I do yustyny – tak – kobieta nie ma prawa decydować!!!! o życiu dziecka – czy przejście przez kanał rodny tak wiele zmienia? Czemu nie poodrywać rączek i nóżek noworodkowi a później zmiażdżyć głowę? . Aborcja jest największym złem, płakać mi się chce jak myślę ile kosztuje głupota przyszłych/niedoszłych matek.

    • Monika napisał(a) dnia 02 cze o godz. 18:18

      Evve- „najbardziej niewinne i bezsilne istotki-DZIECI”
      Otóż płody to nie dzieci. Mysląc w takich kategoriach aborcja równa się morderstwu- jednak płód po prostu człowiekiem(a zatem dzieckiem) nie jest-
      czy zapłodniona komórka jajowa jest dzieckiem? czy zlepek dzielcych się komórek jest w ogóle porównywalny do tego, co możemy nazwać dzieckiem?
      Jest potencjałem dziecka, czymś co może być dzieckiem w przyszłości. Czymś co moze być kochane przez kobietę która chce być matką-wtedy mówi ona o „swoim dziecku”.Jednocześnie może być niechcianą mozliwością w życiu-za które, przecież same/sami odpowiadamy.Stawianie kobiet, które usunęły ciążę w tym samym świetle jak morderczynie, jest wielkim nieporozumieniem, i krzywdą dla takich kobiet.
      Apelacja do kobiet które mają dzieci jest czymś czego nie rozumiem- matka wie, jakie zmiany niesie w sobie posiadanie dziecka-powinna wiec zrozumieć, ze ktoś tego nie chce, i jaką wartość ma wybór.Jednocześnie stawianie kobiet będacych za aborcją jako ludzi nienawidzących dzieci, o wypaczonym instynkcie macierzyńskim czy ludzi okrutnych jest fałszywe i krzywdzące
      (osobiście lubię dzieci i jestem jednocześnie za pełną legalizacją aborcji)

    • Evve napisał(a) dnia 03 cze o godz. 00:07

      Moniko – mam nadzieję że nie zła wola tylko brak wiedzy jest powodem Twojej postawy. Zlepek komórek – bruzdkowanie, gastrula, morula i.t.d. to są pierwsze godziny po zapłodnieniu. 8 tydzien od zapłodnienia:
      „W przybliżeniu ma wielkość dużej truskawki (3-4 centymetry długości). Wykonuje ruchy rękoma i nogami, a także porusza klatką piersiową – być może są to praktyczne ćwiczenia oddychania. Potrafi już wychwytywać Twoje emocje – i te trudne (niepokój, zdenerwowanie), i pozytywne (radość, spokój, zadowolenie). Jeśli czujesz się szczęśliwa, maluszek dowiaduje się o tym dzięki przenikającym z Twojego krwiobiegu do jego krwi hormonom i… również jest szczęśliwy. Dlatego uśmiechaj się jak najczęściej! Jednym z powodów do radości jest fakt, że dziecko z końcem tego tygodnia przestanie być zarodkiem, a stanie się „poważnym” płodem! Główne narządy są już ukształtowane, jeśli to dziewczynka, rozwijają się jajniki.”

      chyba przyznasz że nie jest to opis pulsującej tkanki. Jezeli jesteś za aborcja – zadaj sobie troszke trudu i poznaj co chciałbyś/chciałabyś zabić. Kobiety które zdecydowały sie na aborcję myślę że w większości nie wiedziały co robią, osoby które nakłaniają i usprawiedliwiają ludobójstwo czynią wielkie zło i mam nadzieję że zdadzą sobie sprawę ze oprócz spraw błachych i zwykłych polemik są też rzeczy ważne a jedno słowo może przeważyć. Pozdrawiam ceniących życie (człowiek nie jest w stanie stworzyć nawet jednej komórki). Jestem przeciwna aborcji, niechciane dziecko można oddać – nie zabijać. Chcesz – kup sobie chomika i go zabij. To na tyle – za dużo emocji wywołuje we mnie ten temat.

