The Take – Przejmowanie fabryk
produkcja: USA, 2004
czas trwania: 87 min
reżyseria Avi Lewis
scenariusz Naomi Klein
zdjęcia Mark Ellam
Film twórców Avi Lewisa i Naomi Klein (autorki antyglobalistycznej książki „No Logo”) opowiada o próbie przejęcia przez pracowników upadłych fabryk po krachu finansowym w Argentynie.
W wyniku krachu gospodarczego w Argentynie w 2001 roku, najlepiej prosperująca klasa średnia stanęła przed faktem opuszczonych i nierentownych fabryk oraz masowego bezrobocia. Winą za to autorzy filmu i jego bohaterowie obarczają bezwzględną ekspansję globalnego rynku. Na przedmieściach Buenos Aires trzydziestu niezatrudnionych pracowników kieruje się w stronę ich dawnej, obecnie – pustej fabryki. Żądają ponownego uruchomienia maszyn i prawa do pracy. Są oni częścią odważnego nowego ruchu pracowniczego.Okupują zbankrutowane przedsiębiorstwa i tworzą miejsca pracy na ruinach upadłego systemu. Lecz przewodniczący i działacze tego ruchu wiedzą, że ich sukces jest jeszcze daleko. Muszą rzucać rękawicę sędziom, policjantom i politykom, którzy mogą ich projektowi zapewnić legalną protekcję lub gwałtownie eksmitować z fabryki.
Walka robotników rozgrywa się w tle kampanii prezydenckiej, w której głównym kandydatem jest architekt zapaści gospodarczej w Argentynie – Carlos Menem. Jeśli wygra, fabryki wrócą do dawnych właścicieli, dla których znaczą one tyle, co sterta złomu do sprzedania. Robotnicy uzbrojeni tylko w proce i wiarę w demokrację, stają twarzą w twarz z szefami, bankierami i całym systemem.
W dokumencie „Przejmowanie fabryk”, który był pokazywany podczas PLANETE DOC REVIEW w 2005 roku, uderza przede wszystkim prosty dramat życia robotników i ich walka o godność i lepszy byt. Film otrzymał w 2004 roku Nagrodę Amerykańskiego Instytutu Filmowego dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego oraz nagrodę publiczności na AFI Fest.
Polecamy przeczytać:
- Fabryka w Patagonii. Zanon należy do robotników (pdf)
- Przewodnik po demokracji uczestniczącej (partycypacyjnej) (pdf)
/?php bloginfo('name'); ?>


















Dag napisał(a) dnia 08 kwi o godz. 20:42
Niezmiernie ciekawy i inspirujący film. Motywujący do zmieniania rzeczywistości…
Kozik napisał(a) dnia 12 paź o godz. 09:43
28:30 robotnik – ofiara globalizacji – opowiadający o swoim złym losie przy butelce Coca-Coli. Potrzeba zorganizowanych i spójnych działań.
PGE Skra Bełchatów, a udział w zyskach | Tomasso.pl napisał(a) dnia 09 kwi o godz. 11:11
[...] w zyskach można odnaleźć również w wielu rejonach świata m.in. w Argentynie (film „Przejmowanie fabryk”), czy USA (film „Capitalism: Love Story”). Polecam również książkę: Michael Albert [...]