Uwaga, parzy!

Kraj: Wielka Brytania
Rok produkcji: 2005
Czas trwania: 64 minuty
Język: Polski lektor

W roku 1995 trwająca przez tydzień fala upałów przekraczających 40°C spowodowała w Chicago zgon ok. 800 osób. W 2003 roku w Europie z powodu upałów zmarło tysiące ludzi. Upały są obecnie najczęstszą przyczyną śmierci mieszkańców USA. Tymczasem temperatura na naszej planecie ciągle rośnie.

Emisja gazów cieplarnianych powoduje zaburzenia w cyrkulacji wody w przyrodzie oraz znaczne ocieplenie klimatu. W efekcie z roku na rok stan roślinności stopniowo się pogarsza, a wzrostowi temperatury towarzyszą niepokojące zjawiska pogodowe, m.in. gwałtowne burze i tornada, gwałtowne ulewy oraz dotkliwe susze. Jeśli bogate państwa nie ograniczą produkcji gazów, nie zrezygnują z użycia ropy i węgla, ziemię i jej mieszkańców czeka ekologiczna katastrofa. Przejmujący film brytyjskich dokumentalistów przedstawia zagrożenia i ponure scenariusze, których spełnienia będziemy świadkami.

1_91.jpg (23 KB) 2_47.jpg (30 KB) 3_12.jpg (19 KB) 4_12.jpg (34 KB)

download

    Komentarze

    • Kamil napisał(a) dnia 28 sty o godz. 17:40

      Tak mi gorąco, że nie mogę. Na zewnątrz -20 dzien w dzien!

    • SKOLMAN_MWS napisał(a) dnia 28 sty o godz. 21:56

      Globalne ociepnenie = globalne oziębienie. Epoka lodowcowa tuż tuż.

      Polecam obejrzeć film: „The Day After Tomorrow”.

    • tobi napisał(a) dnia 29 sty o godz. 12:19

      Gazy cieplarniane hehe, niech zakarzą jeść fasolki po bretońsku wtedy ograniczą wiele gazów.

    • aware napisał(a) dnia 30 sty o godz. 16:31

      temperatura chyba już nie rośnie?

    • rafał napisał(a) dnia 31 sty o godz. 22:16

      witam.czy mogłby mi ktoś wytłumaczyć jak pobierać za pomocą multiupload ?
      ta opcja jest tu zdaje mi się od niedawna,ale nie potrafię za pomocą jej ściągać.za pomoc z gory dziękuję.pozdrawiam

    • szaricco napisał(a) dnia 31 sty o godz. 23:30

      przepisujesz ten dziwny kod po prawej stronie do okienka obok dajesz enter , jak wpisałeś poprawnie to czekasz 60 sekund jak nie to wpisujesz raz jeszcze, po 60 sekundach pojawia się czarny prostokąt zwykłe pobieranie. Nie klikaj żadnych butonów z napisem premium bo to reklama. pozdr

    • rafał napisał(a) dnia 01 lut o godz. 19:48

      witam.zagadki ciąg dalszy..trudno mi doszukać miejsca i rzeczy o których napisałeś.nie widzę żadnego kodu i nie wiem co masz na myśli mówiąc prawa strona tj.prawa strona czego?na stronie na której są komentarze czyli tej :P nie ma nic takiego.chyba że jestem ślepy,co zdarza mi się.kiedy kliknę na „pobierz” wyświetla mi się nowe okno. takie szarawo yyy szare w drobne paski,poziome.ale i w tym oknie nie widzę żadnego kodu.
      to wszystko co jest tam napisane + okno search + categorie :
      Multiupload.com
      What you need, when you need it
      February 1, 2010
      Bookmark this page Make this your homepage
      Related Searches web hosting web host file transfer dedicated servers free web hosting
      Related Searches
      web hosting web host file transfer dedicated servers free web hosting free downloads upload pictures study abroad photo sharing online photo albums

      no i jestem jak to mówią w d…e :/
      help me !!!!pozdro wasz oddany rewolucjonista

    • rafał napisał(a) dnia 03 lut o godz. 00:12

      je je zagadka rozwiązana.może komuś pomogę:) wystarczy że mam odpalony program do ściągania podczas klikania na „pobierz” i wszystko trybi :)

    • Konrad napisał(a) dnia 06 lut o godz. 14:01

      To ze jesteśmy przyczyna globalnego ocieplenia zostało obalone. Polecam film „chmury słuchają gwiazd” który można znaleźć na tej stronie. No i pogrzebać w internecie a dowiecie się czemu sprzedajni naukowcy wysnuli taka tezę.

