The Oil Factor
Autorzy filmu „The Oil Factor” podejmują zagadnienie kurczenia się zasobów ropy naftowej w dzisiejszym świecie oraz kwestię nadmiernego wykorzystania tego surowca w produkcji paliw, tworzyw sztucznych i materiałów chemicznych. Stawiają pytanie o motywy wojen prowadzonych przez Stany Zjednoczone na Bliskim Wschodzie i w Azji Centralnej, gdzie znajdują się 3/4 globalnych złóż ropy i gazu ziemnego.
Film zawiera unikalne materiały filmowe z Iraku, Pakistanu i Afganistanu, dokumentujące spiralę przemocy obejmującą Irak i Afganistan – kraj wyraźnie przemilczany w blokach informacyjnych komercyjnych stacji telewizyjnych. Wywiady przeprowadzone w krajach Bliskiego Wschodu, w Europie i w Stanach Zjenoczonych, w tym rozmowa z menedżerem firmy Bechtel w Bagdadzie, również ukazują kto zyskuje na dziesiątkach miliardów dolarów udostępnionych przez Kongres na wniosek administracji Georga W. Busha.
„The Oil Factor ” zawiera szczegółowe mapy i wykresy, prezentuje też wypowiedzi licznych ekspertów i znanych osobistości, takich jak były doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Zbigniew Brzeziński, profesor M.I.T. Noam Chomsky, dyrektor wykonawczy inicjatywy Project for the New American Century, Gary Schmitt, Cywilny Administrator Iraku Paul Bremer, była analityk z Pentagonu, Karen Kwiatkowski, członek irackiego rządu Abdel Aziz Al-Hakim oraz autorzy Ahmed Rashid i Michael C. Ruppert.

/?php bloginfo('name'); ?>














Lunar napisał(a) dnia 01 wrz o godz. 19:02
Brzmi wyjątkowo profesjonalnie, zwłaszcza ostatni akapit. Ściągam w ciemno
Lunar napisał(a) dnia 01 wrz o godz. 19:02
Ciekaw jestem w końcu wypowiedzi Chomsky’ego
krakowiaczek napisał(a) dnia 03 wrz o godz. 00:29
Wiem, ze to nie miejsce na takie prosby, ale nie znalazlem zadnego forum czy cus innego.
Mozecie wrzucic film McLibel z 2005 z polskimi napisami?
Z polskich opisow znalazlem jedynie to
„Dokument pt. „McLibel” opowiada o procesie, jaki wytoczyła korporacja aktywistom Greenpeace. Chodzi o sprawę, która ma swój początek w latach 80. Wówczas to dwójka brytyjskich ekologów – Helen Steel i Dave Morris – zaczęła rozprowadzać ulotki pt. „What’s wrong with McDonald’s”, w których znalazły się oskarżenia o niszczenie przez korporację przyrody, rozpowszechnianie fałszywych informacji o skutkach spożywania jej produktów, agresywny marketing kierowany do dzieci i złe traktowanie personelu. McDonald’s uznał oskarżenia za oszczerstwo i wytoczył im sprawę sądową. W 1997 r. zapadł wyrok korzystny dla korporacji – sąd nakazał ekologom zapłacenie 60 tys. funtów, ale po apelacji kwota ta została zmniejszona do 40 tys. Sprawa ta była najdłuższym procesem o zniesławienie w historii brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości”
Sorry za offtopa :]
Kozik napisał(a) dnia 07 lis o godz. 20:10
Jestem wstrząśnięty – jak łatwo można manipulować opinią publiczną!
Byłem i jestem wstrząśnięty tym, że ataki terrorystyczne w juesej i jukej zostały wykorzystane do pozyskania przychylności opinii publicznej w tak brudnej grze.
Jestem wstrząśnięty tym, że rząd juesej i ichniejsze korporacje trakują CAŁY ŚWIAT jak swój folwark, stosując metody wypraktykowane przez III Rzeszę.
Ludzie są świadomi tego, że są dymani, a mimo to nie zwracają się przeciw autorom, czy korporacjom – DLACZEGO DWUMYŚLENIE JEST TAK POWSZECHNE?
Offtop:
1.Całe szczęście, że kolejne polskie rządy ssą amerykańskim kartelom naftowym za anulowanie polskiego długu. Jeśli polscy politycy wysyłają polskich żołnierzy dla własnych korzyści, to jest to kurestwo.
Dlaczego polski rząd nadal wspiera amerykańskie korporacje po tym, jak polskie firmy zostały wydymane w kontraktach na odbudowę Iraku? Z sentymentu, czy z kurestwa?
2.Całe szczęście, że polscy żołnierze ryzykują życie w amerykańskich hummerach, których nie mogą dozbroić (np. poprzez wzmocnienie płytami stalowymi dna).
3.Sprawdźcie drodzy Państwo, którzy polscy politycy wzięli udział w spotkaniach grupy „Bilderberg” i którzy zatwierdzili wysłanie polskich kontyngentów do Iraku i Afganistanu. Sprawdźcie, komu zapłacono oficjalnie za wykłady za oceanem po skończonym rządzeniu. To musi być kurestwo ze strony tych polityków, bo głupotę wykluczam.
Myślę, że partiami, które mogą coś zmienić są PPS albo UPR. Pozostałe ssą i doprowadzą naród do tego, że też będzie ssać.
Moi drodzy Państwo, trzeba rozruszać powszechne wykorzystanie energii słonecznej w skali mikro. To nie jest wcale kosztowne, a może dać znaczne korzyści pojedynczym odbiorcom i państwu (łatwiej będzie zmieścić się w limitach emisji CO2).
raV napisał(a) dnia 04 gru o godz. 18:40
swietny film, naprawde. pokazuje cala prawde o amerykanskiej demokracji…