Świński patent Monsanto

Świński patent MonsantoPrzedstawiamy korporację Monsanto której „zawdzięczamy” DDT (zakazany Azotox), rakotwórczy Aspartam czy Posilac, (zakazany bydlęcy hormon wzrostu).Stworzyła monopol w rynku nasiennym ,dzięki swoim odmianom GMO które posiadają gen terminatora (nie odradzają się) oraz są uzależnione od herbicydu Monsanto – Roundup.

Dzięki posiadaniu patentu na kod genetyczny swoich odmian mogą przejmować całe uprawy który zostały tylko zanieczyszczone ich odmianami. Teraz próbują zrobić to samo ze świniami – zdobyć patent na fragment kodu DNA ich rzekomej odmiany, fragment który jak widać pojawia się w wielu zwykłych świniach. Korporacyjny potwór jakim jest Monsanto chce mieć po prostu patent na całą żywność na świecie, może nawet na wszystkie żywe istoty?

download

    Komentarze

    • Look napisał(a) dnia 15 maj o godz. 20:41

      W opisie tego filmu jest stwierdzenie: „rakotwórczy Aspartam”… Nie ma na to żadnych dowodów. Jeśli ktoś wydaje takie osądy opierając się na jakichś, gdzieś tam zasłyszanych hasłach, pogłoskach czy plotkach, to jest dla mnie niewiarygodny. Autorowi wspomnianych słów polecam zagłębienie tematu. No chyba, że głosy opisujące i wytykające błędy owych rakotwórczych badań uważa za jakąś część spisku – wtedy nie ma to rzecz jasna sensu.

    • tomashec napisał(a) dnia 17 maj o godz. 09:54

      tez mnie to zastanawia od dłuższego czasu. Aspartam to, aspartam tamto. Skoro jest rakotwórczy, to dlaczego jest stosowany? Ktos kogos przekupił? Czy polskie władze dopuszcające ten slodzik były by na tyle głupie by dobrze go nie sprawdzić po tylu informacjach na jego temat..?

    • Partyzany napisał(a) dnia 25 maj o godz. 07:39

      Nie do wiary

      STEWIA już w XVI w. była tak znana do słodzenia potraw, że hiszpańscy konkwistadorzy nauczyli się ją rozpoznawać i stosować. Pomimo to w 1984 roku na wniosek producenta Nutra Sweetu (aspartamu) czyli słynnego multikoncernu Monsanto, FDA (Urząd ds. Żywności i Leków) zablokowała stosowanie stewii. Około roku 1987 inspektorzy FDA odwiedzali firmy sprzedające stewię, informując je, że jest niezatwierdzonym dodatkiem do żywności.
      W 1988 r. Stevita Company przyciągnęła uwagę mediów informacją, że FDA wydała nakaz spalenia książek sprzedawanych przez tę firmę. Zawierały one wiadomości na temat stewii wraz z przepisami kulinarnymi. W lipcu 1998 witryna internetowa refuseandresit.org. poinformowała, że Stevita usiłowała importować stewię pod nazwą „Stevia Sweet”, lecz FDA nakazał zmianę etykietki, aby nie sugerowała, że tę substancję można używać jako słodzik. W tym samym roku agenci FDA odwiedzili magazyny firmy i zabrali egzemplarze książek dotyczących stewii, jakie miała w sprzedaży.
      Gdy FDA nakazało spalenie książek i skonfiskowało należące do Stevity zapasy stewii, autorzy książki „Naturalny wybór” – Oskar i Patrycja Rhodes zadzwonili do lokalnej stacji telewizyjnej, chcąc zwrócić uwagę opinii publicznej. FDA (w piśmie z 9 kwietnia 1999 r.) wyparła się, że nigdy nie nakazała niszczenia tych publikacji.
      Niegodziwość wielkiego biznesu jest tak ogromna, jak on sam. Mimo licznych doniesień o dolegliwościach związanych ze szkodliwym działaniem aspartamu – od bólu głowy po nowotwory – informacje te zostały odrzucone przez ówczesnego wicekomisarza FDA i w roku 1983 aspartam dopuszczono do użytku w napojach bezalkoholowych. Jak przyznał prawnik i współzałożyciel Aspartame Consumer Safety Network, James S. Turner firma Searle (którą w 1985r. zakupiło Monsanto) pokryła koszty wszystkich badań aspartamu w latach 1985-1995, które wykazały, że jest bezpieczny. Ponad 200 obiektywnych badań zostało sprawdzonych przez odpowiednie instytucje kontrolne, takie jak FDA.
      Kiedy w 1991 roku wydane przez FDA Zastrzeżenie Importowe zakazało importu stewii do USA, American Herbat Products Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Produktów Ziołowych) zauważyło, że dowody wymagane do jej zatwierdzenia jako środka spożywczego są znacznie liczniejsze niż wymagane przy aspartamie…
      Mimo, iż w Paragwaju i sąsiednich krajach dobroczynność słodkich liści jest powszechnie znana od stuleci, dzięki FDA w USA ta roślina nie uzyskała statusu GRAS (Generalny Recognised As Safe – ogólnie uznana za bezpieczną) i w 1994 r. „zabroniono stosowania jej do spożycia przez ludzi”.
      Zadziwiające i niepojęte, jak to możliwe, że FDA w swojej całej przeszłości dokonywała tak licznych niegodziwości, o których w 1992 r. profesor Uniwersytetu Tulane James P. Carter napisał książkę „Gangsterstwo w medycynie – blokowanie alternatywnych rozwiązań.