    • Kainnaa napisał(a) dnia 08 cze o godz. 18:44

      A gdzie ojcowie? Co? Czemu był tylko jeden post o winie ojca?

      @Evve do 9 tygodnia płody męskie i żeńskie mają takie same gruczoły i komórki płciowe dopiero od 9 tygodnia to się zmienia.

      Popieram prawo do wykonywania aborcji na życzenie. Mieć prawo do czegoś to nie znaczy zachęcać kogoś do czegoś. Państwo nie dba ani o matkę, ani o dziecko, a Ci co najgłośniej krzyczą o morderstwach nie robią nic, żeby lepiej się żyło tym już urodzonym. Nie lepiej zająć się tym co jest, żyje, urodziło się. Nie, lepiej trzymać palce w cudzej macicy.
      Panom, którzy są na nie polecam noszenie przez ok 3 miesiące (od 6 brzuch się robi wielki i ciężki) ok 9 kilogramowego wora, nie zdejmowanie go przez cały dzień i całą noc, a na koniec rozcięcie krocza i rozciągnięcie go tak by melon można przecisnąć. To da jakiś mały obraz czym jest ciąża i poród.

    • wiiedźma napisał(a) dnia 07 lip o godz. 22:35

      Kompletnie nie kupuję rozumowania, że zarodek albo płód nie jest istotą ludzką. W takim razie niech mi ktoś wskaże konkretny moment, w którym płód staje się człowiekiem. I dorzuci jakieś przekonujące uzasadnienie, dlaczego dopiero od teraz.

      Mam wrażenie, że dla wielu ludzi człowieczeństwo płodu jest jakoś powiązane z aktem woli rodziców, którzy pragną powołać daną istotę na świat. Nie podoba mi się to.

    • wiiedźma napisał(a) dnia 07 lip o godz. 22:51

      Jestem tutaj, diabli wiedzą czemu, przez przypadek albo wolę boską, ale myśl o rodzicach jako osobach decydujących o moim istnieniu jakoś mnie przeraża. Mam wobec Nich już zbyt wiele długów, żeby dorzucać jeszcze metafizyczny.

      Poza tym wiem, że skłonność europejskiego liberalnego mieszczaństwa do planowania i kontrolowania życia w najdrobniejszych szczegółach jest motorem postępu, ale jednak proszę, ludzie, miejcie trochę pokory. Czasem bardzo ważne rzeczy po prostu się zdarzają.

    • Evve napisał(a) dnia 08 lip o godz. 00:08

      płód (zarodek) zniekształci twoją figure i nie pozwoli na wyśmienite życie egoisty, pieluchy, zarwane noce, roztępy, …. to chyba wystarczy…

    • Evve napisał(a) dnia 08 lip o godz. 00:13

      I Kobiety odpieprzcie się od Panów – to sa ich dzieci – dają swoje życie, umierają na wojnach za nie, kochają, jestescie bardzo nie tolerancyjne i faszystowskie

    • zdrapka napisał(a) dnia 08 lip o godz. 16:42

      Komentarz o „umieraniu na wojnach” wrecz mnie rozsmieszyl… Ale widze, ze jedna bzdura popycha za soba kolejna-jeszcze wieksza!
      No ale coz, przeciez jestesmy „nietolerancyjne i faszystowskie”!
      Hmmm….MY, czy moze prawne zakazanie aborcji Droga Evve??????

    • Kainnaa napisał(a) dnia 08 lip o godz. 19:27

      Evve umarłam ze śmiechu xD rzeczywiście ani jedna kobieta nie zginęła na wojnie. Extra jestem faszytką, bo uważam, że mężczyzna powinien też być obciążony winą za niechcianą ciążę tudzież ewentualnie wziąć odpowiedzialność za dzieciaka. Gratulacje myślenia.

