Władcy marionetek
produkcja: Polska
reżyseria: Grzegorz Madej, Tomasz Sekielski
scenariusz: Tomasz Sekielski, Grzegorz Madej
czas trwania: 98 min.
Tomasz Sekielski wcielił się w rolę dziennikarza śledczego. Ujawnia niespełnione obietnice polityków, ofiary systemu i ciekawe wątki kampanii wyborczych.
- To jest film o słowach w polityce. Ile znaczą, a właściwie – ile nie znaczą… – mówi Tomasz Sekielski. Dodaje, że chciał pokazać jak łatwo politycy składają deklaracje, obiecują, a po dojściu do władzy, zapominają do czego się zobowiązali. „Władcy marionetek” przedstawia mechanizmy władzy. To, czym się kierują politycy, jak działają, jak – zdaniem Sekielskiego – manipulują. Dziennikarz szuka odpowiedzi na pytania: kto jest marionetką w tym świecie, czy są to politycy w rękach specjalistów od marketingu, czy może wyborcy są na „sznurkach” rządzących.
Obsada:
Donald Tusk
Aleksander Kwaśniewski
Jarosław Kaczyński
Piotr Tymochowicz
i inni
Przeczytaj:
Polscy politycy kłamią, czyli dokument „Władcy marionetek”
Divx
http://www.megaupload.com/?d=CW4KDUGK
http://depositfiles.com/files/806cg1v2x
http://www.badongo.com/vid/1520175
RMVB
http://sharingmatrix.com/file/2436017/Wladcy.marionetek.-.TVN24.TVRip.XviD.PL.rmvb
/?php bloginfo('name'); ?>













Katarzyna napisał(a) dnia 18 mar o godz. 21:36
Tomasz Sekielski – władca marionetek
Najnowszy dokument Tomasza Sekielskiego opowiada o tym, jak politycy mamią Polaków.
Kulisy jego dziennikarskiego warsztatu ujawniał film -TVN-owska szkoła uwodzenia świadomości, który został ocenzurowany przez koncern TVN. Zobacz jak skutecznie pozbyto się tego niewygodnego dokumentu i obejrzyj -Skandal z cenzurą w tle,
a przekonasz się, że słowa Sekielskiego nic nie znaczą, że jego praca opiera się na manipulowaniu opinią społeczną, a dla zdobycia uznania i poklasku gotowy jest kłamać nawet przed kamerą.
SKANDAL Z CENZURĄ W TLE – część 1
http://www.youtube.com/watch?v=eEkS4rxOmHg
część 2
http://www.youtube.com/watch?v=4pUca-PkM-0&feature=related
część 3
http://www.youtube.com/watch?v=BG2AXBEAV6I&feature=related
Materiał, który ukazywał kulisy jego dziennikarskiego warsztatu TVN-owska szkoła uwodzenia świadomości, został ocenzurowany przez koncern TVN i usunięty z portalu YouTube. Jego fragmenty możesz obejrzeć na
http://www.pawelznyk.pl/sekiel01.htm
Kto rzeczywiście jest władcą marionetek? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam.
Katarzyna Kwiatkowska
!(A)! napisał(a) dnia 19 mar o godz. 12:49
Widzę, że reżyser ostro się naraził, skoro spotyka się z takim profesjonalnym kontratakiem. Brzmi zachęcająco… Zasysam i zobaczymy.
Mam jeszcze takie pytanko do Katarzyny (od poprzedniego komentarza):
kto stał za tą akcją z ulotkami i za produkcją tego materiału? Czyżby sam Tymochowicz, czy uczniowie ojca dyrektora z „Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej” w Toruniu.
Dla mnie ten youtuboski materiał to czystej wody manipulacja, na tyle perfidna że odbiera atuty tym, którzy walczą z manipulacją podpinając się pod ich argumenty – śmierdzi to na kilometr!
Qavtan napisał(a) dnia 20 mar o godz. 01:13
Polecam.
Mandela93 napisał(a) dnia 20 mar o godz. 23:08
Ciekawy materiał mieszczący się w ramach bezpiecznej krytyki lecz nie znaczy to ,iż jest on w jakiś sposób nazbyt pobłażliwy wobec elit czy też mediów .
Swoją drogą musi być źle skoro TVN odkrywa obłudę władzy -wentyl bezpieczeństwa ?
Katarzyna napisał(a) dnia 21 mar o godz. 09:12
Tymochowicz to możliwe jest cyniczny i ma podwójną moralność, wiedział o filmie bo w nim grał.
Kontratak to chyba nie jest bo materiał dostępny jest na you tube od stycznia.
Piszesz ( A )że dziennikarze walczą z manipulacją to niespotykana teza, w takim razie kto ją wytwarza i jakimi kanałami trafia do społeczeństwa ?
Mandela93 napisał(a) dnia 22 mar o godz. 00:24
Manipuluje każdy kto może na tym zyskać więc posłowie w tym szerokim gronie ludzi używających manipulacji medialnej również się mieszczą , co do kanałów wyjścia manipulacji można uznać ,iż dziennikarze to banda idiotów i bezwiednie powielają brednie i „tematy dnia ” kilka dni po wielkiej aferze sprawa nr 1 przycicha a mięso zastępcze okazuje się po kilku dniach mało atrakcyjne .