    • Carlos napisał(a) dnia 08 lut o godz. 17:21

      Powinno się raczej mówić o tym jak straszne mogą być skutki globalnego ogłupienia. W przeciwieństwie do globalnego ocieplenia, to pierwsze z całą pewnością jest spowodowane przez człowieka.
      Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że człowiek spowodował globalne ocieplenie. Ostatnio zbadano emisję CO2 przez bagna w Indonezji. poziom emisji CO2 tam jest równy około 30% szacowanej emisji CO2 przez człowieka.

    • mgriks napisał(a) dnia 12 lut o godz. 01:29

      Zmieńmy klimat na lepsze w nowym roku. Nie dajmy się nabrać na „Globalne Ocieplenie.Globalny Szwindel” – Odezwa noworoczna.

      Sylwester to wspaniały dzień na zmiany na lepsze. Wielu z nas z nowym rokiem postanawia porzucić stare nawyki, nałogi, przekonania i ogólnie poprawić siebie =/i swe życie. Korzystam więc z tej energii pozytywnych zmian i życzę Wam wszystkim zmiany klimatu na lepsze =/i siły w obalaniu kapitalizmu. Życzę Wam wszystkim obalania takich bajek jak przedstawionych w filmie „Globalny Szwindel” o tym, że globalne ocieplenie nie istnieje albo, iż człowiek nie ma na to żadnego wpływu. Do napisania tego artykułu zmusza mnie fakt tak częstego pojawiania się wypowiedzi typu „globalnego ocieplenia nie ma, człowiek nie ma na nie wpływu, to wymysł kapitalistyczny itp.” pod prawie każdym artykułem, wiadomością dotyczącą jakiejkolwiek działalności na temat zmian klimatycznych. Ten artykuł jest między innymi odpowiedzią na wszelkie tego typu komentarze. Zacznijmy może od oceny skali zjawiska. Na zachodzie, gdzie mieszkam NIKT już nie neguje zmian klimatu, a raczej na pewno nikt z kręgów aktywistycznych. Negujący zmiany klimatu są tutaj marginesem takim jak wierzący w UFO czy też negujący holokaust. Każdy może wierzyć w co chce jeśli jednak prowadzi to do krzywych i złych postaw może spodziewać się radykalnej reakcji, którą postaram się tutaj wyrazić.

      Zaangażowanie antykapitalistów można zobaczyć w mobilizacji przeciwko konferencji klimatycznej COP 15 podczas którego przez ulice Kopenhagi przeszła stu tysięczna demonstracja pod hasłem „Zmiany klimatu wymagają zmiany systemu” („System change not climate change”). Udział wziął w niej około tysięczny czarny blok, później niefortunnie aresztowany. Widać to też w zaangażowaniu aktywistów w te protesty. To co doświadczyłem w Kopenhadze to narodziny silnego ruchu ekologicznego, który jako główny ratunek dla naszej planety (czyli dla nas wszystkich) widzi w obaleniu systemu kapitalistycznego. Potencjał tego ruchu jest tak duży jak nigdy przedtem. Nic dziwnego skoro zagrożenie naszej planety oraz skutki zmian klimatycznych nigdy nie były aż tak wyraźne. Nigdy przedtem ruch antykapitalistyczny nie miał aż takiego potencjału. Nigdy też ruch ekologiczny nie był aż tak radykalny. Nic dziwnego skoro coraz więcej osób przekonuje się, że zmiany klimatyczne dotyczą nas wszystkich. Globalne ocieplenie to już nie tylko kwestia ekologiczna, to już nie tylko kwestia anty kapiatlistyczna, to już nie tylko kwestia praw człowieka =/i praw pracownika =/i praw kobiet, to już nie tylko kwestia militaryzmu i pokoju, to już nie tylko kwestia migracji, rasizmu i zamykania granic, to już nie tylko kwestia odnawialnych źródeł energii i fałszywych rozwiązań jak energetyka jądrowa cz też „czysty” węgiel, to już nie tylko kwestia wycinki lasów tropikalnych i upraw GMO, to już nie tylko kwestia wegetarianizmu i praw zwierząt, to już nie tylko kwestia tych biednych krajów południa, których zmiany klimatu już teraz doświadczają najbardziej, choć to nie one są za nie odpowidzialne, to już nie tylko kwestia głodu i bezdomności, to już nie tylko kwestia zwiększonych represji, kontroli i inwigilacji, to już nie tylko kwestia zanieczyszczeń powietrza ziemi i wody, to już nie tylko kwestia wyginięcia gatunków, to już nie tylko kwestia multikorporacji i wykorzystywania dzieci,to już nie tylko kwestia braku wody pitnej czy ziemi do uprawy, to już nie tylko kwestia wyzysku. To już nie tylko kwestia przyszłych pokoleń =/i naszych dzieci. To już nie tylko kwestia życia i śmierci. TO KWESTIA NAS WSZYSTKICH, WSZYSTKIEGO I CAŁEJ NASZEJ PLANETY.