    • Evve napisał(a) dnia 08 lip o godz. 20:24

      Oczywiście że ojciec dziecka winien odpowiadać za swoje potomstwo, mój komentarz dotyczył stwierdzeń w stylu : „Michał – Jak będziesz w ciąży to wróć, wtedy porozmawiamy. Pozdrawiam”.
      Z zamysłem zaczerpnęlam troszkę z lewicowej retoryki ;)
      Może faktycznie poumierajcie ze śmiechu – ubędzie nieco piewców śmierci niewinnych

    • Kainnaa napisał(a) dnia 09 lip o godz. 16:05

      Jak tak Cię niewinni obchodzą to jedź pomagać do krajów trzeciego świata albo załóż rodzinny dom dziecka. Pewnie jak wszyscy „prolife” nie pomyślałaś nawet o tym by jakieś niechciane dziecko uszczęśliwić. Stara zasada prolifów, niech wyjdzie z macicy a potem może iść się walić.

    • Evve napisał(a) dnia 09 lip o godz. 21:16

      Kainnaa – a kto Ci powiedzial że nie pomagam? Wiesz np. co to jest Maitri – czy tylko tak sobie krzyczysz? A Ty oprócz siania zła robisz coś dobrego? – skoro nie dzieci to może zwierzątka chociaż Cię rozczulają? I tak ostatnie słowo musi należeć do prodeth więc śmiało mnie komentuj.
      „Dzieci dzieci chodźcie się pobawić z żołnierzami
      Bo w ostrzach mieczy słońce świeci konie chwieją łbami
      W uszach oczach i nozdrzach wre stypa much

      Matki matki puśćcie swe pociechy do wojaków
      Bo włócznie pałki i arkany gratka dla dzieciaków
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów

      To nie krew na ostrzu miecza
      To zaschnięty sok granatu
      To nie włosy na arkanie
      To zabłąkane babie lato
      To nie skóry strzęp na włóczni
      To proporzec wiatr odtrąca
      To nie ognia ślad na pałce
      Osmaliła się na słońcu

      Ptaki ptaki chodźcie się pożywić po żołnierzach
      Nie byle jakie to ochłapy na ich drodze leżą
      W uszach oczach i nozdrzach wre stypa much

      Piaski piaski dawno po was przeszły wojska w sławie
      I nie chcą zasnąć rozrzucone czaszki po zabawie
      Wciąż się śmieją i rozumieją bez słów”…

      To na tyle….żegnam

    • Kainnaa napisał(a) dnia 09 lip o godz. 22:45

      Akurat zwierzęta uważam, że są dużo lepsze niż ludzie i powinniśmy się zająć tymi stworzeniami, które są krzywdzone, ranione przez ludzi, a nie zygotami, bo to śmieszne. Chcesz poprzerzucać się argumentami co ja robię? Regularnie wspieram WWF, schronisko w moim mieście, co 3 miesiące krew oddaje, bo ratować należy żywych, a nie zygoty. Pewnie in vitro jak najbardziej popierasz. Jeśli tak to zwykła hipokryzja. Nie wiem co to prodeth, ale chyba chodziło ci o prodeath, tak to się pisze jeśli już. Gratuluje też inteligentnego adresu mailowego, IQ300.

    • Evve napisał(a) dnia 09 lip o godz. 23:16

      hmmm… mój błąd, mądre powiedzenie głosi: nie wdawaj sie w dyskusję z głupcami bo najpierw sprowadzą cię do swojego poziomu, a później pokonają doświadczeniem, zatem kończę i rezygnuję z subskrypcji tego tematu…

