Zwyczajna chciwość
Kraj: Grecja
Rok produkcji: 2008
Reż. Yorgos Avgeropoulos
Czas trwania: 55 min
Język: Polski lektor
Kryzys finansowy w USA oznaczał dla miliona ludzi utratę domów. Na każde 538 gospodarstw domowych przypadło jedno przeznaczone pod aukcyjny młotek. Domy były wystawiane na sprzedaż przez banki, gdy właściciele nie mogli spłacić kredytu zaciągniętego na kupno nieruchomości. Niepohamowane apetyty konsumpcyjne i szastanie pożyczkami przez banki musiało się tak skończyć – dowodzą autorzy filmu.
Przypominają, że w 2006 roku 70 procent kredytobiorców w USA nie miało wkładu własnego, a aż 73 procent nie przedstawiło zaświadczenia o zarobkach. Takie pożyczki nazywano kredytami kłamczuchów. W ostatnich latach doszło do tego, że klient nie musiał nawet opuszczać domu, by otrzymać pożyczkę. Pojawiła się instytucja brokera pożyczkowego. Wielkie firmy negocjowały z bankiem pożyczkę, oszczędzając klientowi wysiłku i gromadzenia uwiarygodniających ich dokumentów. Zaciągnięto ogromną liczbę kredytów podwyższonego ryzyka. Dokument opowiada, w jaki sposób i dlaczego została nadmuchana kryzysowa bańka finansowa, a także o tym, że specjaliści zajmujący się ekonomią byli wszystkiego świadomi.

używając JDownloader lub FreeRapid Downloader »
/?php bloginfo('name'); ?>















przemek napisał(a) dnia 22 sty o godz. 15:33
już coś kręcą z tym ściąganiem faszyści na usługach USAińczyków
bennhack napisał(a) dnia 23 sty o godz. 21:52
wspaniały film, wczorej kumpel widzaił na tvp3, a już alterkino zamieszcza powtórke, dzięki!
Kozik napisał(a) dnia 28 sty o godz. 15:09
1.Odrobina dobrej woli: ludziom można byłoby pozwolić mieszkać dalej w domach do momentu przeprowadzenia licytacji, a nawet do momentu przejęcia domu przez nowego nabywcy. Jeśli budynek jest niezamieszkany, to niszczeje-ze szkodą dla ewentualnego nabywcy.
2.Banki nie kradną cudzej własności-wiele osób pozwoliło sobie na życie w iluzji dobrobytu tworzonego przez wirtualne pieniądze z kredytów.
3.Osoby wyłudzające kredyt są takimi samymi przestępcami, jak osoby kradnące pieniądze, czy skorumpowani politycy.
4.Czar nadkonsumpcji. Małe dzieci chcą drogie zabawki, dorośli-drogie domy.
5.W fizycznym świecie dobra materialne nie znikają w próżni i nie powstają z niej. Niestety nie dotyczy to pieniędzy i innych papierów (wartościowych).
lewak napisał(a) dnia 31 sty o godz. 12:56
Sprawa ma poczatek w latach 80-tych XX wieku kiedy to szkola neoliberalna wymyslila nowy sposob jak latwo zarobic.Robotnikom obnizano pensje lub ich wzrost byl nieznaczny w stosunku do inflacji i aby przezyc zwykli ludzie musieli zaciagac kredyty.Niestety za pazernosc,nieodpowiedzialnosc przestepcow bankowych,spekulantow finansowych zaplacili znow zwykli ludzie.Dlugi bankow zostaly uspolecznione i przejete przez panstwa i pokryte z naszych pieniedzy.Swoja droga ciekawe jest to,ze piewcy wolnego rynku liberalizmu i neoliberalizmu,ktorzy tak bardzo nie nawidza robotnikow,bezrobotnych,emerytow,rencistow pierwsi ustawili sie po wielomolionowe zapomogi od panstw.Szczyt chamstwa,hipokryzji i obludy kapitalistow.
Kozik napisał(a) dnia 31 sty o godz. 23:50
Nie trzeba chyba szukać tak daleko-dla mnie obecne rządowe dopłaty do kredytów mieszkaniowych są tym, czym jest becikowe: „marchewką” do pogorszenia swojej sytuacji. Uważam, że ubogi człowiek z kredytem na 30 lat i dzieckiem na głowie jest potulny i bardziej produktywny – o to w tym procederze chodzi!
Podejrzewam, że strajki w Polsce w latach 80-tych nie doszłyby do skutku, jeśli każdy miałby hipotekę na mieszkanie/dom i perspektywę wywalenia na bruk przy zaprzestaniu spłat!!!
Słabo się znam na ekonomii, ale wydaje mi się, że „chamstwo” kapitalizmu można szybko ukrócić-zmieniając jego podwaliny. W moim przekonaniu to:
*powrót do standardu złota – np. wymaganie pokrycia w 100% dla emitowanych papierków;
*zniesienie możliwości tworzenia sp z o.o. i osobowości prawnej przedsiębiorstw (na rzecz odpowiedzialności osobistej właściciela/właścicieli).
Do tego można dodać ukrócenie możliwości stosowania „kreatywnej księgowości”, która obecnie powoduje, że granie na giełdzie jest ruletką – drobni ciułacze są zdani na łaskę i niełaskę członków zarządu firm z siedzibami na Kajmanach – jak w ww. filmie.
Powyższe rzeczy powodują, że zarówno obecny system pseudo-wolnorynkowy, jak i socjalny nie będą systemami dla ludzi.
Banki tworzące pieniądze (udzielając kredytu) razem z państwem drukującym puste papierki, okradają każdego!
Kozik napisał(a) dnia 31 sty o godz. 23:58
P.S. W ww. okradaniu chodziło mi o utratę wartości pieniędzy posiadanych w danej chwili (tożsamą ze wzrostem zadłużenia wskutek inflacji), a nie o kradzież fizycznej własności.
Kozik napisał(a) dnia 07 lut o godz. 01:28
Ciekawy film o początku długów („The money Masters”) znalazłem tutaj:
Wersja online
http://video.google.com/videoplay?docid=-515319560256183936#
Wersja do ściągnięcia:
http://peb.pl/dvdrip-hq-5/534170-rapidshare-money-masters-mistrzowie-pieniedzy-dvdrip.html
Be napisał(a) dnia 29 paź o godz. 03:48
Zgadam się z
„*powrót do standardu złota – np. wymaganie pokrycia w 100% dla emitowanych papierków;
*zniesienie możliwości tworzenia sp z o.o. i osobowości prawnej przedsiębiorstw (na rzecz odpowiedzialności osobistej właściciela/właścicieli).”
ale nie ma obecnie sił nacisku, które umożliwiłyby wprowadzenie tego w życie. Ponadto wprowadzenie tych zasad w obecnej sytuacji doprowadziłoby do całkowitego rozpadu struktur naszej wspanialej (pseudo)ekonomii.