      Dlatego bieg historii, przyszłe pokolenia, nasze dzieci i już dzisiejsze ofiary, wszyscy razem wymagają od ludzkości, nas wszystkich i każdego z osobna porzucenia tego co nas różni, a skupieniu się na tym co nas powinno łączyć tzn. na ratowaniu naszej planety, naszego wspólnego domu. Mamy ją tylko jedną i to właśnie teraz jest chwila, której nie możemy przegapić. Jest jedna rzecz, której się nauczyłem w Kopenhadze. Zmiany na indywidualnym poziomie nie wystarczą. Oczywiście są one potrzebne, bo to przecież od nas powinniśmy zacząć zmieniać świat i bardzo trudno jest np. walczyć o prawa zwierząt jedząc w Mc Donaldzie czy walczyć o wolność od systemu zniewalając się alkoholem i podpierając ten system z drugiej strony itp.

      Destrukcja Ziemi, nierówności międzyludzkie i zagrożenie przyszłości nas wszystkich są problemami globalnymi i wymagają globalnych rozwiązań, które mogą nastąpić tylko i wyłącznie przez obalenie kapitalizmu =/i systemu wyzysku i konsumpcji . Nie tylko w nas, nie tylko lokalnie i nie tylko globalnie lecz na wszelkie z wymienionych sposobów. To właśnie system kapitalistyczny =/i chciwość bogatych jest odpowiedzialna za zniszczenie naszej planety, wyzysk i całe zło tego świata. Nie możemy liczyć, że Ci, którzy dla swych własnych, brudnych ineteresów wpakowali nas w ten i inne kryzysy nagle przestaną być chciwi i zrezygnują ze swych zysków. Niestety tak się nie stanie, bo chciwość to jeden z najgorszych narkotyków. Im więcej masz tym więcej chcesz. Do tego szkodzi wszystkim, a nie tylko narkomanowi.

      Intencje „zielonego” kapitalizmu można trafnie określić hasłem: „Green capitalism = green wash”. Widać to po fałszywych rozwiązaniach jakie się nam próbuje sprzedać: handel emisjami, energetyka jądrowa, „czysty”węgiel, „bio” paliwa, GMO, „ekologiczne” mięso, „naturalne” futra, konferencje klimatyczne, puste obietnice i wiele, wiele innych. Te kłamstwa mają jedynie tyle wspólnego z ekologią, że w imię „zielonego” kapitalizmu kontynuują często jeszcze gorszą destrukcję planety oraz mydlą ludziom oczy, dając jakże złudne wrażenie, że politycy, korporacje i biznesmeni się o nas troszczą i mają wszystko pod kontrolą. Nie kupujmy kłamstw, które nas powstrzymują przed podjęciem właściwych kroków. Nie od dziś politycy w każdy podstępny sposób mamią nas obietnicami i kłamstwami, które mają za zadanie jedno: utrzymać naszą bierność, byśmy nie wyłamywali się z systemu kupowania, pracowania, wyrzucania, zatruwania, nie myślenia, umierania… Nie od dziś wiadomo, że politycy, media, policja, naukowcy najczęściej są w rękach najbogatszych, którzy to najczęściej chcą być jeszcze bardziej bogaci. Dlatego nie wierzmy we wszystko co oni piszą lub nam pokazują. Tak jak kiedyś firmy tytoniowe płaciły miliony naukowcom za udowodnienie nieszkodliwości palenia tak też np. Shell parę lat temu ogłosił wielką nagrodę dla naukowców, którzy obalą fakt globalnego ocieplenia. Zrobią wszystko byśmy nie robili nic albo byśmy uwierzyli, że nic się nie da zrobić, nie mamy na nic wpływu, nie zmienimy nic (skąd my to znamy ?). Ludźmi pozbawionymi nadziei łatwiej się manipuluje, bo pozostają oni bierni. Dlatego proszę Was. Spójrzcie ponad kłamstwa. Swoimi oczami. Nie moimi. Odpowiedzcie sobie na pytania:

      „Komu zależy na tym by ludzie nie wierzyli w ocieplenie klimatu i ludzki wpływ na nie ?”