    • Kainnaa napisał(a) dnia 10 lip o godz. 14:29

      Trzymaj się Evve

    • Góral napisał(a) dnia 27 sie o godz. 08:14

      Wolnoć Tomku w swoim domku? No chyba nie bardzo. Życie zaczyna się od poczęcia chyba, że medycyna poszłaby na tyle do przodu, że ze 100% pewnością dałoby się stwierdzić czy z zygoty powstanie dziecko i urodzi się czy też może coś pójdzie nie tak i zginie. Dokonując aborcji odbiera się dziecku szansę na poznanie życia, a wszystko to z egoistycznych pobudek. Każda kobieta zgadzająca się na aborcję ma lub miała matkę, która jednak była w stanie wytrzymać te 9 miechów, odwdzięczenie się tym samym jest nie tylko w dobrym guście, ale wręcz obligatoryjne.
      Aborcja z racjonalnego punktu widzenia jest nielogiczna, żyjemy w państwie, w którym społeczeństwo się starzeje, jest niż demograficzny, zabijając dziecko niejednokrotnie kobieta czyni się bezpłodną co jeszcze bardziej pogłębia problem.
      Poza tym tak jak pisał Antoni, trzeba było nie robić dzieci jeśli chiało się go później pozbyć. Śmierdzi mi to morderstwem z premedytacją.

    • Kainnaa napisał(a) dnia 27 sie o godz. 14:34

      To idź kochany do domu dziecka, weź jakieś nieszczęśliwe dziecko. Aborcja w odpowiednich warunkach nie jest groźniejsza niż inne zabiegi medyczne (kiedy kobieta poroni, a płód jest za duży żeby zwyczajnie wypłynąć trzeba przeprowadzić zabieg to kobieta nie staje się nagle w magiczny sposób bezpłodna) obrażenia w czasie aborcji są najczęściej spowodowane złymi warunkami jakie panują podczas zabiegu. Nielogiczne by może było, gdyby państwo w jakiś sposób pomagało samotnym matkom, tymczasem 20% dzieci w Polsce jest mocno niedożywionych czyli co piąte dziecko chodzi głodne. Jasne jak się ma pełen brzuch i mama codziennie gotowała obiadek no to nie wiesz jak to jest być głodnym dzieckiem. Tak, matki wytrzymują to 9 miechów, bo chcą mieć dzieci to jest mała różnica. Zostawmy może ten temat sumieniu każdej kobiety i nie wmawiajmy wyimaginowanego poczucia winy.

    • mixie napisał(a) dnia 23 paź o godz. 18:58

      Oto efekty 20 lat religii w szkołach i rozpasania kleru w przestrzeni publicznej. Oto nie lekarz i nie medycyna odpowiadają na pytania związane z biologią człowieka tylko ksiądz na ambonie i katechetka w szkole…

      czy Wy w ogóle wiecie kiedy kościół wymyślił ludzkiego „płoda posiadającego duszę od momentu poczęcia”? na synodzie w 1863 roku!!! wcześniej dziewczynki można było legalnie skrobać do 80 dnia ciąży, chłopców do 40 (oczywiście zgodność z prawem okazywała się po fakcie).

      życie jest wtedy kiedy jest w stanie utrzymać funkcje życiowe POZA organizmem matki. na szczęście wraz z postępem medycyny można ratować coraz młodsze płoty. ALE NIE 10-TYGODNIOWE KOMÓRKI!!! w słoiku je chcecie hodować???

    • Kainnaa napisał(a) dnia 24 paź o godz. 11:23

      Brawo Mixie! Wreszcie coś rozsądnego napisano! Dziękuję Ci za kolejne argumenty w walce z pro hipokrytami.