      Jak myślicie co jest tańsze w produkcji STEWIA czy CHEMIA?.

      Jak byłem w Anglii to w BBC była dyskusja o aspartamie, wypowiadał się ówczesny minister zdrowia, mówił że walczy od roku i chce całkowicie zakazać używania aspartamu w Anglii ale do dzisiaj mu się to nie udało…
      Wygląda na to że gość ma za mało mocy.

    • Be napisał(a) dnia 31 maj o godz. 05:50

      Polecam również film pani Marie-Monique Robin „The World According To Monsanto” z 2008r. Osobiście nie twierdze, ze aspartam jest rakotwórczy, ale działania tej firmy wydaja się podejrzane. Moim zdaniem sporo pieniędzy przeszło tez z rąk do rąk w trakcie działań legislacyjnych i patentowych. Ocena faktycznego stanu rzeczy jest chyba niemozliwa gdy znajdujemy się tak daleko od źródła wiarygodnych informacji.

      Dla spokoju ducha można wykluczyć produkty zawierające aspartam. Nie jest to trudne. Nie obudzimy się z ręka w przysłowiowym nocniku jeżeli dane zostaną oficjalnie potwierdzone.

    • Partyzant napisał(a) dnia 01 cze o godz. 16:46

      Problem w tym ze dzieci nie czytają etykiet, nawet nie wiedza co to jest aspartam.

      Prawdą jest to że nie wiemy czy aspartam jest rakotwórczy, nawet nie wiemy czy jest szkodliwy, skąd mamy to wiedzieć jak nie ma rzetelnej informacji.
      Za to jedno jest pewne, jak ktoś twierdzi że azotan srebra jest zdrowszy od jabłka to chyba się zderzył z pociągiem albo jest w pracy i lobbuje dla jakieś firmy. Jeszcze nie tak dawno czytałem że sperma wywołuje raka macicy.

    • gustow napisał(a) dnia 13 cze o godz. 23:46

      tomashec napisał dlaczego aspartam skoro jest rakotwórczy , zadaj to pytanie korporacjom tytoniowym … dlatego że jest tani , mają kilkuset procentową przebitke chce przypomnieć że aspartam zaczął być stosowany dopiero w latach 50tych ubiegłego wieku … jeżeli nie jesteś pewny spróbuj wypić alkohol metylowy dzień w dzień śladowe ilości tyle ile zawarte jest w aspartamie wtedy przekonasz się na własnej skórze czy tak rzeczywiście jest. Są badania i są „badania” , wiemy kto zleca badania nikotyny na małpach i psach. Lepiej dmuchać na zimne aspartam wogóle nie jest potrzebny w naszym jadłospisie więc po co ryzykować , życie jest tylko jedno (jakby ktos nie wiedział ) :D

    • Mart napisał(a) dnia 05 lip o godz. 15:40

      Hmm, wszystkim, którzy krzyczą, że to i tamto nie jest rakotwórcze, polecam zająć się głębiej lekturą nawet stron internetowych organizacji broniących ludzi przed nimi samymi (pestycydy, parabeny, PBDE, oxybenzone, aspartam, syntetyczna witamina A, ftalany i tak dalej i tak dalej…).

      Tak jak ktoś wcześniej wspomniał, są badania i są „badania”. Wątpię, by jakieś rzetelne instytucje organizacyjne podały światu „nie jedzcie aspartamu, bo jest rakotwórczy”. Te instytucje z reguły są obsadzone stanowiskami przez przedstawicieli wszelkich możliwych koncernów, to produkujących żywność, to kosmetyki lub pestycydy. Są badania, do których jest bardzo ciężko dotrzeć, gdyż firmy zbijający krocie na aspartamie przekupią wszelkie możliwe instytucje, media, więc szary obywatel nie dowie się niczego. Ale są. A jeśli z motyką na słońce rzuciłby się jakiś oszołom i chciałby się dostać z tą informacją do szerszej publiki, to sami odpowiedzcie sobie na pytanie, czy by mu się to udało, nawet gdyby posiadał niezbite dowody…

      Można przeczytać o badaniach, że aspartam został znaleziony w czasie biopsji guza znajdującego się w mózgu szczura (szczur z grupy kontrolnej spożywający aspartam przekłada się na obywatela ważącego ok 75 kg spożywającego 8 puszek dietetycznego napoju dziennie). A więc jednak ma wpływ.

      Poza tym aspartam nie jest używany od lat pięćdziesiątych tylko osiemdziesiątych, nie wiem skąd ktoś wcześniej wziął złe dane (został odkryty dopiero w 1963 czy 1965 roku, potem badania, wokół których narosło wiele kontrowersji, potem wprowadzenie do obiegu).

      Wiadomo, nie można przesadzać, trzeba żyć i dać żyć innym. Gdybyśmy chcieli oddychać czystym powietrzem, jeść niezanieczyszczoną żywność i żyć w zgodzie z naturą, musielibyśmy się wynieść na Saturna (na MArsie były juz chodziki, mogły przywieźć ziemskie zarazki).

      To tyle z mojej strony.

    Manifest

    Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, poniewaź obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

    Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

    Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".