      „Czy fałszywe rozwiązania sprzedawane mi przez polityków i korporacje mogą mnie powstrzymywać od domagania się i wprowadzania tych prawdziwych rozwiązań ?”

      „ Czy zmiany klimatyczne dotyczą także mnie i moich bliskich ?”

      „Czy nie jest czas by wziąć los we własne ręce ?”

      „Czy tak poważna kwestia jak przyszłość moich dzieci jest warta pozostawienia w rękach polityków ? Czy nie zawiedli mnie wcześniej ? Czy jeszcze raz mogę im zaufać? Zaryzykować ?”

      Kto ma oczy niech widzi !

      Ja postaram się opisać, to co ja dostrzegam. Nie w telewizorze jednak w moim własnym życiu.

      Anomalia pogodowe każdego roku. Mróz i śnieg w październiku, a w maju muszę nosić rękawiczki. Kiedyś w Polsce mieliśmy jedną, dwie powodzie na stulecie. Teraz mamy je prawie co roku. W Holandii rząd planuje budowę tam by uchronić się przed podniesieniem poziomu wody. Na ostatnim szczycie Nato głównie obradowano jak wzmocnić granicę by uchronić bogatą północ przed uchodźcami klimatycznymi. W Indiach planują ogromny mur by odgrodzić się od migrantów z Bangladeszu. Ten mały kraj stał się symbolem niesprawiedliwości klimatycznej. W ostatnim roku był on nękany powodziami kilkanaście razy. Wystawa zdjęć miejsc, których już nie długo może nie być, a wśród nich Wenecja, Kopenhaga i Amsterdam dały mi dużo do myślenia. Rozmowy twarzą w twarz z aktywistami, którzy nie mieli by powodów, by mnie okłamywać o problemach klimatycznych jakie doświadczają ludzie z Południa już dziś zrodziły we mnie solidarność. To wszystko, te wszystkie kwestie oraz troska o moją córkę sprawia, że zrobię wszystko dla przyszłości nas wszystkich, dla teraźniejszości tych co cierpią obecnie. Uważam, że filmy typu „Globalny szwindel” wyrządzają jeszcze więcej zła niż negacja holokaustu. W te drugie wierzą jedynie pustogłowi debile, a na negację wpływu ludzkiego na zmiany klimatyczne nabiera się dużo jakby się zdawało się otwartych i myślących ludzi. Co do obiektywności przedstawiania „alternatywnych” punktów widzenia, to uważam propagowanie bierności (bo tę ten film przekazuje)za nie tylko nie alternatywne lecz za konserwatywne, a wręcz wsteczne. Na zakończenie chciałbym też zaznaczyć, że zmiany klimatu jako te najbardziej bliskie wzięły pod swój „parasol”całą pozostałą destrukcje naszej planety, a więc zanieczyszczenie powietrza, wody, ziemi, wyginięcie gatunków, wylesianie, wykańczanie się surowców, kwaśne deszcze itp. Wszystkie te czynniki wzajemnie na siebie wpływają. Nie powinniśmy zapominać o żadnym z nich w naszej walce o Ziemię. Dobro naszej planety dotyczy nas wszystkich. Także policjanci, politycy, biznesmeni itp. mają dzieci i może się w końcu okazać, że niektórzy z nich także się kiedyś szczerze zatroszczą o ich przyszłość. Tego im wszystkim życzymy. Co zauważyłem podczas COP 15 to, że nadchodzi także czas dokonywania wyborów, po której stronie chcemy stać. Po stronie fałszywych rozwiązań czy też prawdziwych zmian na lepsze ? Ten wybór będziemy musieli podjąć my wszyscy i każdy z osobna. Przed tym wyborem stoi teraz wiele NGO-sów, które starały się „wyprosić” ich zdaniem jakąś lepszą niż gorszą decyzję. COP 15 pokazał jak mało się liczy głos proszenia w obradach gdzie pieniądz, władza, korporacje i najbogatsi mają najwięcej do powiedzenia. Brak miejsca dla takich NGO-sów jak Friend Of The Earth(nie wpuszczeni na obrady), Greenpeace(niektórzy z członków zaaresztowani do dziś) przy jednoczesnej akceptacji tych co współpracują w „Green Wash” np. WWF tworzący wraz z Monstanto termin „odpowiedzialnej soi” dla odmiany GMO mówi sam za siebie. Mam nadzieję, że tego typu sytuację będą sprzyjały radykalizacji tych co szczerzy, a jak nie to uwidocznieniu ich hipokryzji ( jak w przypadku WWF).