    • nika napisał(a) dnia 14 sty o godz. 02:56

      kiedys chcialam miec rodzine (meza) i gromadke dzieci.
      bylam szczesliwaw ciazy i zaraz po urodzeniu syna, wtedy jeszcze wierzylam w stereotyp ‘szczesliwej rodziny’ i bardzo chcialam ja miec, chyba nawet przez chwile myslalam ze ja mam..
      niestety (a moze stety) pewnego dnia tatus dziecka przyznal mi sie ze ma juz zone i dziecko, wiec czego, do cholery ja od niegi chce.. powinnam sie cieszyc ze wogole nas odwiedza… – …………….niedlugo potem przestal

      to bylo 7 lat temu, w obcym kraju, mialam 20 lat i cale moje zycie stracilo sens….
      pogubilam sie troche, narozrabialam a na koniec otworzylam oczy…

      dzisiaj mysle ze nic lepszego niz Jego odejscie nie moglo mnie spotkac… dzieki niemu mam cudownego syna i gdybym miala szanse cofnac czas nie zmienilabym nic..

      kocham syna ogromnie i nie wyobrazam sobie mego istnienia gdyby go nie bylo..

      jednak gdybym zaszla w ciaze usunelabym bez wachania..
      nie jestem dobra matka. syn praktycznie mieszka u mojej mamy – jestem jej za to ogromnie wdzieczna. codziennie zaprowadzam i odbieram go ze szkoly, jemy obiad i robimy lekcje. jednak te pare godzin kosztuje mnie tyle wysilku i nerwow (niestety czasami wybucham) i nie wyobrazam sobie zostania z synem np na cale 3 dni…
      jak mieszkalismy razem to sama mysl ze mam go odebrac ze szkoly i spedzic reszte dnia doprowadzala mnie do furii… nie moglam na niego patrzec, nie mowilam – krzyczalam… dostal nieraz za nic, bal sie mnie… potem w nocy jak spal ryczalam godzinami bo nie moglam sobie wybaczyc, zrozumiec siebie dlaczego bylam taka okrutna, jak moglam wyzwac trzyletnie dziecko za to ze jezdzi autkiem po podlodze, ze sobie spiewa, ze sie mnie o cos pyta, ze mowi do mnie ‘mamo’.. do dzis nie rozumie i placze i jest mi okropnie….
      jednoczesnie wiem ze gdyby syn mieszkal ze mna – byloby podobnie…
      krzywdzilabym osobe za ktora moge oddac zycie… kzywdzilabym siebie psychicznie, moja mame, ktora slepa nie jest i jeszcze wiele bliskich nam osob…

      DLAEGO, JESLI KIEDYKOLWIEK ZASZLABYM W CIAZE – USUNE BEZ WACHANIA..

      Nie bede dla ustawy, kosciola i czudzych zasad moralnych tworzyc kolejnej patologicznej rodziny……
      tak, kolejnej.. niektore kobiety, mimo ze kochaja dziecko, nie posiadaja instynktu macierzynskiego i nie powinny miec dzieci…
      lepiej jest usunac ciaze, niz krzywdzic w szale bezradnosci mala bezbronna istote, kreujac mu osobowosc taka a nie inna, uczyc tak a nie inaczei i dawac szanse na przyszlosc taka a nie inna….

      Dzieki mojej mamie, byc moze moje dziecko jeszcze zyje, a ja nie siedze w pierdlu…
      dzieki mojej mamie kocham syna nad zycie, potrafimy sie razem smiac, bawic i uczyc. odpowiadam na jego pytania (coraz trudniejsze :-) i nie moge uwierzyc ze ten madry i dzielny chlopczyk, to rozsadne dziecko to moj syn… ucze sie od mojego syna i jestem z n JESTEM Z NAS DUMNA…

      tylko juz nigdy wiecej zadnych bahorow, i nie na 24 godz/dobe

      JA

    • nika napisał(a) dnia 14 sty o godz. 03:38

      Dodam tylko ze swoje dziecinstwo wspominam jako szczesliwe, wiec to nie wina rodzicow ze taka jestem..

