Ulrike Meinhof – Droga do terroru
Niedziela – 9.05.1976 Dzień Matki.Funkcjonariusz służby więziennej w Stammheim otwiera drzwi do celi o numerze 719.Z kraty lewego okna zwisa martwe i bezwładne ciało kobiety, która jest oskarżona o członkostwo w terrorystycznym ugrupowaniu oraz określana jako „wróg państwa nr 1” – Ulrike Meinhof.
Meinhof była najsłynniejszym członkiem Frakcji Czerwonej Armii. Przed „skokiem do podziemia” jako dziennikarka określała pozycje lewicy oraz uchodziła za głos ruchu pokojowego oraz Opozycji Pozaparlamentarnej (APO). W 1970 roku nastąpił przełom. Ulrike Meinhof wzięła udział w uwolnieniu Andreasa Baadera, który przebywał w więzieniu za podpalenie domu towarego.Akcja ta uznawana jest za moment narodzin Frakcji Czerwonej Armii.
Twórcy filmu poszukują odpowiedzi na szereg pytań: W jaki sposób chrześcijańska pacyfistka dokonała przemiany w bojowniczkę podziemia zdolną do użycia broni?Jak z renomowanej i popularnej dziennikarki stała się „wrogiem państwa”? Czy były za to odpowiedzialne „niemieckie stosunki społeczne”, które to w swego czasu wymienił lewicowy wydawca oraz kolega Meinhof – Klaus Wagenbach?A może „walka zbrojna” wywołana przez Ulrike Meinhof była wyrazem jej osamotnienia oraz osobistego zwątpienia? Johannes Unger i Sascha Adamek podążają śladami życia Ulrike Meinhof. W dokumencie zabierają głos świadkowie, którzy osobiście znali Ulrike Meinhof i przeżyli jej drogę z różnych perspektyw: wydawca Klaus Wagenbach,redaktor naczelny gazety „Der Spiegel” Stefan Aust, przyjaciółki Meinhof, Peggy Parnass i Erika Runge, członkowie RAF Monika Berberich i Manfred Grashof, znajomi oraz sąsiedzi z czasów młodości,jak i również dziennikarka Bettina Röhl, córka Ulriki Meinhof.
Film oraz tłumaczenie udostępnione dzięki portalowi:
www.baader-meinhof.org.pl
używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »
/?php bloginfo('name'); ?>




















Kruk napisał(a) dnia 21 cze o godz. 04:51
W sumie dosyć krytyczny dokument. Niemniej wydaje mi się, że od momentu aresztowania wątek Meinhof potraktowano bardzo pobieżnie. Zabrakło szczegółów na temat tego co się działo na zewnątrz i co wpływało na postawę uwięzionych członków RAFu.