      Wspaniałej przyszłości. Tego Wam wszystkim życzymy. Nie zapominajmy, że największe zwycięstwo to te, które osiągamy po podjęciu każdej akcji, każdego dobrego wyboru bez względu na jego konsekwencje. To zwycięstwo nad naszym życiem. Jak najwięcej zwycięstw w nowym roku.

      Fragment książki „Życie Aktywisty”

      Artykuł ten sympatyzuje z działalnością takich grup jak Climate Justice Action, Climate Justice Now, System Change Not Climate Change aktywnymi podczas protestów COP 15

      Marek Griks autor „Losu Buntownika”, współredaktor stron http://www.positi.blogspot.com, członek Spirit Of Squatters Collective i radia Awakening/Polonia Aktywna

    • Bartek napisał(a) dnia 07 cze o godz. 23:27

      Drogie koleżanki i koledzy!

      Jestem geologiem, mam przyjemność poświęcać się hobbystycznie zarówno fizyce kwantowej jak i chemii i pare słów moge napisać nt. „globalnego ocieplenia”…
      fakty są takie, że żyjemy w interstadiale(jak by ktoś nie wiedział ocieplenie klimatu wywołane cofnięciem sie lodowca) i wzrost temperatóry w takim okresie jest czymś czysto naturalnym(dla przykladu podam że niecałe 5 mln lat temu w polsce był klimat śródziemnomorski). Na przestrzeni dziejów naszej planety zdarzaly sie okresy o wiele cieplejsze (de facto z wieksza zawartoscią CO2 jak i innych gazów) jak i o wiele chłodniejsze, mieliśmy stany kiedy tlenu było więcej o 1/3 lub tez nie było go wcale… przypadło nam żyć w takim okresie a nie innym…
      Już nie będę wspominał, że za niecały milion lat wyparuje cała powłoka gazowa na ziemi (w tym H2O) a my nie będziemy tego sprawcami…
      jedyne co się moge zgodzić co do „globalnego ocieplenia” to to, że człowiek jako taki wspomaga przyrode i proces, który i tak by nastąpił. To czym jestesmy na ziemi to tylko ułamek, mało liczacy sie przy tym co się dzieje wśród sił natury. Żyjemy na skorupce cieńszej niż ta w jajku(mowa o średnicy ziemi w stosunku do skorupy ziemskiej), jestesmy cały czas bombardowani promieniowaniem z kosmosu jak i materią z niego pochodzącą.
      Zanieczyszczamy środowisko – to fakt niezaprzeczalny, niszczymy ekosystemy, ubożymy szatę gatunkową naszej planety… ale globalne ocieplenie nie jest tylko nasza sprawką – my tylko dokładamy tylko jedną cegiełkę do tych paru innych które ją budują.
      Jak znajdę więcej czasu to opiszę wszystko po kolej i zlinkuje tutaj w poście.
      pozdrawiam

    • Grzegorz napisał(a) dnia 14 maj o godz. 14:30

      Przytłaczająca większość naukowców przyznaje, że globalne ocieplenie jest faktem i że człowiek w ok. 40% jest za to zjawisko odpowiedzialny. Owszem, istnieją inne teorie, jednak są one podnoszone przez niewielkie grupki. Stosunek jest mniej więcej jak taki zwolenników teorii ewolucji do jej przeciwników. Z całym szacunkiem, ale akurat geolodzy nie są najlepszymi specjalistami w tej dziedzinie. Niemal wszyscy klimatolodzy twierdzą, że zmiany klimatyczne wywołane przez działalność człowieka mają miejsce.

      Jednak lobby z branży energetycznej, szczególnie zaś paliwowej, usilnie próbuje walczyć z naukową teorią. Wielu ludzi daje się nabrać, co nie dziwi, biorąc pod uwagę gigantyczne nakłady na kampanię dezinformacji.

    Manifest

    Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, poniewaź obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

    Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

    Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".