      I jeszcze jedno: dlaczego gdy mezczyzna stwierdzi ze ‘nie nadaje sie na ojca’ wszystko jest ok. tymczasem nie mozna ‘nie nadawac sie na matke’ …. dlaczego, pytam tworcow tej teorii??? pytam tych wszystkich zboczonych ksiezy i nieudolnych politykow, ktorzy zamiast zajac sie waznymi sprawami jak np. wyposarzenie szkol i posilki dla dzieci, zakazuja aborcji i kaza kupowac mundurki…. dla tych wlasnie dzieci… czy wydanie kilku stow na mundurek ma obudzic moj instynkt macierzynski???

      moze antykoncepcja w polsce (jak jest w wielu krajach) powinna byc darmowa? kosciol moze wspomoc, oni tam lubia dzieci

    • Hesław napisał(a) dnia 14 sty o godz. 20:10

      Bardzo ciekawy i odważny głos w dyskusji. Inny niż wszystkie.
      Powodzenia Niko, trzymam kciuki za Ciebie.

    • Jan_Dzban napisał(a) dnia 25 kwi o godz. 15:54

      http://www.youtube.com/watch?v=vC6o_xwOT_0

    • Hesław napisał(a) dnia 08 sie o godz. 19:08

      Warto przeczytać:
      http://wyborcza.pl/1,76842,10063638,U_nas_rodza_nawet_dzieci_.html

    • nika napisał(a) dnia 09 sie o godz. 16:01

      to znowu ja……. taka bylam madra i pewna siebie w powyzszych komentarzach….
      zycie jednak nie jest takie proste i udawadnia, jacy jestesmy slabi…. 3 miesiace temu usunelam ciaze… tylko z jednym facetem kochalam sie bez zabezpieczenia… nie jestesmy razem, zawsze wiedzzialam, ze ten zwiazek nie ma szans. on lubi kobiety, przychodzil tylko gdy mial ochote i ja glupia zawalalam wszystko wtedy i otwieralam drzwi nawet w srodku nocy.. mimo kllamstw
      o ciazy dowiedzialam sie bo…… przyszedl i powiedzial, zebym sie zbadala, on byl w klinice i okjazalo sie, ze ma ‘chlamydia’ – nie grozne, ale na pewno nie przyjemne…pomaszerowalam nastepnego dnia zwawo do kliniki, okazalo sie, ze wszystko ok poza tym, ze jestem w ciazy!!!! (ok, podejrzewalam juz cos wczesniej i pewnie w przeciagu paru dni sama bym sprawdzila)….. od razu dostalam informacje, gdzie sie zglosic na zabieg . byl to juz 10 dzien, wiec na tabletki za pozno….. zabieg odbyl sie jakis tydzien po tym, jak sie dowiedzialam…. najgorszy tydzien w moim zyciu chyba… pelne watpliwosci, milosci nienawisci i chyba wszystkich mozliwych uczuc jakie tylko mozna miec…..
      moje ‘kochanie’ skakalo nade mna jak nigdy…. od poczatku wiedzialam, ze robi to tylko po to, bym nie zmienila zdania co do aborcji (on bardzo dba o swoj motor , na dziecko juz by go nie bylo stac)
      zabieg odbyl sie w sobote, pojechalismy razem, odwiozl mnie do domu i klamiac, ze wyjechac musi do pracy, wyszedl po ok 10 minutach i spedzil weekend w Luton u naszego wspolnego kolegi (do kolegi zadzwonilam pare dni wczesniej by potwierdzic, ze jedziemy na jego wesele i tylko dlatego wiem, ze mial do niego jechac. na to wesele zreszta i tak byl juz umowiony z kims innym)
      kurwa…… juz mi sie nie chce pisac o wlasnej glupocie

      w kazdym razie zabilam moje dziecko w sobote 28 maja 2011 okolo godziny 5 pm…. mialo 10 tygodni i 4 dni
      gdybym poczekala jeszcze troche, to czulabym jak sie rusza

      teraz juz malo co mnie wzrusza, stalam sie wredna suka i tylko dla mojego syna jestem w miare ludzka

    Manifest

    Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, poniewaź obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

    Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

    Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".