Ale samo społeczeństwo łaknie rewelacji i populizmu więc my jako odbiorcy także ponosimy odpowiedzialność za taki a nie inny stan rzeczy .
szynszyll napisał(a) dnia 23 mar o godz. 13:07
przyganial kociol garnkowi ;) smiech na sali – obiektywny wielbiciel Andrzeja Leppera i ojca Borowika ;) zawialo profesjonalizmem ;)
SKOLMAN_MWS napisał(a) dnia 25 mar o godz. 05:24
Katarzyna, http://vimeo.com/10202370
Tomasz napisał(a) dnia 25 mar o godz. 20:04
Szukanie manipulacji w już wystarczająco zmanipulowanym dokumencie. To już chyba z czystego przyzwyczajenia. Jest w ogóle jakaś sensowna granica NIE szukania drugiego dna? Komuś się podobał powiedzcie „OK, fajny”, ktoś twierdzi, że to stek bredni powiedzcie „Kicha, szkoda czasu” i zwyczajnie żyjcie dalej. Czy za wyrażanie swoich frustracji wam płacą? Jeżeli tak, to dajcie namiary na tych sponsorów :)
Pozdrawiam,
Kozik napisał(a) dnia 26 mar o godz. 11:38
@Skolman:
Dziękuję za ten film – ma piękne przesłanie. Daleko mi przy tym do utożsamiania się z jakąkolwiek religią.
Look napisał(a) dnia 27 mar o godz. 21:15
Pewnie, że polityka to brudy, ale TEN DOKUMENT TO TEŻ KICHA.
„Okazuje się, że dziennikarz TVN mija się z prawdą. „Pani Ewa” istnieje”
więcej: http://film.interia.pl/wiadomosci/telewizja/news/tvn-klamal-pani-ewa-istnieje,1452959
Tomasz napisał(a) dnia 28 mar o godz. 19:40
Ludzie już wolą jednozdaniowe podania „potwierdzające” od osobistych wypowiedzi pracowników/pracowniczek wtajemniczonego szpitala. Abstrahując jednak od samej pani Ewy czy istnieje, czy nie. To jest to trochę zbaczanie z tematu, nawet nielogiczna dla mnie subiektywność, aby jakimś małym mankamentem podważać wiarygodność dokumentu ogółem. Niech sobie raz skłamie, niech sobie raz powie prawdę, ale na Syzyfa po co bałamucić całą jego treść? – rhetoric question.
Antoni napisał(a) dnia 29 mar o godz. 04:22
Rhetoric to rzeczownik -> retoryka. Powinno być raczej „rhetorical question”.
Kozik napisał(a) dnia 29 mar o godz. 13:52
Na stronie http://wladcymarionetek.eu/ trwa akcja zbierania podpisów pod skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na działania Sejmu RP w sprawie JOW. Film może być niespójny, czy zmanipulowany, ale może wreszcie przyczyni się do zmiany obecnej sytuacji, w której „rząd wyżywi się sam”.
@Tomasz
Podważenie jednego argumentu i pozostawienie reszty domysłom, to bardzo skuteczna metoda. Ostatnio widziałem „książkę” podważającą holocaust i istnienie komór gazowych na podstawie twierdzenia, że w Treblince nie można znaleźć szczątków ludzkich i miejsce obozu jest ogrodzone-co ma być dowodem kłamstwa w tej sprawie…
@Antoni
Rhetoric question nie jest błędne – przynajmniej mnie tak uczono. Angielski język-”trudna język”, bo tutaj rzeczownik też może pełnić funkcję przymiotnika (przydawki). Swoją drogą alterkino jest prowadzone po polsku i jego użytkownicy powinni dbać o poziom języka.
Antoni napisał(a) dnia 31 mar o godz. 05:10
@Kozik
http://www.google.co.uk/search?q=rhetoric+question&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a
Kozik napisał(a) dnia 31 mar o godz. 06:28
@Antoni
Dziękuję-to było pouczające.
n.m.e napisał(a) dnia 19 kwi o godz. 11:51
podejżewam że pani Ewa jest tak samo autentyczna jak niezbite dowody na to że czlowiek z otoczenia posła Gruszki był agentem…
witkacy napisał(a) dnia 25 maj o godz. 11:04
Ja bym raczej zwracał uwage na reakcje polityków na pytania zadawane przez dziennikarza aniżeli na samego dziennikarza. Reakcje polityków mówią na ich temat bardzo wiele – niezdolni do empatii, jak z kamienia, kontakt ze zwykłymi obywatelami to dla nich jakaś totalna egzotyka, kompetnie się wtedy gubią, Cyliński to jużw ogóle pojechał tragicznie – zamiast rozmawiać jak zwykły ludek ze zwykłym ludkiem to rozmawiał jak polityk z politykiem. Jedno na podsumowanie – ten film pokazuje polityków jako ludzi Maski, i tyle z niego wynieść warto. A dziennikarz jak to dziennikarz – dba o swoją rodzine z czegośteż musi żyć, a to że polityk to świnia powinno wiedzieć każde dziecko, więc jakaś tam pani Ewa to zupełnie nieistotny element tego filmu wciśnięty żeby zagrać na emocjach widza – ja bym ten film traktował bardziej jako fabularny wtedy nie byłoby tego rodzaju problemów.